Dodaj do ulubionych

Niniejszym anonsuje

03.02.06, 14:21
Chciałam Wam zaprotegowac moją dobrą kolezankę Agnieszkę(Z Krakowa, Wenus, z
Krakowa) i jej małą córeczkę Oleńkę. Mam nadzieje, ze sie jej spodobaja nasze
nocne buszowanka i pogaduchy przy kawie.
Obserwuj wątek
    • aga21c Re: Niniejszym anonsuje 03.02.06, 14:43
      Witam
      Bardzo się cieszę, że mogę do was dołączyć. Już nie mogę doczekać się
      pogaduszek przy kawie. Na razie pewnie jak większość mam piję tylko inkę i to z
      moją Oleńką, która urodziłą się 24 września 2005 i jest dużą dziweczynką (7,800
      i 74 cm). Czytałam niecnie wasze pogaduchy i jestem zachwycona. Mam nadzieję,
      że wam ze mną będzie również miło.
      Pozdrawiam
      aga21c
      mama Oli 24.09.2005
      • mooh Re: Niniejszym anonsuje 03.02.06, 14:45
        Też lubię Inkę. Zaprawiam ją Bebilonem, bo ktoś to dziadostwo musi w końcu
        wypić. Witam i ... czekam na szampana + tort.
        • aga21c Re: Niniejszym anonsuje 03.02.06, 15:15
          Tort i szampan w drodze niestety tylko w takiej formie. Ja niestety nie jestem
          w stanie strawić mleka w proszku (Ola pije Enfamil), więc podziwiam
          samozaparcie.
          • mooh Re: Niniejszym anonsuje 03.02.06, 15:24
            Bebilon nie jest taki zły. Ale ten zwykły, bo HA albo Pepti to porażka.
      • pampeliszka Re: Niniejszym anonsuje 03.02.06, 14:46
        Aga, Aga...Jaka kawe Inke, chyba o mnie nie wiesz wszystkiego.
        A zapomnialam dodac, ze na starcie MUSISZ postawic wirtualnego szampana.
      • mmala6 Re: Niniejszym anonsuje 03.02.06, 14:46
        No jak z ramienia Pam to sie bedzie dzialo!!oj bedzie!!smile)
        Witamy serdecznie, witamysmile
        Oczywiscie Pam Cie uprzedzila, ze musisz sie "wkupic" szampanem i ciachem? nawet
        protekcja w tek kwestii nie pomozewink
        A kiedy zdjecia Olenki?kiedy?
        • pampeliszka Re: Niniejszym anonsuje 03.02.06, 14:51
          no bije sie w piers, ze mi ...umknelo. Ale Agnieszka jest zgodna dziewczyna i
          na pewno sie dostosuje do zwyczajow.
          • aga21c Re: Niniejszym anonsuje 03.02.06, 14:54
            Oczywiście szampan i ciacho dla wszystkich! Pamp podpowiada, że mogą być
            kramówki. Jeżeli ktoś woli to proszę bardzo. Zamaist inki - bezkofeinowa, też
            dobra. Bardzo się cieszę, że jestem z wami!
            Aga21c
        • pampeliszka Re: Niniejszym anonsuje 03.02.06, 14:52
          Wlasnie ustalamy na gg rodzaj ciast. Ja bym zjadla kremowke. Moze byc?
          • mmala6 Re: Niniejszym anonsuje 03.02.06, 14:57
            moze, choc Xemowe tiramisu za mna chodzi...w sumie to nie musze sie odchdzac, bo
            wiosny jeszcze nie ma, prawda?wink
        • pancerniczek Re: Niniejszym anonsuje 03.02.06, 14:53
          Witamy, witamy....
          najpierw obsępimy z szampana, potem z ciasteczek, potem wciągniemy do środka
          jak słynny duch z filmu o zaskakującym tytule "Duch" i zostaniesz tu już na
          wieki wink więc dobrze przemyśl swoją pochopną decyzję przystąpienia do tego
          miejsca....
          ps: koniecznie pokaż zdjęcia Oleńki!

          ps1: a masz uprzedzenia do Warszawianek? (bo Pam i Wenus to juz prawie się do
          mnie nie odzywają ... ;-D
          • aga21c Re: Niniejszym anonsuje 03.02.06, 15:05
            Musicie mi wybaczyć, ale dopiero się uczę smile. Jak wygląda Oleńka pokarzę jak
            tylko nauczę się załączać zdjęcia.
            Aga21c
          • aga21c Re: Niniejszym anonsuje 03.02.06, 15:19
            Absolutnie nie!!!!!!!! Moja przyjaciółka mieszka w warszawie i właśnnie jest na
            lunchu ze swoimi dziewczynami z forum. Sama mieszkałam przez jakiś czas w
            Warszawie i bardzo miło wspominam ten okres.
            • pancerniczek Re: Niniejszym anonsuje 03.02.06, 15:26
              A ja mieszkałam w Krakowie! smile (cały rok 2004 i kawałek 2005) i tam też
              urodziłam córeczkę - z wielkim sentymentem wspominam ten czas. Mam cudnych
              przyjaciół z Krakowa, takich na całe życie...(a teraz jestem w Katowicach - nie
              wiem ile czasu jeszcze tu zagrzeję miejsce...myślę, że do końca roku, a potem
              się zobaczy...)
              • aga21c Re: Niniejszym anonsuje 03.02.06, 15:32
                Może znowu Kraków? A gdzie rodziłaś? Ja na Kopernika i bardzo sobie chwalę.
                Myślę, że o warszawiakach to przesądy chociaż zmam kilka osób które
                przeprowadziły sie do Warszawy i palma odbiła. Ale oni są napływyowi. Znam
                wielu rdzennych i sa naprawdę super. Pozdrawiam
        • aga21c Re: Niniejszym anonsuje 03.02.06, 15:34
          Fotki Oli oczywiście jak tylko nauczę się je załączać smile. Musisz mi wybaczyć
          ale dopiero startuje.
          • pancerniczek Aga21c 03.02.06, 20:36
            Ja rodziłam w SPESIe. Nawiasem mówiąc dopiero po porodzie dowiedziałam się o
            jakiejś strasznej, a słynnej historii z tej kliniki; ja jednak nie mogę
            narzekać - dobrze mi tam było, chciaż tej nocy urodziło 11 kobiet i był
            straaaaszny ruch smile
            a na zdjęcia Oleńki cierpliwie poczekam smile
        • aga21c Re: Niniejszym anonsuje 03.02.06, 15:45
          Zdjęcia Oleńki będą jak nauczę się je dołączć smile Dopiero zaczynam więc wszystko
          dla mnie jest nowością. Szampan i ciacho (jakie sobie życzysz) jestem w stanie
          dostarczyć odrazu smile
      • miodzio_k Re: Niniejszym anonsuje 03.02.06, 16:58
        No to Julia ma kolezankę z tego samego miesiąc tyle że o dwa tygodnie
        młodszą!!!! Ja również reflektuje kawę i torta. A co tam na szampana tez się skuszę
        • aga21c Re: Niniejszym anonsuje 03.02.06, 17:27
          Witam. Juleńka jest śliczna! Widze, że chodzicie na basen, my też planujemy ale
          na razie jakos mi nie wychodzi. Oleńka pływa na razie tylko w wannie i bardzo
          jej sie to podoba. Pokazałabym zdjęcia ale nie wiem jak je załączyćsmile)))
          • miodzio_k Re: Niniejszym anonsuje 03.02.06, 20:45
            Nie Agnieszko to nie basen. To kąpiel w wanience tylko tak wyszło. Ale bardzo
            chętnie zobaczymy wasze zdjęcia jak tylko je zamieścisz
      • aga21c Re: Niniejszym anonsuje 14.02.06, 10:30
        Ciekawe czy zadziała link
    • el_sylwana Re: Niniejszym anonsuje 03.02.06, 15:06
      witamy
      szampana nigdy dosc
      jezli mozna to ja wz-tke chetnie ....a nawet dwie
      • pampeliszka Re: Niniejszym anonsuje 03.02.06, 15:15
        Tylko nie wypijcie wszystkiego...Ja musze mlodziez na spacer wyprowadzic, ale
        wracam na kremowki! Albo wlasciwie dlaczego nie tiramisu?? To ja poprosze i
        kremowke i tiramisu, Aga.
        • mooh Re: Niniejszym anonsuje 03.02.06, 15:17
          Ja tylko czekam aż się moja śpiąca królewna obudzi i też szoruję na spacer.
          Zostawcie coś dla mnie... Albo nie najem sie teraz na zapas, bo z Wami nigdy
          nic nie wiadomo. Potraficie zjeść całą wirtualną cukiernię.
          • aga21c Re: Niniejszym anonsuje 03.02.06, 15:39
            Moja właśnie wstała więc muszę uciekać.
            • mmala6 Re: Niniejszym anonsuje 03.02.06, 16:14
              twarde jestescie z tymi spacerami, u mnie 'pizga' jak w Kieleckiem, jakies biale
              cos pada i to nie prosto tylko pod katem,mroz jakis, ludzie opatuleni
              chodza....eee, wolami, wolami mnie nie wyciagna! Matek pewnie dostanie palmy z
              braku swiezego tlenu.Jeszcze pare takich dni i ja tez.
              Mlodziez wstala, zjadl trzy pierogi z serem i cukrem, zrobil kupsko, pobawilismy
              sie troche, teraz bawi sie swoimi adidaskami, ktore sa na niego za male a ja
              moge klikac.Chwile.
              To co z tymi ciastakmi?Bo czas na popoludniowa kawesmile ja nadal i ciagle nie mam
              mleka do kawy!musze poczekac na malzowine i poslac go do sklepu.
              • kangur4 Re: Niniejszym anonsuje 03.02.06, 16:26
                Ja dzisiaj byłam i to było o-kro-pnie! Przewiało mnie na wylot. A skusiłam się,
                bo wyszło słoneczko. Nawet okulary przeciwsłoneczne wzięłam. Ja nogi za próg -
                za słoneczkiem już tylko się kurzyło. Przynajmniej zakupy zrobiłam (dziś dzień
                gotowania zupki) w nowym albercie, co go niedaleko otworzyli.
                Matylda teraz śpi (znowu), zupę zjadła przed spacerem, drugie po.
                I też czekam na męża, bo pojechał załatwiać sprawki związane z nowym
                mieszkaniem i ma mi royala z frytkami przywieźć.


                A w ogóle to cześć Agnieszka! Czekam na zdjęcia Oleńki.
                • mmala6 Re: Niniejszym anonsuje 03.02.06, 16:31
                  Kangur, kiedy przeprowadzka? a to mieszkanie jest nowe-od developera czy z
                  drugiej reki i cos juz tam jest?
                  • kangur4 Re: Niniejszym anonsuje 03.02.06, 16:37
                    Klucze dostaniemy za dwa tygodnie. Potem wchodzi ekipa wykończeniowa. Myślę, że
                    maj to najbardzej realny termin na przeprowadzkę.
                    A mieszkanie jest nowe, pachnące. Aczkolwiek trochę mi żal starego, które jest
                    przedwojenne, ma swoją historię i piec kaflowy. No i 3,20 wysokości, co jest
                    strasznie fajne.
                    • mmala6 Re: Niniejszym anonsuje 03.02.06, 16:43
                      my tez mamy nowe, troche pachnace jeszczesmilea czemu dopiero w maju???u nas
                      zrobili lazienke i kafle w przedpokoju w niecale dwa tygodnie, potem malowanie i
                      podlogi drugie tyle i juz.Potem meble itp.Chlopaki weszli do mieszkania w
                      polowie pazdziernika a my sie wprowadzilismy na poczatku grudnia.
                      3,2m wysokosci to jest cos...no ale cos za cos.
                      Tylko przypilnujcie ich przy odbiorze!!!
                      • kangur4 Re: Niniejszym anonsuje 03.02.06, 16:49
                        Tak mi powiedzieli wykonawcy. U nas podłogi długo zajmą, bo kładziemy deski,
                        które muszą a). poleżakować zanim się je położy, b). poleżakować po położeniu
                        c). wyschnąć po lakierze. I zdaje się, że te deski tak wszystko opóźniają.
                        • mmala6 Re: Niniejszym anonsuje 03.02.06, 20:16
                          deski??zazdroszcze okrutnie!smile)ale jak juz bede miala dom nad jeziorem to tam
                          beda deski na 100%! no chyba faktycznie z deskami to jest troche dluzej ale czy
                          az tak.?!W kazdym razie pieknie bedzie i na wiosne juz na nowym (no prawie latowink)
                • pampeliszka Kangur, 03.02.06, 16:33
                  u mnie tez otworzyli wlasnie Alberta, naprzeciwko domu. Bylysmy wczoraj z
                  Malgolem, ale pustki na półkach. Nawet bananow nie bylo...Za to kupilam sobie
                  rewelacyjne podpaski alwaysa, ultra plus, gdzyby byly takie pampersy, to w
                  ciemno kupuje...
                  Spacerek sie srednio przyjął,bo mlodziez kupe zrobila w polowie i trzeba bylo
                  wracac. Jak pojdzie spac, to ide na kawe.
                  • kangur4 Re: Kangur, 03.02.06, 16:43
                    Może jeszcze się ten albert rozkręca? Bo w moim - zupełnie w porządku. Nawet
                    była promocja na huggiesy w jumbo packach. I kurczaczek pieczony, i rybek spory
                    wybór, serów. Tylko mrożonek niewiele.
                    Kurczę, już nie pamiętam kiedy mi się M zesrała ostatnio na spacerze. Ona ma
                    stałą porę - 10.00, i albo wtedy, albo wcale.
                    • pampeliszka Re: Kangur, 03.02.06, 16:48
                      u mnie tez daaawno tego nie robila. Ale caly dzisiejszy dzien jest jakis taki
                      ...rozregulowany na maxa.
    • pampusia Re: Niniejszym anonsuje 03.02.06, 16:23
      My też twardo chodzimy na spacer. Dziewczyny ja praktycznie od lipca nie
      wychodziłam z domu i teraz się nie mogę naspacerować, szkoda, że z małą tylko na
      krótko wyjść. A co z kawą??
    • myszka785 Re: Niniejszym anonsuje 03.02.06, 16:34
      witamy Agnieszkę! smile
      Amelka cieszy się, że będzie miała nową koleżankę Oleńkę...
      pozdrawiamy!
    • wenus.z.willendorfu Nareszcie kto ode mnie :-))) 03.02.06, 16:44
      Witaj i rozgośc się u nas, nie zapominając oczywiście o szampanie! wink
      • wenus.z.willendorfu wiecie co? 03.02.06, 16:47
        z tego wzruszenia ( w końcu prawdziwa krakowianka, a nie chwilowa i udawana-
        Pampeliszko, Pancerniczku i Mamo Olka- wybaczcie!) sama stawiam szampana! smile))
        • kangur4 Ja chcę, ja! 03.02.06, 16:50
          Polewaj dobra, wruszona kobieto!
          • wenus.z.willendorfu Re: Ja chcę, ja! 03.02.06, 16:54
            polewam, chętna kobieto wink
            • myszka785 Re: Ja chcę, ja! 03.02.06, 16:57
              ja też poproszę!
              jedna lampka dla ciężarnej - jeszcze trochę karmiącej chyba nie zaszkodzi?...
              a po wątku TRWAM muszę się napić...
          • pampeliszka Wenus, 03.02.06, 16:56
            gdybym wiedziala, ze za krakowianki bedziesz stawiac szampana, to bym moze
            wiecej sprowadzila...
            dawaj, dawaj, ja tez chce
            a pączki z różą tez beda?
        • aga21c Re: wiecie co? 03.02.06, 17:20
          Dzięki bardzo za szampana i miłe przywitanie. Czy prawdziwa krakowianka to nie
          wiem ale faktycznie mieszkam tu na stałe. Z tego co widziałam to urodziny
          dzieciaków będziemy obchodziły prawie w tym samym czasie Ola 24.09.2005).
          Pozdrawiam i miło Cie poznać
          • wenus.z.willendorfu Re: wiecie co? 03.02.06, 17:23
            Ojej, już widzę ich wpólną trzydniową imprezę! smile
            A teraz wciąż czekamy na zdjęcia małej krakowianeczki smile
            • aga21c Re: wiecie co? 03.02.06, 17:29
              Wiesz trochę mi głupio i wstyd się przyznać ale jeszcze nie wiem jak je
              załączyć. To mój początek więc musisz wybaczyć smile Ale zdjęcia będą obiecuję
          • kangur4 Re: wiecie co? 03.02.06, 17:26
            Aga, a czy Pam uprzedziła co Cię teraz czeka? Bo forumowanie to:
            - mieszkanie zapuszczone
            - dziecko głodne i spragnione (przynajmniej czasem)
            - nie przewinięte
            - mąż zganiany z komputera wieczorami

            Czy jesteś Gotowa na Wszystko?
            • aga21c Re: wiecie co? 03.02.06, 17:30
              Gotowa na wszystko!!! Jak nabardziejsmile Olka właśnie leży obok i wyje bo sie z
              nią nie bawię a bez mamy to nie to samo. Szkoda że nie możecie posłuchać smile)))
              • kangur4 Re: wiecie co? 03.02.06, 17:33
                Wybacz, ale jakos mi tego wycia nie brakuje wink
                Całe szczęście moja już od dawna tego nie robi, więc się trochę odzwyczaiłam...
    • z1mka Re: Niniejszym anonsuje 03.02.06, 17:25
      Cześć Aga. Ja bardzo lubię Kraków, mieszkam zaledwie 150 km od Krakowa...
      Ale żeby wkupić w łaski warszawianek powiem, że znam parę osób z Warszawy,
      którzy są fantastyczni (rdzenni) ale niestety też kilku cwaniaczków od których
      mi wątroba gnije - przyjezdni.
      Mój brat wyemigrował do W-wy pare lat temu i przepadł, tzn. bardzo się zmienił,
      ale nadal jest moim bratem. Ale... pić jeździ do Krakowawink))
      Lubię też W-wę z tego względu, ze jedynie tam była inteligentna publiczność dla
      naszego kabaretu...
      Podejrzewam, że Kraków byłby równie szczodry w salwach śmiechu i uznania,
      gdybyśmy tylko mieli okazję tam wystąpić...
      Pozdrawiam i też czekam na fotki.

      Haha - to do dziewczyn - a ja się uratowałam od stawiania szampanasmile)) a pączki
      miałam - informowałam.
      • kangur4 Jakiego kabaretu? 03.02.06, 17:27

        • z1mka Re: Jakiego kabaretu? 03.02.06, 17:36
          Mieliśmy taki kabaret na studiach, ale nikt a nikt się z nas nie śmiał. Zwał się
          DoBramy. Najczęściej występowaliśmy właśnie w W-wie bo stamtąd jest Kuba -
          założyciel. I co by nie powiedzieć o naszych mniej lub bardziej trafionych
          puentach, to muzykę mieliśmy nie do wyjarania!!! Poważnie!
          A to był taki kabaret nawiązujący do starych literackich kabaretów. Ponoć
          funkcjonuje jeszcze, ale odkąd się dowiedzieli, że jestem w ciąży (zn że byłam)
          to nie utrzymują ze mną - główną gwiazdą - żadnego kontaktu.sad((
          • el_sylwana Re: Jakiego kabaretu? 03.02.06, 17:39
            a to co ze w ciąży to trędowata ?!
            • z1mka chyba tak 03.02.06, 17:44
              właśnie miałm kiedyś taki wątek tutaj zacząć i chyba zacznę w końcu...
              dotyczyłby jednego bardzo durnego zdania wypowiedzianego przez kogoś pod moim
              adresem: "zrezygnowała ze swoich ambicji" - gdy się dowiedzial, że jestem w ciąży...

              Przerażająca jest płytkość ludzkich ambicji...
              Przerażające jest pojęcie życia...
              zwłaszcza, że byłam chętna i gotowa skakać z brzuchem po scenie, scena to mój
              żywioł
              • kangur4 Re: chyba tak 03.02.06, 18:07
                To zacznij, bo ja bym chciała się więcej dowiedziec o tym kabarecie i kto Ci
                takich kocopałów naopowiadał.
      • aga21c Re: Niniejszym anonsuje 03.02.06, 17:39
        Hej. Z warszawiami to chyba niestety jest tak jak ze wszystkimi: fajni-nie
        fajni, mądrzy-głupi, itd. Kabaret zawsze mile widziany , sama chętnie zobaczę a
        przy okazji wyrwę się z domu bo tak przyrosłam że chyba zacznę jajka
        znosić smile). Fotki oczywiście będą (swoją drogą Ola ma prawie identyczne zdjęcie
        z irokezem-gitara i śpiew)
        • kubona Re: Niniejszym anonsuje 03.02.06, 23:39
          witam nową koleżanke i proszę o karpatkęsmileduuużo karpatki.
    • xemm1 Re: Niniejszym anonsuje 05.02.06, 17:02
      Aga i Oleńka witajcie i bawcie się przewspaniale smile
      No i będę oryginalna... czekamy na fotki wink)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka