uszka 15.12.05, 21:44 Kto przynosi Wam prezenty w Wigilie. Bo do mnie, a teraz pewno i do Maryni przyjdzie Aniolek ( oczywiscie jezliuzna ze bylysmy grzeczne). A Mikolaj przychodzi w nocy z 5/6 grudnia. Jak to jest u Was. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tata_olka Re: Mikolaj, aniolek czy.... 15.12.05, 23:03 Okazuje się, że wybór jest większy - postać obdarowująca dzieci i dorosłych prezentami: zazwyczaj rolę te pełni Święty Mikołaj, ale w zależności od regionu może być to: Dzieciątko (Górny Śląsk), Aniołek (Galicja) lub Gwiazdor (Wielkopolska, Kujawy, Pomorze). znalazłem to na mikolaj.int.nazwa.pl/index.php?option=content&task=view&id=23&catid=29 Odpowiedz Link Zgłoś
renatka_sz Re: Mikolaj, aniolek czy.... 15.12.05, 23:08 racja, Tato_olka, na Gornym Slasku prezenty pod choinka zostawia Dzieciatko, a Mikolaj przychodzi szostego grudnia Odpowiedz Link Zgłoś
tata_olka Re: Mikolaj, aniolek czy.... 15.12.05, 23:13 a do mnie nigdy nie przychodził 6-go za to 24 dawał czadu ) Odpowiedz Link Zgłoś
wenus.z.willendorfu Re: Mikolaj, aniolek czy.... 16.12.05, 09:15 Z tą Galicją to nie zawsze tak jest, jak mówi Tata Olka. U nas pod choinką prezenty zostawia Gwiazdka, a Mikołaj przychodzi 6 grudnia. Odpowiedz Link Zgłoś
wenus.z.willendorfu Re: Mikolaj, aniolek czy.... 16.12.05, 09:33 Za czasów niezapomnianego cesarza austriackiego Franciszka Józefa Galicja obejmowała całą Polskę Południową (dwa największe miasta to Kraków i Lwów) Odpowiedz Link Zgłoś
uszka Re: Mikolaj, aniolek czy.... 16.12.05, 13:00 nie wiem od czego to zalezy - do mnie przychodzil aniolek - tak jak do mamy, majacej korzenie kresowe. A do mojego meza mikolaj choc tez jest z Galicji. Odpowiedz Link Zgłoś
xemm1 Re: Mikolaj, aniolek czy.... 16.12.05, 18:18 do mnie zawsze przychodził dwa razy mikołaj mam nadzieję, że będzie kultywować tą tradycję ) a do mojej koleżanki pamiętam, że mikołaj i gwiazdor... dobrze że nie died maroz... Odpowiedz Link Zgłoś
barbi1 Re: Mikolaj, aniolek czy.... 16.12.05, 19:29 Mi też gwiazdor kojarzył się zawsze z ruskim Djedem Marozem, a teraz to z Michałem Wiśniewskim Do mnie przychodził Mikołaj, ale tylko w Wigilię. Nie było w domu zwyczaju obdarowywania się podarkami 6 grudnia. Pamiętam, jakiego szoku dostałam będąc w zerówce, kiedy wszystkie dzieci opowiadały 6 grudnia, co znalazły pod poduszkami lub w butach. Moja trauma z dzieciństwa Odpowiedz Link Zgłoś
xemm1 Re: Mikolaj, aniolek czy.... 16.12.05, 19:31 Barbi te doświadczenia z dzieciństwa nadają się na kozetkę Mmali ) Odpowiedz Link Zgłoś