Wiecie co?
Nina tańczy!
Wczoraj mieliśmy włączone telejajko.
Leciał najnowszy kawałek Madonny <Hung up>,
a Nina podniosła swą pupę, stanęła przy krzesełku do karmienia,
złapała się za podnóżek jedną ręką i zaczęła się kiwać na boki.
Potem zmieniła układ choreograficzny i uginała nogi w kolanach,
Później wróciła do kołysania bioderkami

Pękaliśmy z małżem oglądając ten spektakl,
bo dziecię nasze było przejęte i arcyzadowolone.
Po pierwsze primo- cieszę się, że Ninuś w końcu coś zainicjowała,
bo jak czytam, że 6.miesięczniaki robią kosi-kosi i papa, to trochę mam doła

Po drugie primo- jak pomyślę, że Madonna ma 47 lat i tak wygląda, to naprawdę mam doła.
Po trzecie primo- czy Wasze kukusie też tańczą?