Dodaj do ulubionych

Rozwój mowy

01.04.06, 23:42
Przeczytałam (chyba w starym numerze Dziecka), że pierwszych 70 słów dziecko
uczy sie "na pamięć", po przekroczeniu tej magicznej granicy mowa rusza na
całego. Czy u was ta zasada sprawdziła się? No i w ogóle, jak to było? W
jakim tempie słów przybywało? Stopniowo, czy nagle? Będę wdzięczna za
odpowiedzi. Trochę zaczynam sie martwić małomównością mojej córci, ale sądzę,
że mieści sie jeszcze w dolnej granicy normy. Ma 2 latka i 2 miesiące, mówi
około 25 słów i sporo dźwiękonaśladowczych, rozumie wszystko, jest bardzo
kontaktowa. Ciekawa jestem jak rozwój mowy przebiegał u was.
Obserwuj wątek
    • skarolina Re: Rozwój mowy 02.04.06, 00:05
      Moja młodsza córka ma 2 lata i trzy miesiące i mówi mniej więcej tyle, co Twoja.
      Z rozmowy ze znajomą, logopedą, wyszło, że nie ma się jeszcze czym martwić.
      Mnie to może nie tyle martwi, co wkurza w momencie, kiedy Majka zaczyna się
      denerwować, bo nijak się wtedy z nią dogadać nie idzie, a że dziewczę mocno
      zawzięte, to awanturę wink słychać chyba w całym bloku.
      Starsza córka w tym wieku mówiła już pełnymi zdaniami.
      • gawliki Re: Rozwój mowy 04.04.06, 12:26
        a u nas wlasnie skonczyla 2latka a od 15mies gada zdaniami,sama laczy
        dopasowuje do sytuacji,odmieniaaaaaa,szok/kogo nie spotkamy to ziwionyZ!a bylam
        tez u logopedy,zeby popatrzyla czy dobrze mowi,to byla bardzo zaskoczona ze az
        tyle mowi i tak ladnie,takze my mamy przyspieszenie
    • czarnauk Re: Rozwój mowy 02.04.06, 10:31
      moja córka (2,6) należy do tych gadatliwych, dużo mówi co jest czasami męczące
      smile ale ona bardzo wcześnie zaczęła mówić, za to nosi jeszcze pampersa sad -
      czytałam że istnieje taka zależność jeżeli chodzi o rozwój mowy smile
      ale rozwój mowy to sprawa indywidualna, ja do dziś należę do tych małomównych -
      za to jestem bardzo kreatywna i twórcza! tongue_out
      myślę, że nie ma podstaw do obawy, jak dziecko pójdzie do przedszkola wtedy
      zobaczysz!
      pozdrawiam
      • kasia1302 Zależność sikania w majtki i rozwoju mowy? 02.04.06, 20:33
        A gdzież to czytałaś? Dla mnie brzmi, przepraszam, bzdurnie. A z własnego
        podwórka. Moja córka, 25 miesięcy, mówi totalnie wszystko, zdanie wielokrotnie
        złożone, wymawia"r", pieluchy nie używamy wcale odkąd skończyła 2 lata.Pierwsze
        słowa w okolicach 9-10 miesięcy, w tym momencie zdania typu "Mam czkawkę, daj
        mi coś ciepłego do picia" (z przed chwili).A jeśli chodzi o beztroskę w
        kwestii "niemówienia", też byłabym ostrożna. Z reguły rzeczywiście wszystko
        przyjdzie, ale nie zawsze.Po to są specjaliści.
        • anisr Re: Zależność sikania w majtki i rozwoju mowy? 02.04.06, 20:43
          Ja tez o tej zalezności nie słyszałam...moje obie córki mówiły pełnymi
          zdaniami i odpieluchowały sie w okolicach 18 mies.(oczywiście w nocy pielucha
          dłużej, młodsza ma ja do teraz a ma prawie 2 latka).I generalnie zgodze sie z
          poprzedniczka że czasem lepiej dmuchac na zimne.Ale w tym przypadku konkretnie
          to mysle że sie w normie miescicie.Poczekaj do wakacji i ewentualnie wtedy
          uderz do specjalisty.
          • czarnauk kochane koleżanki... 03.04.06, 09:59
            ... więcej optymizmu! po wypowiedzi o sławetnej zależności postawiłam buźkę -->
            patrz --> smile
            nie bagatelizuję tez problemu, są specjaliści którzy ewentualnie, powtarzam
            ewentualnie mogą pomóc w razie gdy wystąpi problem, najwyraźniej moja wypowiedź
            była bardzo nie udana tongue_out i z góry przepraszam autorkę wątku! chciałam cię tylko
            troszkę rozweselić droga koleżanko smile
            poruszonym koleżankom życzę więcej optymizmu i wiary w innych,
            pozdrawiam
    • antonina_74 Re: Rozwój mowy 02.04.06, 11:25
      Moja 2,5 roku powoli się zbliża do tych magicznych 70 smile rzeczywiście mowi
      coraz więcej ale trudno to nazwać jakimś bardzo szybkim tempem, przybywa kilka
      słow na tydzień, chętnie powtarza różne rzeczy ale bardzo "po swojemu", ja
      rozumiem że "jo buke" znaczy - zdjąć bluzkę smile a "ofu" to "otwórz", ale obcy
      mają problemy z rozumieniem jej. Ponieważ starszy brat mowił bardzo późno to
      sobie cierpliwie czekam aż i młodsza zacznie mówić więcej i zrozumiale.
    • weronikarb Re: Rozwój mowy 02.04.06, 17:33
      Mój synek dość szybko pojedyńcze słowa mówił. "dziadzia" "baba" i
      dźwiękonaśladowcze mówił przed ukończeniem roku, później mowa ciut zwolniła, bo
      doszedł rozwój ruchowy. Teraz 2,5 l. nawija jak szalony tuż przed 2 latkami
      zaczął wszystko powtarzać (różnie mu wychodziło) itak poszła lawina mowy smile
      Czasami aż uszy bolą
      • unoewa Re: Rozwój mowy 03.04.06, 13:45
        moja 2,5 latka zaczeła mówić po pierwszym roku były to pojednyncze słowa
        mówione po swojemu np. na balon mówiła "bul" myślę że było to więcej niż 25
        słów , dziś mówi wszystko bez problemów , ale za to nie pozbyła się jeszcze
        pieluchy , mojej siostry syn mówił za to niewiele do trzech lat zaledwie pare
        słów typu : mama , tata baba , przełamał się zaraz po swoich trzecich
        urodzinach , wtedy zaczoł mówić ale tak się rozgadał że w przeciągu miesiąca
        nadrobił wszystko i już nikt nie był w stanie go przegadać smile, myśle że jeszcze
        nie masz powodów do niepokoju , naprawde przecież każde dziecko jest
        indywidualistą.
        • mhanutka Re: Rozwój mowy 03.04.06, 19:49
          Toteż ja sie nie martwię tak bardzo, raczej niecierpliwię. córka
          przyzwyczaiłamnie do tego, że większość umiejętności opanowała wcześniej niż
          rówieśnicy, więc jestem rozpaskudzona. Pytałam głównie o to, czy z tymi 70
          słowami to prawda.
    • 76kitka Re: Rozwój mowy 04.04.06, 13:46

      Synek uczył się nowych słów i zwrotów z prędkością karabinu maszynowego, 4-ty miesiąc mówi pełnymi zdaniami, nie wymawia r i sz i ma problemy z wypowiadaniem kilkusylabowych wyrazów. Natomiast poprawnie posługuje się takimi wyrazami jak: na przykład, poprostu, więc. Mój mały jest fanem książeczek, a i w domu dużo do Niego mówimy. Zaczął mówić bardzo wcześnie, najpierw pojedyńczymi wyrazami, a potem już poszło szybko. Na dzień dzisiejszy potrafi zaśpiewać prostą pioseneczkę, albo powiedzieć wierszyk. Są dzieci, które rozpoczynają posługiwać się mową w okolicach trzecich urodzin, ale od razu mówią zdaniami. Myslę, że nie ma się czym przejmować, skoro mała rozumie co do Niej mówisz, znaczy, że zna te słowa.
      • monika121975 Re: Rozwój mowy 04.04.06, 15:55
        Marta zaczęła mówić wieku 18 mcy. Teraz ma 21 i gada płynnie. Zna mnóstwo
        piosenek i wierszyków na pamięć. W ogóle uwielbia czytanie (nawet sama "czyta"
        nawet lalkom/misiom i nawet pamieta, który fragment tekstu jest na której
        stronie, ale to pewnie skojarzenia z obrazkamiwinkNawet lekarka ostatnio w
        przychodni chciała jej dać "karteczkę" do przedszkola, że nie przyjdzie z
        powodu chorobywink

        Mam pytanie do mam dzieci mówiących- czy Wasze dzieci też "bawią się" językiem?
        Wymyślaja "nowe wyrazy" rozumiejąc ich znaczenie? zmieniają słowa piosenki
        z "normalnych" na zdrobnienia? celowo zamieniają jakieś słowo w piosence a
        potem śmieją się i mówią nie nie pomyliłam się? (np wlazł piesek na płotek itp
        itd?) o sobie mówią np pan strażak, ludzik coś robi? O czym to świadczy? ? O
        Kreatywności? O ogromnej wyobraźni?
        • kasia1302 Re: Rozwój mowy 05.04.06, 21:46
          Kreatywności, wyobraźni i dużej inteligencji.Zabawa słowami to już następny
          etap rozwoju mowy i raczej rzadki w tym wieku. Dokładnie tak jak u Ciebie,u
          mojej córki wystepuje "wysyp" słowotwórstwa. Ja jestem mamulka, babcia
          babuleńka. Nigdy jej tego nie uczyłam. Każda lalka ma swoje imię, często
          zupełnie abstrakcyjne. Śpiewa o wszystkim piosenki na życzenie i brzmi to tak,
          np. piosenka o mrówce: była sobie mrówka i potem nastepuje ciąg słów z reguły
          bez sensu.Dla obserwatora to bezcenne doświadczenie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka