pampeliszka 02.02.06, 22:14 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=36066827&v=2&s=0 mozecie nie czytac calego, polecam dialog Kiwaczka i Babki... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
duramgama Re: popłakałam się ze smiechu 02.02.06, 22:21 Buhahaha! Rozwaliły mnie dwie nastepujące porady: 1.Nie mowic. Nie udawac nastepnym razem niech sie stara. 2. Nastepnym razem miej DWA orgazmy - to sie wyrowna (ale o tym drugim nic mu nie mow) Albo jeszcze inaczej: miej orgazm a udaj ze nie mialas i powiedz mu otym ... he he Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: popłakałam się ze smiechu 02.02.06, 22:23 hehe, ta trzecia rada jest boska... Odpowiedz Link Zgłoś
kubona Re: popłakałam się ze smiechu 02.02.06, 22:24 jak to miło, że ludzie nie miewają większych problemów prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
duramgama Kubona... 02.02.06, 22:28 Toz to gigantyczny problem spędzający sen z powiek! Odpowiedz Link Zgłoś
duramgama Re: Kubona... 02.02.06, 22:42 Zaraz ide zobaczyc jak Pani prostolinijna jest obcięta Mam nadzieję, że doszło! Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: popłakałam się ze smiechu 02.02.06, 22:48 a to tez jest dobre: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=36065036&v=2&s=0 co za swinie, ci znajomi, ze nie chca wyjsc, kiedy ma byc kapiel... Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: popłakałam się ze smiechu 02.02.06, 22:56 i widzicie, sa tacy, co to maja stały rytm i sie da a u mnie sie nie da moze gdybym wiecej siedziala na niemowlaku, to tez by sie dalo Odpowiedz Link Zgłoś
duramgama O TAK! 02.02.06, 22:59 zdecydowanie więcej musisz siedziedź na swoim niemowlaku. z tego co wiem, czeste siedzenie na dziecku ma wyjątkowo korzystny wpływ na wyreguowanie pró snu i jedzenia u dziecka. Należy tylko dobrze dziecko dociskać do podłoża i nieco ugniatać w okolicy główki... Małgosia będzie z pewnością zachwycona i juz po pierwszym posiedzeniu zaskoczy Cię swoim znakomitym rytmem Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: O TAK! 02.02.06, 23:01 hehe to myslisz, ze powinnam juz isc ją obudzic, zeby zaczac od razu? Odpowiedz Link Zgłoś
kubona Re: O TAK! 02.02.06, 23:03 koniecznie, ja też często siedze na Kubusiu. rewelacyjne skutki Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: O TAK! 02.02.06, 23:05 jasne, zwlascza wczoraj to u Ciebie swietnie dzialalo... Odpowiedz Link Zgłoś
kubona Re: O TAK! 02.02.06, 23:09 bo zaczął mnie gryźc w tyłek i musiałam do SPA uciec Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: O TAK! 02.02.06, 23:10 no to wreszcie wiem, dlaczago on tak wyje... Odpowiedz Link Zgłoś
duramgama Re: O TAK! 02.02.06, 23:12 Może nieumiejętnie siadasz? Trzeba równo ciężar rozłożyć... Odpowiedz Link Zgłoś
duramgama Pam... 02.02.06, 23:13 Może spróbujesz na niej usiąść bez budzenia? Delikatnie, powolutku... Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: Pam... 02.02.06, 23:15 boje sie, ze łozeczko nie wytrzyma ono jest po mojej siostrzenicy, ma swoje lata... Odpowiedz Link Zgłoś
kubona Re: Pam... 02.02.06, 23:17 takie są najmocniejsze, Kubuś śpi w łóżeczku po swoim ojcu, a jak byłam w 9 m- cu ciązy i przynieślismy je do sypialni wlazłam do środka:0) ważyłam wtedy 22 kilo więcej niż dziś. wytrzymało. Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: Pam... 02.02.06, 23:19 ale Ty kłamiesz, Kubona przed chwila mowilas, ze Kuba sie przytula do Ciebie i jest srodek antyorgazmowy nie wmowisz mi chyba, ze wszyscy troje spicie w jego łozeczku???? Odpowiedz Link Zgłoś
duramgama Re: Pam... 02.02.06, 23:18 Taaa, nagły upadek może spowodować niepowodzenie kuracji już na samym początku. Najwyraźniej musisz poczekać do jutra. Ale teraz możesz poćwiczyć)) Odpowiedz Link Zgłoś
kubona Re: Pam... 02.02.06, 23:22 on do nas przyhcodzi jak się obudzi pić lub jeść. jak mnie nie ma w sypialni- tak jak teraz - dziecko grzecznie śpi u siebie. jak tylko się przykryję kołdrą - zaczyna wołac że też chce. chyba będę spać przy kompie..... Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: Pam... 02.02.06, 23:23 a, no to mamy jasnosc, to przyjezdzam, jak tylko moj maz wroci i odda samochod Odpowiedz Link Zgłoś
duramgama Re: Pam... 02.02.06, 23:27 O tak, śpij przy kompie. To niebywale wygodne miejsce. i pogadac mozna przez sen z koleżankami... Hej, hej, Kubona, śpisz już??!! Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: Pam... 02.02.06, 23:28 ona teraz placze ze smiechu...i zalała sobie dziewczyna klawiature. Odpowiedz Link Zgłoś
duramgama Re: Pam... 02.02.06, 23:29 E tam... poszła zerknąć do lustra, na włoski nowe popatrzeć)) Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: Pam... 02.02.06, 23:30 albo ją Kuba zawołal, ze chce spac przy kompie Odpowiedz Link Zgłoś
kubona Re: Pam... 02.02.06, 23:32 jestem, dziecko się obróciło i śpi dalej u siebie choć juz pewnie niedługo..... Odpowiedz Link Zgłoś
kubona Re: Pam... 02.02.06, 23:33 a na włoski nie patrzę bo sobie przypominam zę umyć je trzeba Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: Pam... 02.02.06, 23:33 musialas asystowac przy obracaniu? jak sie pospieszysz, to wyzej Duram czestuje Toblerone Odpowiedz Link Zgłoś
kubona Re: Pam... 02.02.06, 23:34 on jakos głośno stękał przy tym poszłam zobacyć czemu.....bo śpi na brzuchu.... Odpowiedz Link Zgłoś
wenus.z.willendorfu Re: popłakałam się ze smiechu 03.02.06, 12:29 Dziewczyny, przestańcie, bo za chwilę Frutke obudzę! )) Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 Re: no uroczy dialog, uroczy... 03.02.06, 12:58 hehehehe, dopiero teraz to przeczytalam, hehehehe Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Wenus, 03.02.06, 13:13 fajnie masz, ze Frutka spi. Malgola bojkotuje dzis lozeczko na calego... Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 Re: Wenus, 03.02.06, 13:28 mateusz spi od jakiejs godziny, zmylam podloge bo mi robotnicy w buciorach lazili, odmrazam pierogi co beda na obiad dla mnie i Mlodego, zaraz wstawiam nowe szmatki po Matku na allegro i jest git. Odpowiedz Link Zgłoś
pancerniczek Re: Wenus, 03.02.06, 13:36 Pam, może na niej usiądziesz...hłehłehłe... Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: Wenus, 03.02.06, 13:55 Widzisz, postraszylam i pomoglo... Malgol mial w planie wielka kupe, dlatego nie szedl spac o swojej porze. Zrobil co trzeba i zasnal bez protestow, ufff. Odpowiedz Link Zgłoś
z1mka Re: popłakałam się ze smiechu 03.02.06, 13:37 Najlepsza była taka sentencja, coś w tym stylu: ja się nie chwalę, że mam orgazm, że nie mam tym bardziej, czy coś takiego... no po prostu odlot... a może to źle, że się nie chwali, wykrzyczała by swoją euforię, czy przygnębienie z racji mania, czy niemania i nie musiały by się tak po jajkach tłuc na forumie Odpowiedz Link Zgłoś
agagaby A czy tego linka czytalyscie? 05.02.06, 21:32 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=3260668 Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 Re: A czy tego linka czytalyscie? 05.02.06, 21:36 oj Aga!! to juz bylo, buahahaha, chyba Zona_mi to podrzucila!)sikalysmy ze smiechu!!) Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Agagaby, 06.02.06, 11:39 to faktycznie był hit co najmniej przez tydzien, pewnie Cie wtedy nie było. I do tego był jeszcze kawałek o ciąży z recznikiem wujka... Odpowiedz Link Zgłoś
mooh Re: popłakałam się ze smiechu 06.02.06, 11:49 To jest strasznie stare, ale do tej pory mnie bawi forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=21435507&a=21435507 Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: popłakałam się ze smiechu 06.02.06, 11:55 Mooh, dzieki. To wreszcie wiem, o co chodzilo, kiedy sie ktos pytał, czy ta laska od murzynka albo moze od wujka, nie jest czasem z Gdanska. Odpowiedz Link Zgłoś
mooh Re: popłakałam się ze smiechu 06.02.06, 12:00 Płakaliśmy z mężem czytając to. Świetne i chyba trudno to przebić. Odpowiedz Link Zgłoś