Drogie e-Mamy,
Czy Wasze pociechy też tak wrzeszczą??? Ja już nie mogęeee, od rana wrzask, bieganie w kółko. To bieganie może być nawet inspirujące - jak ona tak biega, to mnie się chce sprzątać

Ale te krzyki...Odkąd jej idolem stał się św. Mikołaj z bajki " Rudolf czerwononosy renifer", który pokrzykiwał na swoje renifery, Julia komunikuje się wrzeszcząc...
Czy macie jakieś sposoby na uciszenie Dzieciaczka? My już próbowaliśmy muzykę spokojna puszczać jej, wszystko wyłączać, zeby był spokój, niekt na nią nie krzyczy jakoś ponad przeciętną...No chyba, że dzisiaj, bo już nie wyrobiłam...
Pozdrawiam wszystkie Mamy Wrzeszczących Słoneczek