15.05.06, 09:19
Czy niespełna dziesięciomiesięczne dziecko może kumać, na czym polega lustro?
Zosia ma takie zabawkowe, nietłukące. Kiedy widzi w nim siebie, chwilę
popatrzy i traci zainteresowanie. A kiedy za swoim odbiciem widzi również
moje, to się ogląda za siebie, tak jakby wiedziała, że właściwa ja jestem za
nią, a nie tam w lusterku. Tylko że to trochę za wcześnie na rozumienie
takich rzeczy, czy ja się mylę?
Obserwuj wątek
    • wiolkak Re: Lustro 15.05.06, 09:23
      wiesz co, ja sama watpię w te naukowe mądrości odnośnie niektórych zachowan
      naszych dzieci.
      Kaśka nigdy nie zaglądała za lusterko szukając tam tego dziecka, a na pytanie
      gdzie jest Kasia pokazywała ostatnio swoje odbicie, mam wrażenoie ze doskonale
      wiedziała o co biega
      • pampeliszka Re: Lustro 15.05.06, 09:31
        Malgos tez sie nie szukal z drugiej strony, a odbicie ogladal.
        • mooh Re: Lustro 15.05.06, 09:42
          Zosia też się nie szuka z drugiej strony i nigdy tego nie robiła. Kiedy stoimy
          przed dużym lustrem, popatrzy sobie chwilę w oczy, potem patrzy na moje
          odbicie, a potem zaraz odwarca głowę w moją stronę. Właściwie od początku tak
          robi, odkąd jest na tyle przytomna, by się interesować otoczeniem. Nie dam się
          przekonać, że to przypadek. Masz rację, Wiolka, naukowcy zajmujący się rozwojem
          dzieci, powinni dopracować swoje teorie.
          • wiolkak Re: Lustro 15.05.06, 09:49
            ja bywam sceptyczna nie dlatego, ze uważam ich za niedouczonych, czy też Kaśke
            za wybitnie zdolną i inteligentą, ale dlatego, ze zwyczajnie nie wiedzą co
            myśli i czuje malutkie dziecko, ponieważ ono im tego nie powie i połowa z tych
            informacji jest dla mnie gdybaniem i radosną twórczością
            • aarven Re: Lustro 15.05.06, 10:14
              Jakby miało sie wierzyc we wszystkie wspaniałe doniesienia naukowców to chyba
              bysmy oszalały a nasze dzieci byłyby albo słabo rozwijające sie albo nadzwyczaj
              uzdolnione.
              Lustro dla Kacpra zawsze tez stanowiło super zabawke, zwłaszcza jak sadzam go w
              krzesełku przy lustrze od szafy. Frajde ma niesamowita łacznie z lizaniem
              samego siebie w lustrze i próba złapania rączki. No i oczywiście tez ogląda sie
              za siebie widząc moje odbicie w lustrze i pewnie w tej małej główce zastanawia
              sie skąd sie wzieła ta druga mama smile
    • z1mka Re: Lustro 15.05.06, 10:09
      Ja myślę, że może już kumać.
      Zgadzam się z Wiolką, naukowcy nie mogą mieć pojęcia co myśli i czuje niemowlę,
      bo skąd?! Że od jakiegoś wieku ściera sobie plamkę z czoła, no dla mnie to
      bzdura, bo może to wynika z tego że do pewnego wieku dziecku plamka nie
      przeszkadza? Może jakiemuś dziecku obojętne jest czy ma plamke, czy nie, a
      doskonale wie, kto jest w lustrzewink

      Maryś też nigdy nie szukała za lustrem! A do lustra oglądamy się codziennie,
      możemy siedzieć godzinami. Zwłaszcza jak w lustrze jest mama. Podobnie jak
      Klusia, czasem się odwraca i łapie mnnie za nos... Nie wiem, czy wie o co chodzi
      z lustrem, ale nie wykluczam że zaczyna coś rozumiećsmile
      • mooh Re: Lustro 15.05.06, 10:15
        Teraz jestem zupełnie pewna, że Klusia doskonale rozumie, o co chodzi. Nie
        wiem, czy ma świadomość, że ona to ona, ale z pewnością wie, że to tylko
        odbicie. Siedziałam parę metrów za nią, a ona bawiła się na podłodze. Była do
        mnie odwrócona tyłem, spojrzała w lusterko, zobaczyła mnie i natychmiast się
        odwróciła.
        • tatavariata Re: Lustro 15.05.06, 10:23
          Już to kiedyś pisałem, ale napiszę ponownie.
          Teoria, że dopiero roczne maluchy wiedzą jak działa lustro została obalona
          jakiś czas temu.
          Ostatnie badania (zresztą opisywane nawet w GW - przecież czytacie) dowodzą, że
          już kilkutygodniowe dziecko wie, że obraz w lustrze jest odbiciem. (nie zmienia
          to faktu, że nie wie jak to działa, ale jestem pewien, że część z was też tego
          nie wie smile.
          • tatavariata Re: Lustro 15.05.06, 10:41
            Z tym kilkutygodniowe to może przesadziłem.
            Powiedzmy kilkumiesięczne smile.
            Postaram się znaleźć jakieś artykuły o tym.
            • mooh Re: Lustro 15.05.06, 11:34
              Pamiętam, że coś na ten temat podrzuciłeś, ale dotyczyło to chyba świadomości
              własnego ciała. Dzieci obserwowały ruchy własnych kończyn. Mnie zdziwiło
              natomiast to, że dziecko nie traktuje mojego odbicia w lustrze jako drugiej
              mamy, ale właśnie tylko jako odbicie. Samoświadomość to jedna rzecz, ale
              świadomość, że w lustrze odbija się również rzeczywistość poza własnym ciałem,
              to chyba dodatkowy krok naprzód.
              • agga_27 Re: Lustro 15.05.06, 12:03
                Może sami boimy się uwierzyć w to, że nasze dzieci rozumieją więcej, niż się
                powszechnie sądzi? Ja też uważam te wszystkie naukowe teorie "od kiedy dziecko
                umie/rozumie" jako teoretyczne gdybanie, zwłaszcza jeśli chodzi o rozróżnianie
                kolorów przez noworodka- toż to zupełne sciene fiction, bo niby jak to zweryfikować?
                Jestem przekonana, że nasze dzieciaki doskonale zdają sobie sprawę, że w lustrze
                widzą odbicie swoje i innych osób, świadczą o tym ich reakcje, które same
                opisałyście. Julka też doskonale wie i umie pokazać, "gdzie jest mama w
                lusterku" i "gdzie jest mama". Mnie to przekonuje w zupełności i nie muszę mieć
                żadnych naukowych potwierdzeń pod którymi podpiszą się pan prof. z panem dr.
                • renatka_sz Re: Lustro 15.05.06, 12:18
                  zgadzam sie z Wami, dodam tylko, ze u nas lusto tez jest the best. Szafka tez
                  kuma o co biega, bo gdy stoimy przed lustrem i patrze mu w oczy i usmiecham sie
                  do niego "do lustra", to odwzajemnia usmiech, a gdy odwracam glowe i na niego
                  spojrze, to odwraca wzrok od lustra i patrzy na mniesmile
              • tatavariata Re: Lustro 15.05.06, 12:19
                Mi sie wydaje, ze swiadomosc tego, ze w lustrze odbija sie rzeczywistosc,
                nadchodzi wczesniej niz swiadomosc wlasnego ja.
                • anetka75 Re: Lustro 15.05.06, 12:27
                  U nas w sypialni jest właśnie lustro i od najmłodszych "dni" Wiktoria się z nim
                  oswajała. Wie, że tam jest mama, tata i powtarzałam jej zawsze, że "tam jest
                  Wiktoria". wydaje mi się, że rozumie, że to ona jest tym dzieckiem. Takie
                  wrażenie mam już od pewnego czasu, chociaż nie dam sobie uciąć ręki...

                  Ostatnio całuje się ze sobą i przy okazji robi porządki w swojej szufladzie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka