Dodaj do ulubionych

karmienia nocne

13.10.05, 13:02

Mój mały od ponad dwóch tygodni nie jest w nocy karmiony, z każdą nocą Jego sen jest coraz gorszy. Ma 17 miesięcy zjada na kolację 200ml kaszy na mleku modyfikowanym, więcej Mu nie wchodzi, po kąpieli jeszcze dwa cycusie. Już sama nie wiem, czy On jest głodny w nocy i tak się wierci, bo Go ssie w brzuszku. Budzi się mniej więcej po 6-ciu godzinach od kolacji, potem przez dwie - trzy wierci się i popłakuje, potem udaje Mu się mocniej zasnąć. podobno dziecko od 7-dmego miesiąca nie czuje w nocy głodu. Jak to jest u Was, bo ja chyba zacznę karmić na powrót. Karmicie w nocy, a może dajecie coś innego na kolację ?
Obserwuj wątek
    • rywana Re: karmienia nocne 13.10.05, 16:19
      witam, Franio ma półtora roku, jeszcze dwa miesiące temu pił mleko z kaszką
      ok.24 i 5.00, kolację jada ok. 20.00, o 21 śpi.Teraz pije mleko z kaszką ok.
      5.00. Na kolację jada: np. warzywa z kaszami, kanapki z wędliną, mięsem, rybami
      + warzywa. Nie jada kaszek, bo ich nie lubi. Siostra swoje dzieci karmiła
      piersią i do ponad półtora roku dzieci w nocy były przy cycu. MFranio gdy
      dostanie kolację wczesniej niż godzinę przed spaniem, to budzi się ok. 1.00 i
      chce "piju". Może tak już jest?
      • magdalena1811 Re: karmienia nocne 13.10.05, 22:33
        Cześć. Mój Szymuś ma 15 miesięcy i karmie go już w nocy tylko raz, do niedawna
        robiłam to tyle razy ile chciał, a że jest cyckoholikiem, więc chciał co dwie
        godziny jak niemowlaczek. Ale że byłam ciagle chronicznie niewyspana to
        postanowiłam z tym skonczyc. Jednak ponieważ mój syn niemnawidzi mleka
        modyfikowanego ani chlebka (najlepiej by sama wedlinkę wcinał na kolacje) to
        bałam sie że samym cyckiem sie nie najada na całą noc, więc byłabym bez serca
        jakbym mu nie dała raz w nocy cycka, bywa że budzi sie wiecej razy ale to po
        prostu udaje że nie słyszę, a on szybko zasypia( kiedys potrafił sie drzeć dwie
        godziny).
        Myslę, że raz to możesz go karmić, ale więcej to juz zbyt wielki wysiłek dla
        Ciebie. My chcemy spać w nocy a nie karmic i karmić tych małych cyckoholików!
        • mama_kotula Re: karmienia nocne 13.10.05, 23:32
          Tak! Tak! Tak! Nocnym Cyckożercom mówimy stanowcze "nie"!
          Chciałabym być taka twarda o drugiej w nocy, kiedy nie marzę o niczym innym,
          jak o śnie, więc czym prędzej zapycham rozwrzeszczany pyszczek i po chwili obie
          śpimy w najlepsze. Mleka i kaszek Anulka też nie cierpi smile chociaż w żłobku
          zupkę mleczną wcina.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka