co robić??

06.06.06, 17:44
mój synek bedzie miał zaraz 16 miesięcy i ma tyle nisporzytej energi że
czasem mnie to martwi czy to normalne, jak wyjedziemy na dwór z wózkiem do
póki w nim siedzi jest oki ale jak go wyjmiesz to idze zawsze w druga strone
niż ja wcale nie reaguje na moje wołanie a jak się odwróci i widzi jak go
wołam to czym prędzej ucieka tak jak by myśłał że ja go będę gonic, chodzi
tam gdzie mu nie pozwalam tak jakby robił na złośc a jak zobaczy schody to
juz życia nei ma cały czas by wchodził i schodził, cay dzien sie nalata
namęczy a w nocy i tak się budzi co prawda ida mu zęby ale czy tylko od tego
się budzi, ne zauważyłam żeby był na coś chory jak go troche uspokoić tzn jak
zrobić żeby był mniej ruchliwy??
    • alpepe Re: co robić?? 06.06.06, 18:00
      żadnych soków, cukierków, słodkiej herbaty, słodkich deserów.
      Po miesiącu powinno zadziałać
    • figrut Re: co robić?? 06.06.06, 18:02
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=43137526
      Ruchliwy - źle, nieruchliwy - źle, co Wy w końcu chcecie od tych
      Waszych dzieci ?
    • katklos Re: co robić?? 06.06.06, 19:22
      Moim zdaniem, to najzupełniej normalne zachowanie dziecka w tym wieku - przecież
      nie tak dawno zaczał chodzić, to jego pierwsza wiosna "na nogach", wszytko go
      ciekawi, wszedzie chce pojsć!!! Musisz być cierpliwa - im bardziej bedziesz go
      odciągac od tych schodów, tym bardziej bedzie go do nich ciągnęło...pozwol mu
      pochodzić ile chce, a przestaną być taką atrakcją! Moj synek ponad 2 -letni
      pięknie chodzi za rączke, ale zanim do tego "dojrzał" przerobiliśmy chodzenie w
      przeciewną stronę niż rodzice, brak reakcji na wołanie...Bądź cieprpliwa, nie
      krzycz, nie dawaj klaspów, odwracaj uwagę od rzeczy niedozwolonych, a bedzie
      lepiejsmile

      I potraktuj serio poradę Alpepe dotyczącą słodyczy - jest baaardzo trafna.
      pozdrawiam
      • anek130 Re: co robić?? 06.06.06, 19:49
        a co z tym mają wspólnego słodycze? czy dobrze myślę, że cukier powoduje wzrost
        energii? bo powiem szczerze, że jeszcze nie słyszałam,żeby dziecko się trochę
        uspokoiło po odstawieniu cukru? powiedzcie

        pozdrawiam
        Ania
        • alpepe Re: co robić?? 06.06.06, 20:10
          anek130 napisała:

          > a co z tym mają wspólnego słodycze? czy dobrze myślę, że cukier powoduje wzrost
          >
          > energii? bo powiem szczerze, że jeszcze nie słyszałam,żeby dziecko się trochę
          > uspokoiło po odstawieniu cukru? powiedzcie
          >
          > pozdrawiam
          > Ania
          wrzuć choćby w wyszukiwarkę dietę dzieci autystycznych, poczytaj też o żywieniu
          optymalnym, diecie atkinsa, kandydozie itp.
        • iwpal Re: co robić?? 06.06.06, 21:56
          >anek130 napisała:
          > a co z tym mają wspólnego słodycze? czy dobrze myślę, że cukier powoduje
          wzrost> energii? bo powiem szczerze, że jeszcze nie słyszałam,żeby dziecko się
          trochę > uspokoiło po odstawieniu cukru? powiedzcie<
          Cukier jak najbardziej powoduje wzrost energii, bo na niedojrzały mózg działa
          toksycznie. Ja znam wiele dzieci, które uspokoiły sie po eliminacji cukru
          prostego z dziety, ale na efekty odtrucia organizmu trzeba trochę poczekać -
          zwykle pierwsze wyraźne plusy sa już po ok. 3 tygodniach.
          • edytkus Re: co robić?? 07.06.06, 05:45
            iwpal napisała:


            > Cukier jak najbardziej powoduje wzrost energii, bo na niedojrzały mózg działa
            > toksycznie

            A nie prawda! Nadmiar cukru dziala wlasnie na odwrot powodujac sennosc:
            www.chelsea.co.nz/Health.aspx?content=sugar
            • edytkus Re: co robić?? 07.06.06, 05:48
              I jeszcze jeden link: www.medicinenet.com/script/main/art.asp?articlekey=51539
              • iwpal Re: co robić?? 07.06.06, 08:46
                Tp, co podajesz, wcale nie przeczy temu, co ja napisałam: w tych artykułach
                jest gwałtowny wzrost energii, potem szybki stan hipoklikemiczny (bo cukier
                prosty jest za szybko przetwarzany) i spadek energii - rozpatrywane to jest w
                cyklu dziennym. Ja miałam na myśli dłużej trwające "zatoksykowanie"
                niedojrzałego mózgu przez cukier prosty - powoduje to nadpobudliwość.
                • edytkus Re: co robić?? 07.06.06, 16:48
                  iwpal napisała:

                  > Tp, co podajesz, wcale nie przeczy temu, co ja napisałam

                  przeczy, wyraznie jest napisane ze nadmiar cukru NIE MA POWIAZAN z nadmiarem energii (ani krotko
                  ani dlugofazowo)
                  • iwpal Re: co robić?? 07.06.06, 20:42
                    >edytkus napisała:
                    > iwpal napisała:
                    > > > Tp, co podajesz, wcale nie przeczy temu, co ja napisałam
                    > > przeczy, wyraznie jest napisane ze nadmiar cukru NIE MA POWIAZAN z
                    nadmiarem energii (ani krotko ani dlugofazowo)<
                    Zalezy kto zleca badania wink) Mam inne informacje, nie bedziemy sie spierac o
                    cukier i cukierki, ja też lubie słodycze; jednakze dieta b/cukrowa uratowała
                    wiele znanych mi dzieci o pełnoobjawowego ADHD.
                    • a.lenard Re: co robić?? 07.06.06, 21:48
                      maja ma 14 miesięcy i jest dokładnie taka jak twoj synek, wszędzie wejdzie,
                      wszystko ją ciekawi i biega non-stop, i w domu i na dworzu. To normalne! byłam
                      z nia ostatnio na lodach, ona oczywiście dostała wafelka, przy stoliku siedział
                      chłopiec 19 miesieczny. Moja córa go zagadywała po swojemu, dawała kaczkę na
                      kółkach którą właśnie dostała, częstowała wafelkiem, brała ze ręke i chciała
                      cos pokazać, a ten nic, siedział i patrzył spod byka. Mnie by takie zachowanie
                      martwiło i to baaaardzo.
    • adulinka Re: co robić?? 06.06.06, 22:16
      Ty dokladnie opisalas mojego synka!Kropka w kropke.Tylko ze Adi ma 15 msc-y.Ja
      nie martwie sie jego zachowaniem,tylko irytuje mnie to,ze nie slucha.I choc
      trace czasami cierpliwosc,to jednak rozumiem go.Wszystko go interesuje.Chlonie
      swiat calym soba.I to na siebie jestem zla.Ze po prostu za nim nie nadazam!Ten
      okres na pewno minie.Tylko kiedy...?A u mojego synka akurat nie jest to
      spowodowane cukrem,bo Adi jest na diecie i nie dostaje zadnych slodyczy.Jedynie
      soki.ktore i tak od malego mu rozcienczam pol na pol z woda.Pozdrawiam i zycze
      wiecej cierpliwosci (sobie tez!)
      • trudy77 Re: co robić?? 06.06.06, 22:21
        Normalne zachowanie. Ja bym się martwiła, gdyby moje dziecko nie było
        zainteresowane otaczającym, fascynującym światem. Mój 18-miesięczny synek też
        biega jak najęty. wchodzi wszędzie i uwielbia zabawę w ganianego. Jeśli chce
        iść w przeciwną stronę niż Ty, to zawsze spróbuj go zainteresować. Gdy moje
        dziecko np. buntuje się i za nić nie chce wracać z podwórka doi domu, to
        ostatnio skutkuje tekst, że słyszałam, że dziadek go z balkonu wołał do domu.
        Od kilku dni działa big_grin. Pzdr.
        • silvik Re: co robić?? 07.06.06, 09:48
          Mój synek też od zawsze był bardzooo żywotnysmile
          Na szczęście ja też należę do osób, które lubią się ruszać, wiec biegamy i
          gonimy się (synek ma w tej chwili 3 latka)razem...czasem czuję sie przy nim jak
          dzieciaksmile
          Gdy wracam po pracy i odbieram dziecko, to droga, która (gdy idę sama)zajmuje
          mi 15 minut, z nim to jest co najmniej godzina, przeważnie jest to 1,5,a nawet
          do 2godz.smile
          Przecież dziecko musi się wybiegać...hihi i mama teżsmile
          A co działa na jego ochotę, by iść w przeciwnym kierunku niż mama?: albo sam
          wybiera drogę (jeśli jest mi to obojętne)albo mówię, że mama idzie w tę stronę,
          a jemu będzie samemu smutno, jak pójdzie sam w drugą stronę...przemyśli to
          przez chwilę i...idzie ze mnąsmile
    • bri Re: co robić?? 07.06.06, 12:51
      To chyba całkiem normalne u takiego dziecka.
    • fliper27 Re: co robić?? 07.06.06, 13:24
      dziwczyny dzięki za odpowiedzi, lepiej się czuje jak powiedizałyście, że to
      normalne a co słodyczy to mój Fil nie jada pije soki bobofruta to one chyba
      cukru dużo nie maja no i je danonki, o których ostatnio słyszałam ze mają duzo
      cukru, ale czy to prawda??
    • driadea jeszcze jeden problem?? Autor: fliper27 07.06.06, 13:57
      Autor: fliper27
      Data: 07.06.06, 13:27


      tak jak pisałam wczesnie mam prawie 15 miesięcznego synka wtedy sie pomyliłam
      napisałam ze 16smile)
      drugi problem polega na tym ze moje dziecko nie chce jesc nic co trzeba gryźć
      poprostu udaje ze się dusi albo gryzie i wypluwa albo sie wscieka i wogóle
      nic nie chce jesc, ogólnie jest niejadkiem ale w tym wieku to dzieciaki
      kiełbase jedzą a on nawet serka wiejskiego czy banana nie chce
    • sabko Re: co robić?? 07.06.06, 19:39
      hi,hi,hi jakbym widziałą swoją Oliwkę. Dziś przez 15 minut właziłam z nią po
      schodach, ale ja się tym nie przejmuję, to dobrze, ze ma duzo energii a i mnie
      to dobrze robi na figurkę smile.
      Co do cukru to Oliwka je słodycze ale w małych ilościach. Tz np kostka
      czekoladki albo delicja raz na kilka dni. U nas w domu słodycze zawsze były ale
      nikt się nimi nie obiadał, nie widzę w tym problemu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja