eliza791
06.02.06, 16:21
Synek mojej koleżanki przestał na chwile oddychac podczas jedzenia. Nie wiem
jak długo trwała ta "chwila" ale z tego co mówiła to zaczynał sinieć. Nie
było to zadławienie. Lekarz który badał dziecko pokazywał im film na którym
wskazali na podobną sytuacje, dostali skierowanie na badanie mózgu. Czy to
może byc coś groźnego?Może ktoś przeżył coś takiego ze swoim dzieckiem,
prosze podzielcie sie swoimi doświadczeniami. Mały ma 3 mce a jego rodzice
bardzo to przeżywają.