fliper27
06.06.06, 17:44
mój synek bedzie miał zaraz 16 miesięcy i ma tyle nisporzytej energi że
czasem mnie to martwi czy to normalne, jak wyjedziemy na dwór z wózkiem do
póki w nim siedzi jest oki ale jak go wyjmiesz to idze zawsze w druga strone
niż ja wcale nie reaguje na moje wołanie a jak się odwróci i widzi jak go
wołam to czym prędzej ucieka tak jak by myśłał że ja go będę gonic, chodzi
tam gdzie mu nie pozwalam tak jakby robił na złośc a jak zobaczy schody to
juz życia nei ma cały czas by wchodził i schodził, cay dzien sie nalata
namęczy a w nocy i tak się budzi co prawda ida mu zęby ale czy tylko od tego
się budzi, ne zauważyłam żeby był na coś chory jak go troche uspokoić tzn jak
zrobić żeby był mniej ruchliwy??