bo niestety chlod zza okna wieje, szarosc i burosc zawitala na dobre a po
zlotych lisciach ani sladu.No i co teraz poczac? na puzzle i szachy
Czlowieczek za maly, tv niepedagogiczne poza tym nawet calego odcinka "M jak
milosc" nie wytrzma

, ksiazki sobie nie wezmie i sie nie polozy w lozeczku
czytajac....ilez mozna zwiedzac mieszkanie nie tak wielkie w koncu?
Dzis sie troche ponudzilismy tzn Matek sie szwendal bez celu ale w sumie jakos
sobie czas zorganizowal, a to wlaczanie/wylaczanie komputera, a to krecenie
koleczkiem od autka, a to wedrowki ludow do kuchni i lazienki, a to ogladanie
bajeczki ze zwierzatkami.....
Co zrobic z dzieckiem w zimie?pomysly? sugestie?
Moze oddac na zime do jakiejs przechowalni jak letnie opony i odebrac na
wiosne?