Nie chce jeść... :(

21.10.05, 22:12
Moja 2,5 letnia córcia nie chce jeść. W przedszkolu wcale, w domu tylko
pomidorówka i rosół ( w innych zupach pływają paprochy tzn. jakieś przyprawy
lub warzywa ), mięsa w ogóle (bardzo rzadko jakiegoś klopsika uda mi się
wcisnąć). Co robić aby urozmaicić to skromne menu i żeby ona chciała jeść.
Dodam, że wiele potraw robiłam z myślą, że będzie chciała chociaż spróbować,
ale nic z tego sad Są jakieś sposoby na takie maluchy? Pomóżcie ...
    • carmelinka Re: Nie chce jeść... :( 22.10.05, 23:09
      Witam,mam podobny problem z moim synusiem.
      Ostatnio zaczęłam go lekko szantażować (brzydko brzmi ale tak jest)puszczam mu
      bajki i w trakcie podaje posiłek,kiedy odmawia -wyłączam bajkę i mówię :jak
      chcesz dalej ogladac to zjedz kawałek chlebka,albo łyżeczkę zupki- to zależy co
      akurat w tym czasie je-nawet działa bo bajki uwielbia
      Na spacerku zagadujemy go i wciskam mu powoli chlebek,tu niby gołąbkom rzucamy
      a tu mu ciach kawalek chlebka do dziubka (chleb dopiero je od 2miesięcy)
      Od września chodzi do przedszkola (ma 2latka)przez pierwszy tydzień nie tknął
      jedzenia wogóle,teraz zjada zupki (szczęśliwa jestem,że chociaż tyle zjada)
      drugie danie podaje mu po przyjściu z pracy
      Mały sam już uczy się jeść,może Twoja mała też już chce sama-próbowałaś??
      Cierpliwości Zyczę i wytrwałości,wiem,ze takie słowa moga denerwować (mnie
      bynajmniej brakowało wiary że będzie lepiej,bo bylo tragicznie.Czasem jak się
      uparł to tydzień nie jadł)
      Na każdego malca przychodzi swój czas nawet na papusianie.Będzie dobrze!!!!
      Pozdrawiam
    • weronikarb Re: Nie chce jeść... :( 24.10.05, 07:34
      jak plywaja paprochy to poprostu zmiksuj warzywna - nie bedzie ich.
      Moj tez anlezy do tych co nie przepadaja za jedzeniem.
      Obiad poprostu stawiam na stol wszyscy jedza sami - synek tez (2 latka).
      Nie pamietam kiedy go karmilam po raz ostatni.
      Niechce - nie je. Jednak widzi jak jemy to i on cos skubnie. Za to nie leje sie
      juz zupa, umie jesc widelcem i teraz wprowadzamy nóż (oczywsicie plastikowy -
      do krojenia dobry ale na pewno krzywdy sobie nie zrobi) - zaczyna juz robic
      spore postepy.
      Dajcie dzieciom sie najesc samemu - to dla nich frajda i poczucie ze jest sie
      duzym.
      Pozatym dziecko zdrowe samo sie nie zaglodzi.
      Moj syneek byl juz na 10 centylu, sam jadl nadal go nei zmuszalam, ale w nocy
      potrafil wypic 1 l mleka z kaszka manna. Teraz juz duzo mniej
    • corokia Re: Nie chce jeść... :( 24.10.05, 10:30
      Sa sposoby!moje łyżki big_grinDD
      a tak serio to moja od dwóch dni nie chce jeść
      okazało sie ze rosna jej ząbki (2 latka 8 mies)
      i moze to jest powód?
    • antonina_74 Re: Nie chce jeść... :( 24.10.05, 12:08
      Mam podobny problem z dwulatką...
      Zupy tylko zmiksowane na gładki krem bo wszelkie kawałki są "fuuj".
      Z mięsa - kotlet mielony i kotlet a la schabowy, w panierce.
      Kanapki nie, parówki nie, jajka nie. Nie bo nie i już. Fuuuj!
      Z pozostałych potraw które Zosia jada - bułki, serki danio, bakusie, banany,
      leczo z warzywami.
      Ja się tylko staram żeby te jej zupy były jak najbardziej pożywne, z dużą
      ilością mięsa, warzyw, ziemniaków, masłem i śmietaną.
      • weronikarb Re: Nie chce jeść... :( 24.10.05, 12:34
        antonina to Twoja i tak ma urozmaicone menu moj lubi tylko to co nie zdrowe:
        mleko z butelki aby, smietane (samą), maslo (samo nie na chlebie), zupa
        pomidorowa i ewentualnie rosol, spaghetti i golabki - to wszystko cala reszta
        na ogol beeeeeeeee
    • ewa2000 Re: Nie chce jeść... :( 24.10.05, 13:31
      Idź do pediatry, zrób morfologię z poziomem żelaza w surowicy. Jesli wyniki
      badań ( lekarskich i laboratoryjnych) będa dobre, stawiaj jedzenie i sie nie
      przejmuj. Nie chce- niech nie je. Jesli jest zdrowe nie umrze ani nie zachoruje
      z głodu. Organizm sam sobie reguluje co chce, kiedy i ile.
      Wiem co piszę. Moje dziecko też nalezało do niejadków - tego nie, tamtego nie.
      Nie zmuszałam, proponowałam. Przez kilka lat syn miał niedowagę. Dzis jest
      nastolatkiem w 97 centylu!
      • nchyb Re: Nie chce jeść... :( 24.10.05, 14:20
        Rośnie kolejne pokolenie dzieci, których mamusie zamartwiają się, ze dziecko
        nie je. Ono je, ale nie tyle ile mamusia by chciała. Nie bój się, o ile nie
        cierpi na brak soków trawiennych w żołądku, o ile jest zdrowe to się nie
        zagłodzi, a u dzieci monotematyczność to w wielu przypadkach norma. Czasem
        tylko mięsko, potem długie miesiące tylko pomidorówki itp...

        Po perostu przeczekaj. Ja po własnym dzieciństwie, gdy moi rodzice zamartwiali
        sę, że nie jem (a nie jadłam naprawdę - wspomniany wyżdej brak kwasów
        żołądkowych, autentyczny brak potrzeby jedzenia) przysięgłam sobie, ze o ile
        dzieci będa zdrowe, nie będę zmuszać do jedzenia. Chce - je, nie chce nie je.
        OPczywiście nie ma w międzyczasie podjadania słodyczy!
        Czyli - przeczekaj. Dziecko naprawdę lepiej wie niż ty, czy jest głodne.
    • 76kitka Re: Nie chce jeść... :( 24.10.05, 23:18

      dawaj Jej do picia gęste przecierowe soki skoro jarzynowych zup nie lubi, może chociaż sok wypije, a to tez bogactwo witamin. Przecedzaj inne zupy żeby paprochy nie pływały, a dodawaj tylko to co lubi, mój np. zajada sie kuskami, więc często robię spagetti,a do sosu przemycam wszystko co powinno jeść dziecko, mięso, warzywa, zioła.
    • mama_misi Re: Nie chce jeść... :( 25.10.05, 09:02
      Mam to samo! Tyle tylko, że moja mała wypija jeszcze przez cała dobę jakiś 1l
      bebkia z kaszką! Poza tym w ciagu dnia zje pół danonka, skubnie 2 kosteczki
      chlebka(kroje na 1cm kostki i stawiam na stole), obiad symbolicznie - kilka
      łyżek (je sama). Do tej pory martwiłam sie o nią, ale ostatnio miała robione
      wyniki i wszystke są super! Nie wiem co ci poradzić - może rób jej kolorowe
      jedzenie, ukłądaj chlebek w jakies kształty? Albo poprostu jeżeli mała nie ma
      nideoborów masy ciała a wyniki są dobre to przeczkekaj.
      Powodzenia i wytrwałosci wink)
      • alo76 Re: Nie chce jeść... :( 25.10.05, 11:54
        mama_misi, czy mozesz mi napisac jakie dokladnie badania robilac Malej? Synek
        ma 20 m-cy i tez jest niejadkiem. Staram sie tym nie przejmowac, nie chce to
        nie je, ale boje sie czy nie ma przez to niedoborow, np. zelaza (mieso ble,
        ewen. klopsik w zupie, albo schabowy w panierce). dzieki.
        • mama_misi Re: Nie chce jeść... :( 25.10.05, 17:58
          napisałam na prv smile)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja