07.04.06, 13:01
Czy wkurza Was dźwięk kapania wody? Bo mnie w sposób trudny do eleganckiego
opisania. A moje dziecko od wczoraj cmoka w sposób do złudzenia
przypominający plumkanie z nieszczelnego kranu. Jak nie śpi i nie je, to
cmoka, bezustannie, w kółko, non stop. Oszaleję!!!!! Aaaaaaaaaaaaaa....
Obserwuj wątek
    • mmala6 Re: Tortura 07.04.06, 13:05
      mnie nie specjalnie przeszkadza, moze dlatego ze mi nic nie kapiewink
      A nie mozesz jej (Klusi) zakrecic??
      • mooh Re: Tortura 07.04.06, 13:19
        Zakręcanie nie pomaga. Chyba trzeba wymienić uszczelkę smile
        • mmala6 Re: Tortura 07.04.06, 13:22
          kurcze, to powazn sprawa, ale moze w Obi bedzie jakas uszczelka w jej
          rozmiarze?winkzeby sie tylko nie okazalo,ze bedzie potrzebny hydraulik!!
          • wiolkak Re: Tortura 07.04.06, 13:23
            a co? wszyscy pracują we Francji?wink
            swoją drogą dostaję cholery jak mi cos kapie!
        • izka_74 Re: Tortura 07.04.06, 13:22
          A co na to hydraulik (czyli w wolnym tłumaczeniu ojciec dziecka)? winkMoże niech
          naprawi, jak taką przeciekającą fuchę odwalił wink
    • kangur4 Re: Tortura 07.04.06, 13:48
      Och, Mooh rozumiem Cię doskonale i współczuję!
      Moje dziecko co prawda nie kapie (powiem szczerze, że to chyba spora sztuka,
      tak naśladować?), za to zgrzyta zębami. Nienawidzę tego, ciarki mnie po plecach
      przechodzą, bolą mnie wszystkie własne zęby i mrowi w lewej pięcie. Już wolę
      jak ktoś styropianem po szkle...
      A ona ma fazy, ze zgrzyta zębami całe godziny.

      A jak dodam, że tak w ogóle to MAM kapiący kran...
      • wiolkak Re: Tortura 07.04.06, 13:55
        zgrzytanie zębami jest zaiste wysoce niestosownym zachowaniem!
        można wybić, prawdopodobnie przy drugim wysypie tychże, M. będzie już za stara
        na zgrzytaniesmile
      • mmala6 Re: Tortura 07.04.06, 13:56
        o matko, zgrzytajace zeby to koszmar!! Matek juz tak nie robi, albo sobie zrobil
        przerwe ale im wieksze ja mialam ciary, tyma bardziej on zgrzytal! z trudem
        udawalam, ze tego nie slysze!!brrr
        • izka_74 Re: Tortura 07.04.06, 14:00
          tia... znam to, chociaż do dziś nie rozumiem jak daje się zgrzytać mając tylko
          dwa dolne zęby...
          • mooh Re: Tortura 07.04.06, 14:08
            Zosia na szczęście tylko przez tydzień zgrzytała. Potem jej się znudziło. Za to
            kapanie jest trudne do wytrzymania.
            • ezrapound Re: Tortura 07.04.06, 15:23
              A moja i zgrzyta i kapie. To znaczy cmoka. Ale cmokanie mnie nie denerwuje,
              tylko zgrzytanie. A ma już SZEŚĆ zębów! Może faktycznie wytłuc? Ale na kapanie
              to nie wiem. Może trzymaj ją w dźwiękoszczelnym pojemniku?
              • mooh Zosia też ma już SZEŚĆ zębów. 07.04.06, 16:32
                Trzy u góry i trzy na dole!!!
                • renatka_sz Re: Zosia też ma już SZEŚĆ zębów. 07.04.06, 16:33
                  czy to znaczy ze chociaz na chwilke przestala zabkowac?smile
                  • mooh Re: Zosia też ma już SZEŚĆ zębów. 07.04.06, 17:17
                    Nie, ząbkuje non stop sad((((((((((
                    • ezrapound Mooh, 07.04.06, 17:45
                      Moja ma dwa na górze i cztery na dole. I też nie przestaje ząbkować ani na
                      chwilę.
                • kangur4 Re: Zosia też ma już SZEŚĆ zębów. 07.04.06, 17:47
                  A które ma dwójki? Bo M miała bardzo niepraktycznie przez długi czas - lewą
                  dolną i prawą górną. CZy u Klusi dwójki się spotykają?
                  • mooh Re: Zosia też ma już SZEŚĆ zębów. 07.04.06, 19:48
                    U Klusi jest na odwrót: lewa górna i prawa dolna. Będzie mogła dorabiać jako
                    kasownik w autobusie.
                    • pampeliszka Re: Zosia też ma już SZEŚĆ zębów. 07.04.06, 22:46
                      no nie, a Malgol ma dopiero 5, choc starszy...
                      • mooh Re: Zosia też ma już SZEŚĆ zębów. 07.04.06, 22:50
                        Ale Małgol chodzi i skacze, a moja Klucha nie raczy nawet tyłka z podłogi
                        podnieść. Za to w uśmiech inwestuje. W sumie może to sensowna strategia.
                        Błyśnie kompletem mleczaków, to zawsze się ktoś znajdzie co łopatkę przyniesie,
                        wiaderko pożyczy. Po co się samej fatygować.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka