Dodaj do ulubionych

napijecie sie

20.02.06, 11:12
ze mna kawy? Mlodziez spi...Nie bylo szans jej zostawic do tej 12, bo by mnie
zajojczala na amen. No i ten basen. Ale od przyszlego tyg bedziemy chodzic na
10.30 wiec powinno byc ok, spanie jak wrocimy dopiero.
Obserwuj wątek
    • wenus.z.willendorfu a napijemy się 20.02.06, 11:16
      ale szybciutko, bo Frutka ogląda Teletubisie i mam chwileczkę tylko
      • pampeliszka Re: a napijemy się 20.02.06, 11:20
        jak oglada Teletubisie to sie nie musisz spieszyc, hehe
        • wenus.z.willendorfu Re: a napijemy się 20.02.06, 11:22
          nie chcę, żeby je za długo oglądała, a jak juz skończy, to ja chyba też, bo od
          razu zacznie mi wchodzić na stolik, kanapę i wspinać się po meblach...
    • z1mka Re: napijecie sie 20.02.06, 11:22
      ZAWSZE!!! smile
      • z1mka Re: napijecie sie 20.02.06, 11:22
        P.S. Mam serniczek - boskismile
        • pampeliszka Zimka, 20.02.06, 11:24
          podziel sie. Mnie zostały tylko...Miśkopty. A glupio tak dziecku wyżerać. Z
          drugiej strony, ona nie ma oporow, zeby skonsumowac moj obiad, hmmm.
          • z1mka Re: Zimka, 20.02.06, 11:26
            Jasne, proszę bardzo, taki z owockiem na wierchu duuuży kawał...

            A powiem Ci, że ja bez żadnych skrupułów wyżeram Marysi chrupkiwink
            ona mi kiedyś całą kanapkę rozpaskudziła na całym ciele... kurde nie zje to to
            normalnie jak ludzie tylko się ufajdać musi od razu ;DDD
            • pampeliszka Re: Zimka, 20.02.06, 11:29
              Bardzo dziekuje. A sernik jest domowy?
              To zjem tego miskopta, albo ze dwa od razu, a co tam.
              Malgos nie rozciapuje. Jedzenie jest dla niej formą nagrody, szkoda sie nim
              bawic, trzeba zjesc. To ma po tatusiu, bo ja byłam niejadek.
              Geny meza silne sa, on i jego brat wszystko jedli, mały kuzyn Malgosi wsuwa na
              obiad np. sałatke z porów i nie grymasi. Fajne geny. Szkoda tylko, ze nie
              wpływaja jakos na spanie...
    • wenus.z.willendorfu Teletubisie już wyłączyłam 20.02.06, 11:29
      ale znalazłam Frutce nowe zajęcie: rozłożyłam jej deskę do praowania, pod którą
      przebiega. Ale jestem genialna!
      • pampeliszka Re: Teletubisie już wyłączyłam 20.02.06, 11:31
        Ty to masz łeb, Wenus.
        Ja bym raczej dała wanienkę z ubraniami...Malgol chyba zostanie krawcową. Jesli
        chodzi o bajeczki, to wciaz ukochaną jest katalog z Marines. A bluzą od dresu
        czy porteczkami potrafi sie zając i z pol godziny.
        • wenus.z.willendorfu Re: Teletubisie już wyłączyłam 20.02.06, 11:35
          Dzieki, jak miło słyszeć takie komplementy smile
          otworzyłabym jej szufladę z ubraniami, ale to jest w drugim pokoju i nie
          mogłabym czuwać
    • pampeliszka Re: napijecie sie 20.02.06, 11:45
      mlodziez juz wstala- dobrze,ze kawe wypilam...
    • pampeliszka Re: napijecie sie 20.02.06, 15:22
      ponawiam wezwanie...
      mam kawusie z cykoria, a mlodziez wymęczona na basenie spi\
      ufff
      • aga21c Re: napijecie sie 20.02.06, 15:56
        To ja chetnie na ta kawusie z cykoria się wpraszam smile
        • pampeliszka Re: napijecie sie 20.02.06, 15:57
          o, Aga, dawno z Toba nie rozmawialam. Wyslalam Ci maila. Odespalas juz impreze?
          • aga21c Re: napijecie sie 20.02.06, 16:01
            Tak średnio. Sobota była bardzo intensywan bo do południa była u nas Karina z
            MArcinem i Kacperkiem a wieczorem Olek Z Madzią. I tak ja cały dzień przy
            garach i zlewie a wczoraj Ola szalała z zębami i poszła spać dopiero 0 24.
            Pobudki oczywiście z 6 nie przełożyła. Teraz łapie drzemki po pół godziny a ja
            chodze na rzęsach.
            • pampeliszka Re: napijecie sie 20.02.06, 16:04
              A to miałas wesolutko...Ja wczoraj byłam cały dzien wsciekła po tej pobudce o 5
              rano, na szczescie Mich sie wyspal, jak my poszlysmy do kosciola i potem zabrał
              ją na 2 godz na wycieczke na Svaty Kopeczek. Alez bylo fajnie...
              • aga21c Re: napijecie sie 20.02.06, 16:12
                Darek tez był dzielny. W czasie kiedy ja byłam w kosciele, on z Oleńką na
                spacerze. A póxniej rutyna. Mimo tego złego zmęczenia to naprawdę sobota minęła
                nam bardzo fajnie. Karina byla pierwszy raz u na od 3 lat a Olek z Madzią też
                długo nie goscili bo on pracował w Anglii. Teraz poprosił o przeniesienie do
                Polski i zjechał na stałę. Taki to już chyba nasz los, że większosc tych
                najlepszch znajomych daleko w Warszawie, albo za granicą. Kak więc bardzo się
                Cieszylismy z tych sobotnich spotkań bo bardzo się za nimi stęskniliśmy. Za
                wami też tęsknimy! smile
                • pampeliszka Re: napijecie sie 20.02.06, 16:21
                  przeciez sie widzialas z Karina na chrzcie-widzialam dowody!
                  • aga21c Re: napijecie sie 20.02.06, 16:27
                    Nie na chrzcie sie nie widzialyśmy. Oni byli dzień wcześniej bo jechali do
                    Krynicy. Wstąpili do nas na 3 godzinki ipojechali. A wiesz co to są 3 godzinki
                    dla nas, jak nie widzimy sie tyle czasu. Gadamy ze sobą co prawda kilka razy w
                    tygodniu, ąle zawsze jest niedosyt. Poza tym Kacperek tak szybko się zmienia,
                    gdyby nie zdjęcia to bym go nie poznała.
                    • pampeliszka Re: napijecie sie 20.02.06, 16:30
                      aaa, to rozumiem
                      spadam, bo male wstalo

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka