Dodaj do ulubionych

mój syn przeklina

11.04.06, 15:11
hej mój syn 21miesięcy zaczął jakies 2dni temu przeklinać szczególnie słowo
k...jak sobie z tym radzicie?zwracac mu uwage czy nic nie mówic i udawać że
tego nie słysze?
Obserwuj wątek
    • verdana Re: mój syn przeklina 11.04.06, 15:12
      Nie zwracać uwagi, zapomni.
    • 071979an Re: mój syn przeklina 11.04.06, 15:22
      dzieki tak myślałam więc nie zwracam uwagi
    • madziulaw Re: mój syn przeklina 11.04.06, 15:49
      Cześć,
      u nas było i czasami - jest- to samo. Też ku.. stanowiło klu monologów.
      Najpierw próbowaliśmy nie zwracać uwagi - nie przechodziło. Później
      proponowałam -mów tak - a nie tak, bo to nieładnie - nie pomagało. No to w
      końcu zaczęłam mówić, -tak jest brzydko, będą się z ciebie dzieci śmiały/ nie
      będą się chciały bawić z tobą, bo pomyślą, że jesteś niegrzecznym chłopcem.
      Zaczęłam mówić to przy każdym usłyszanym przekleństwie (w spokoju zostawiłam
      psiakrew, bo dziadek używa tego nagminnie, zresztą bez przesady ideała to ja
      mieć nie muszę) - i pomogło. Czasami zaklnie, kiedy chce nam zrobić na złość,
      wtedy obrażam się (musi mnie przeprosić), ale generalnie to teraz już sam
      wyłapuje kiedy ktoś przeklina, np. ja powiem cholera, wtedy Mikołaj - Mamusiu,
      nie wolno tak mówić, albo "Mamusiu - Tatuś powiedział ...coś tam" - odpowiadam -
      dobrze, że mi to mówisz, to zwrócę Tacie uwagę, że tak nie wolno mówićitd itd.


      PA
    • mama007 Re: mój syn przeklina 11.04.06, 16:50
      po pierwsze wyeliminowac powod przeklinanie - gdzie to podlapal? moja zaczela
      dopiero jak poszla do przedszkola...
      • nchyb Re: mój syn przeklina 11.04.06, 19:09
        > po pierwsze wyeliminowac powod przeklinanie
        hm, powodem przeklinania najczęściej bywa rozwój dziecka, jego nauka, ciekawość
        świata, łapanie wszystkiego c nowe (dziecko często przeklina, czyli mówi
        brzydkie wyrazy, nie wiedząc początkowo, że są brzydkie - dopiero reakcja
        dorosłych uczy je, że to brzydko, ale często i śmiesznie). Tej przyczyny raczej
        nie da się wyeliminować. Chyba, że trzymając dziecko pod kloszem, ale to byłaby
        wielka krzywda dla dziecka. Czy więc warto rezygnować z przedszkola, później ze
        szkoły, a jeszcze później z życia towarzyskiego? Chyba nie...
        • renata28 Re: mój syn przeklina 11.04.06, 20:11
          Wszystko pięknie, tylko tu chodzi o 21 mies. dziecko, w żłobku chyba tego nie
          zasłyszało.
          • nchyb Re: mój syn przeklina 11.04.06, 20:15
            mogło usłyszeć w drodze do tegoż żlobka, może pan w autobusie sobie krzyknął,
            może dziecko na podwórku, a może pijaczek pod sklepem. Dziecko usłyszało, nowy,
            dźwięczny wyraz powtórzyło i zaraz wielka afera...
            Jak się zacznie zwracać przesadną uwagę, dziecko zapamięta wyraz dokładnie. Jak
            sięprzejdzie nad tym do porządku dziennego i kompletnie ie zwróci uwagi,
            dziecko zacznie z lubością już wkrótce powtarzać nowy, świeżo poznany wyraz.
            Moze będzie to kondensato, może betoniarka, może pie.., a może
            słonecznik... smile
            • missedzia Re: mój syn przeklina 11.04.06, 20:56
              nie zwracać na to uwagi!!!!! Dziecko wie, że wzbudza takimi słowami
              zainteresowanie i dlatego często je powtarza, ale im żadziej będziecie na to
              reagować tym szybciej zapomni
              • peggy1 Re: mój syn przeklina 11.04.06, 22:30
                Moje ma 22 miesiace. Nie przeklinamy w domu. Ale kilka trygodni temu gadal po
                swojemu i zlozylo mu sie d..pa. Byla akurat babcia i wujek i wybuchneli
                smiechem. Wiec o w kolko d..pa, d..pa, d..pa. I tak od okolo 2 miechow spiewa -
                na spacerze, w autobusie, w sklepie. Wszedzie wzbudza smiech, wiec
                sie "nakreca" i dawaj swoja spiewkesad(( Bozssszzze - kiedy to miniesad(((
          • mama007 Re: mój syn przeklina 12.04.06, 08:29
            no wlasnie o to mi chodzi - gdzies to dziecko uslyszalo. jesli jest to jedno
            slowo, ktore "gdzies tam wpadlo w ucho" to ok - przeczekac i nie reagowac
            impulsywnie (smiech, zlosc itp), ale jesli jest to szereg slow, a dziecko wie,
            ze powtarzajac je robi zle - cos tu jest nie tak.
            zyjemy w czasach takich a nie innych, ale na Boga, nikt nie chodzi po ulicy
            rzucajac przeklenstwami, zeby dizeciaki sie uczyly...
            pozdrawiam
            aga
            • 071979an Re: mój syn przeklina 12.04.06, 09:10
              Gdzie usłyszał to nie wiem ,do żłobka nie chodzi od września do przedszkola
              idzie w domu nie przeklinam czasem moj mężuś coś palnie jak wkurzony wróci z
              pracy a wam to się nie zdarza?wczoraj było juz lepiej bo synuś raz powiedział
              brzydkie słowo w ciągu dnia więc licze że zapomni chyba że ktoś mu przypomni
              • mama007 Re: mój syn przeklina 12.04.06, 09:19
                tak jak napisalam wyzej - jesli jest to jedno slowo, ktore gdzie spodlapal to
                wydaje mi sie, ze nie zwracanie uwagi bedzie najlepszym wyjsciem. wiem ze
                czasem trudno sie nie smiac, ale to chyba jedyny psosob. tlumaczenie jeszcze
                nic nie da w tym wieku.
                jesli za mocno naskoczylam to przepraszam, ale tytul "syn przeklina" skojarzyl
                mi sie z dwulatkiem, ktory chodzi i "rzuca miesem" z upodobaniem i bunczuczna
                mina, nie wiem skad mi sie to wzielo smile
                pozdrawiam
                aga
                • 071979an Re: mój syn przeklina 12.04.06, 09:28
                  nie chodzi całymi dniami i gada w kólko .Najlepsze jest to że potrafi
                  powiedzieć to słowo np jak mu coś nie wychodzi tzn. wie kiedy go użyć jeśli tak
                  to można nazwać.Nie to żebym się chwaliła haha ale to wyrośnięty chłpiec jak na
                  swój wiek i rozwinęty wyrażnie mówi całymi zdaniami zupełnie jak
                  dorosły ,dzięki nie zwracam na to uwagi i widze że jest lepiej pozdrawiam
    • madziulaw Re: mój syn przeklina 12.04.06, 12:07
      No tak Dziewczyny, co innego jeśli dzieco używa przekleństwa nieświadomie, a co
      innego jeśli świadomie i to jeszcze właściwie je stosuje w odpowiednich
      momentach. Przemilczanie, udawanie, że problemu nie ma - nie daje dziecku
      informacji czy tak jest dobrze czy źle.
      W moim wypadku przemilczenie okazało się kompletnie nieskuteczne, problem jak
      był tak był. Dopiero kiedy Mały zrozumiał, ze tak mówić nie należy, bo brzydko
      jest - problem się skończył, ale była to decyzja mojego dziecka.

      Ale kazde dziecko jest inne i do każdego prowadzi inna droga.

      ahoj
    • 76kitka Re: mój syn przeklina 12.04.06, 14:09

      Mój mały usłyszał gdzieś słowo "GÓWNO" i zrobił sobie z niego przerywnik, wytłumaczyłam Mu, że gó.. to kupa, a przecież ani mama ani tata nie mówią kupa w każdym zdaniu, że to brzydko tak mówić i mama jest od tego smutna. Czasem Mu się jeszcze przypomni, na szczęście coraz rzadziej.
      • mama007 Re: mój syn przeklina 13.04.06, 08:27
        macie racje. skoro Maly uzywa tego swiadomie - to trzeba to wyeliminowac. i
        chyba porzadnie wytlumacyzc. skoro jest na tyle swiadomy slownictwa, ze wie jak
        i kiedy go uzywac, ze slowo to jest mocno nacechowane i ekspresywne, to
        powinien tez zrozumiec, ze nie powinien tak mowic.
        a moze jakas ksiazeczka o przeklinaniu przez dzieci (takie jak sa
        seria "Dlaczego ide do szpitala" "Dlaczego boli mnie zab" itp)?
        pozdrawiam i powodzenia
        aga
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka