Dodaj do ulubionych

Niania - płacz dziecka

19.10.05, 08:25
Dziewczyny, mój obecnie 12 miesięczny synek od 1,5 miesiąca jest pod opieką
niani, gdyż wróciłam do pracy. Pierwsze 2 tygodnie września pracowałam na pół
etatu potem już normalnie. Wcześniej jeszcze w sierpniu kilka dni spędziłam
razem z nianią, by mały się przyzwyczaił. Na początku wydawało się, że
wszystko się układa. Niestety od kilku dni, gdy mały obudzi się przed moim
wyjściem do pracy, gdy wchodzi niania synek rzuca się do moich nóg i zaczyna
płakać. Sytuacja wygląda dramatycznie. Martwię się, gdyz synek jest pogodnym,
bardzo odważnym chłopcem i bardzo dobrze reaguje na innych ludzi. Czy
miałyscie takie sytuacje, czy to normalne, cz może z tą moja niania coś jest
nie tak. Dodam, że niania twierdzi, że gdy wychodzę to wszystko jest potem
ok. Fakt, że gdy wracam do domu mały jest radosny i wydaje sie zadowolony.
Ta sytuacje jednak nie daje mi spokoju i zamiast pracować piszę ten mail
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • rita75 Re: Niania - płacz dziecka 19.10.05, 08:35
      Zainstaluj ukryta kamere, moze brzmi to jak zart, ale w przypadku jednej niani
      dzialanie te bylo warte zachodu. Pamietam, ze swego czasu bylo glosno o tym w
      mediach. No...ale u ciebie nie musi byc az tak drastycznie. Moze powod jest
      prozaiczny, synek kojarzy nianie z twoimi nieobecnosciami, stad ten dramatyzm w
      zachowaniu dziecka.
    • dorota.mk Re: Niania - płacz dziecka 19.10.05, 08:44
      Witam,
      Gdy mój syn miał 1,5 roku wrócłam do pracy na pół etatu. Mały miał zapewniona
      najlepszą pod słońcem opieke - zostawał z dziadkami, których znał i lubił.
      Jednak kiedy zbliżała się godzina mojego wyjścia zaczynał płakać, trzymać się
      mojej nogi itd.
      Pierwsze co robiłam po przyjściu do pracy to oczywiście chwytałam za telefon i
      okazywało się, że syn płakał tylko minutkę po moim wyjściu - potem wszystko juz
      było ok.
      Dziecku nie chodziło o to, że dziadkowie są źli, tylko o mnie - to mnie chciał
      zatrzymać przy sobiesmile).

      P.S. To mój przypadek i być może (ale tylko być może) u Ciebie jest podobnie.
      Pozdr,
      • agnieszkas72 Re: Niania - płacz dziecka 19.10.05, 09:32
        Wychodzę na chwilę do sklepu,mój najmłodszy zostaje z tatą,z którym ma świetny
        kontakt i z rodzeństwem.Rzuca się na drzwi i ryczy niesamowicie.Myślę,że z twoją
        nianią wszystko jest ok.Obserwuj,czy dziecko generalnie jest pogodne,a kamerka
        też nie zaszkodzi dla twojego świętego spokoju.
        • ewcialinka Re: Niania - płacz dziecka 19.10.05, 09:54
          ja bym na pewno zainstalowała kamere.tak na wszelki wypadek.jedne dzieci płaczą
          nawet jak dziadkowie zostają no ale może ta niania cos robi nie tak ?? przecież
          ci nie powie że jak wyjdziesz do pracy to dziecko jeszczece histeryzuje 2
          godziny.!!! bałaby sie że ją zwolnisz !! założ kamere nic nie stracisz
          najwyżej zyskasz spokój
    • aglamama Re: Niania - płacz dziecka 19.10.05, 13:37
      Kiedy synek widzi nianie i Ciebie przygotowujacą sie do pracy, wie , że zaraz
      wyjdziesz. Może po prostu tęsknismile)
      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka