Dodaj do ulubionych

Dancing qeen :-)

25.11.05, 09:48
Wiecie co?
Nina tańczy!
Wczoraj mieliśmy włączone telejajko.
Leciał najnowszy kawałek Madonny <Hung up>,
a Nina podniosła swą pupę, stanęła przy krzesełku do karmienia,
złapała się za podnóżek jedną ręką i zaczęła się kiwać na boki.
Potem zmieniła układ choreograficzny i uginała nogi w kolanach,
Później wróciła do kołysania bioderkami wink
Pękaliśmy z małżem oglądając ten spektakl,
bo dziecię nasze było przejęte i arcyzadowolone.

Po pierwsze primo- cieszę się, że Ninuś w końcu coś zainicjowała,
bo jak czytam, że 6.miesięczniaki robią kosi-kosi i papa, to trochę mam doła wink
Po drugie primo- jak pomyślę, że Madonna ma 47 lat i tak wygląda, to naprawdę mam doła.
Po trzecie primo- czy Wasze kukusie też tańczą?
Obserwuj wątek
    • barbi1 Re: Dancing queen :-), oczywiście 25.11.05, 09:51
      • enja11 6-miesięczniaki nie robią papa 25.11.05, 09:55

        • enja11 Re: 6-miesięczniaki nie robią papa 25.11.05, 09:57
          ani kosi-kosi. przynajmniej mój juz prawie 7-miesięczniak nawet nie próbuje.
          Nie wiem, może nauczycielka do bani?????
      • agusiajasia Dancing King :) 25.11.05, 09:56
        tancza, tancza! i to jak zamaszyscie! wczoraj Jachu wieczorem tanczyl sobie w
        lozeczku z takim zapalem, ze w koncu rabnal sie o szczebelki i skonczylo sie
        wyciem.......
        a wogole to huncwotek nauczyl sie wlaczac i wylaczac telewizor i teraz robi to
        namietnie, oczywiscie za kazdym razem gdy tam podchodzi mowi: nienienie i grozi
        sobie paluszkiemsmile szkolony!
        • mmala6 Re: Dancing King :) 25.11.05, 10:02
          "tanczy" to za duzo powiedziane, bo on to robi na czworakach, jako ze do
          nie-stojacych nalezywinkkiwa sie w przod i tyl, macha glowa itpsmile
          • pampeliszka Re: Dancing King :) 25.11.05, 10:34
            Mala uwielbia tanczyc krakowiaczka u mnie na rekach i spiewac e-e-e-e-e-e-e-e-e-
    • agga_27 Re: Dancing qeen :-) 25.11.05, 10:54
      Julka też "tańczy" u mnie na rękach wymachując radośnie wszystkimi odnóżami jak
      słuchamy piosenek dla dzieci, zwłaszcza "Cztery łapy pas" i "Mydło lubi zabawę"
      no i innych skocznych melodii.
      A z tym "kos-kosi" i "papa" to jakieś wredne plotki!!!
    • el_sylwana Re: Dancing qeen :-) 25.11.05, 14:27

      Tanczaca Ninka co to musial byc za widok !!!!

      po pierwsze primo 6 miesieczniaki napewno nie robia papa ani kosi kos anie
      niechca sluchac jak im sie wierszyki czyta
      po drugie primo chcialam nas zmobilizowac zebysmy wygladaly jak Madonny i co i
      nic tylko mozemy usiasc na dnie tego dola i sie napic ... choc podobno nigdy
      nie jest za pozno..
      po trzecie primo pierozek jezeli tanczy to holupce na rekach przy usypianiu ale
      za to spiewa od kilku dni a wyglada to tak puszczamy jakis miuzik uleska siedzi
      na mnie okrakiem ja plasam i spiewam i ona zemna spiewa wydajac jakies blizej
      nie okreslone dzwieki ale ja twardo obstaje ze to spiew
    • wiolkak Re: Dancing qeen :-) 25.11.05, 14:33
      żeby tańczyć to najpierw trzeba dupsko oderwać od podłogi co nam w tej
      pięciolatce nie grozi!wink natomias papa jak najbardziej robimy z zamiłowaniem
      • xemm1 Re: Dancing qeen :-) 25.11.05, 14:36
        no, no show girl wink))
    • myszka785 Re: Dancing qeen :-) 25.11.05, 14:45
      Amelka tańczy już dawno! jak jeszcze nie potrafiła stać to tańczyła siedząc -
      bujała się na boki, a od czasu jak nauczyła się stać to dopiero tańce odchodzą!
      my słuchamy bardzo dużo muzyki i jak byłam w ciąży to często chodziliśmy
      potańczyć (nawet 2 tygodnie przed porodem!)...
      u nas największym hitem jest: "niech mówią, że to nie jest miłość" - przy
      okazji Amel nauczyła się robić "kosi-kosi", najpierw z zaciśniętą jedną
      piąstką, a od pewnego czasu otwartymi dłońmi!
      pozdrawiamy!
      • duramgama Re: Dancing qeen :-) 25.11.05, 14:53
        U nas dzień bez tańca jest dniem straconym.
        To ulubione zajęcie Srajdzinki (poza "czytaniem" gazet i książeczek).
        Od razu po śniadaniu każe sobie włączyć muzyczkę. Biegnie do sprzętu i pokazuje
        na pokrętła, wygłaszając w swoim języku długi monolog, albo chwyta w ramiona
        swojego tanecznego partnera - Misia i zaczyna się z nim kołysaćsmile
        Jako że u nas w domu reggae króluje od świtu do nocy (tudzież rozmaite odmiany
        muzyki z bębnami) dziecko ma poczucie rytmu wpojone od kołyski (ba! od pobytu w
        brzuchu mamysmile
        Potrafi nawet zatańczyć przy muzyce poważnej (he, he), a jak nie "leci" żadna
        płytka, zadowala się radiem JAZZ.

        No i wieczorkiem przed spankiem często oglądamy jeden-dwa fragmenty z koncertu
        wujka Boba Marleya, żeby Srajdzinka mogła sobie poskakać przed pójściem do łóżka.
        To naprawdę cudowny widok -taki tańczący brzdącsmile))

        Puszczajcie małej jak najwięcej muzyczki. I hulaj dusza! (o ciele nie
        zapominając wink
        • duramgama Re: Dancing qeen :-) 25.11.05, 14:56
          A "pa,pa" i "brawo" Srajdzinka zaczęła robić dopiero na początku 10 m-ca, więc
          siła spokoju - daj Nince czas wink)
    • kangur4 Re: Dancing qeen :-) 25.11.05, 17:59
      Matylda tańczy już od dawna, zaczeła od tańczenia na siedząco i szczerze
      powiedziawszy, w pierwszej chwili pomyslałam, że strasznie ją pupa swędzi...
      • xemm1 Re: Dancing qeen :-) 25.11.05, 18:03
        He he Kangur dobre wink)) podejrzewałaś Matyldę o te hmmm...małe żyjątka wink)
        • wiolkak Re: Dancing qeen :-) 25.11.05, 18:05
          może chciało dziecko mieć własne zwierzatkasmile)
          • kangur4 Re: Dancing qeen :-) 25.11.05, 20:26
            Szczególnie, że tak bardzo je lubi (zwierzątka w ogólności).

            Niestety, zaobserwowałam, że Matyldzie wszystko jedno jest do jakiej muzyki
            tańczy. Dziś na przykład tańczyła do rytmu obracającego sie bębna pralki...
            Cóż, rhythm is a dancer...
            • dariamax Re: Dancing qeen :-) 26.11.05, 00:22
              Jeżeli chodzi o tańce to:
              Ola- uczy się chodzić w szpilkach - studniówka w styczniu
              Andrzej- a andrzejki wybiera się z panną na imprezę
              Julka - w ramionach mamy ,obok rudy zwalczajacy wszelkie obroty.
    • dariamax Re: Dancing qeen :-) 26.11.05, 00:23
      Jeżeli chodzi o tańce to:
      Ola- uczy się chodzić w szpilkach - studniówka w styczniu
      Andrzej- a andrzejki wybiera się z panną na imprezę
      Julka - w ramionach mamy ,obok rudy zwalczajacy wszelkie obroty.
    • tata_olka Re: Dancing qeen :-) 26.11.05, 00:58
      Olek zaczął tańczyć do Beatlesów, ze dwa miesiące temu.
      Teraz jest mniej wybredny, wystarczy mu reportaż w TV z podkładem muzycznymwink
      • kangur4 Re: Dancing qeen :-) 26.11.05, 11:06
        Matylda też zaczynała ambitnie, bo od Missy Elliott (mamusia się odmładza).
        Teraz też jej wszystko jedno - vide: pralka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka