be-ko 17.02.06, 15:22 ... byłam juz wygolona, z założonym cewnikiem i wenflonem czekałam aż przyjdą po mnie i zaprowadzą na salę, by o 16.20 urodzić ("urodzić" he he - znaczy się cc) Dominikę Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mooh Re: Pół roku temu... 17.02.06, 15:27 Czy też miałaś dziwne wrażenie, ze idziesz na rzeź? Odpowiedz Link Zgłoś
be-ko Re: Pół roku temu... 17.02.06, 15:35 Chodziło o porównanie do rzezi ofkors Odpowiedz Link Zgłoś
duramgama Re: Pół roku temu... 17.02.06, 15:36 Rzeź rzezią, ale całusa dostarczyć! Odpowiedz Link Zgłoś
mooh Re: Pół roku temu... 17.02.06, 16:38 No to całus dla Dominiki i dla Ciebie, bo to było bardzo niefajne doświadczenie z bardzo fajnym finałem. Odpowiedz Link Zgłoś
z1mka Re: Pół roku temu... 17.02.06, 15:38 Ode mnie i od Marysi także, Marysia dojada wczorajszy tort i częstuje jak najbardziej! Wszystkiego co najciekawsze i najkochńsze dla Dominisi)całus Odpowiedz Link Zgłoś
tropikalna Re: Pół roku temu... 17.02.06, 15:39 Też miałam cc a ze strachu a może z zimna trzęsły mi się nogi na stole. Potem jak juz dostałam zastrzyk w kręgosłup to nagle poczułam taką ciepłą błogość, że już nic mi nie przeszkadzało. Kilka chwil później lekarz zapytał:"czuje pani coś?" a ja mu na to:"nie wiem, chyba nie" A on mi odparł:"no pewnie że nie, przecież ma pani dziurę w brzuchu" Lałam ze śmiechu. A ponieważ nie miałam soczewek (a wada u mnie -6) widziałam tylko czerwień odbijająca się w lampie, zaraz potem była już Zuzia, taka maleńka i sina i tak głośno płakała. A ja razem z nią...ze szczęścia. I mimo, że trochę załuję że nie mogłam urodzić siłami natury to jednak fajnie wspominam cc całuski dla Dominiki Odpowiedz Link Zgłoś
pampusia Re: Pół roku temu... 17.02.06, 15:41 to 100 lat dla Dominisi z okazji półroczku i gorące całuski. Ja też miałam cc 7 tyg temu, ale nie miałam wrażenia rzezi. Kiedyś opowiadałam jak to było Odpowiedz Link Zgłoś
mamapauli1 Re: Pół roku temu... 17.02.06, 16:06 Gratuluję. Ja też miałam cc ale 9 m-cy 1 tydzień i 1 dzień temu. I na moje stwierdzenie "panie doktorze ja czuję nogi" doktor " tak?? a to proszę nimi poruszać". Odpowiedz Link Zgłoś
anetka75 Re: Pół roku temu... 17.02.06, 16:06 Mi też się trzęsły nogi ze strachu. Zresztą cała się trzęsłam! I nie wiem dlaczego nie zadziałało znieczulenie zewnątrzoponowe (chyba takie, a może podpajęczynówkowe) i musieli mnie uśpić. Chyba dobrze zrobili, bo umarłabym na tym stole z nerwów, jakbym nie miałą tego ogólnego zniecz. Wszystkiego dobrego dla Dominiki!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
xemm1 Re: Pół roku temu... 17.02.06, 16:33 no to już drugie półrocze rozpoczęte ) wszystkiego najlepszego Odpowiedz Link Zgłoś
kubona Re: Pół roku temu... 17.02.06, 22:39 ja tez mialam cc, i nigdy nie urodze inaczej...... Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 Re: Pół roku temu... 17.02.06, 22:45 gratulacje dla Dominisi!zdrowka zdrowka i cierpliwej mamy a ja rodzilam silami natury (tak to sie fachowo nazywa) i sie panicznie balam cc.Ja tak mam, ze sie panicznie boje wszelkich znieczulen (stad nie jestem pewna czy zgodzilabym sie na jakiekolwiek znieczulenie Matusia, oczywiscie przy zabiegach, ktore mozna wykonac bez znieczulenia).To taka moja 'mala' fobia. W kazdym razie jak mi powiedziano ze moge miec cc, bo tetno dziecku spada to bylam przerazona.Jak polozna powiedziala "damy Pani szanse urodzic naturalnie" to odetchnelam z ulga.Jak mialam jakie 8cm to blagalam o cc i mialam gdzie te 'szanse'.A oni 'ale Pani juz rodzic, jakie cc??!!'.I po chwili urodzilam. I nadal sie boje cc i chce rodzic silami natury (jakiej natury, to MOJE sily)> Odpowiedz Link Zgłoś