Dodaj do ulubionych

muzykalny maluszek???

20.06.06, 21:41
Ostatno moja córeczka (rok i 3 miesiące)zaczęła nucić usłyszane piosenki. Tz
dokładnie dwie piosenki które często jej śpiewam i puszczam z płyty. Byłam w
szoku ponieważ mnie samej chyba słoń na ucho nadepną i jestem zupełnie
niemuzykalna smile
Wydaje mi się że bardzo szybko zaczęła takie popisy , a może to normalne w tym
wieku.
Napiszcie jak to u was bo chyba zaraz polecę zapisać małą do szkoły muzycznej
hi,hi,hi
Obserwuj wątek
    • renata20 Re: muzykalny maluszek??? 21.06.06, 10:58
      nie wiem, kiedy jest ten odpowiedni moment na śpiewanie. Mój synuś śpiewa 2
      piosenki: jedna ma tekst "wiiiiiiooooooooosnaaaaaaa kooooookusy" - jest
      wyjątkowo zawodzona, co wprawia nas w potworny śmiech, druga to "100 lat 100
      lat niech yje nam!" - po prostu rewelacja, jak któś coś śpiewa to on właśnie
      tym mu wtóruje. Mnie też słoń na ucho stanął, mały lubi śpiewać i śpiewa. Fakt,
      że pomimo kompletnego braku słuchu śpiewałam mu od urodzenia i poskutkowało!
      Mały ma 1,8 roczku, śpiewa już od 4 miesięcy, czyli nie martw się, wszystko w
      normie
    • steffan Re: muzykalny maluszek??? 21.06.06, 11:30
      smile)) moja córa z kolei od około 9 mż kiwa sie w takt słyszanej melodii. no,
      może nie do końca do taktu, ale uwielbia muzykę i to kiwanie. wygląda to
      przekomicznie. najbardziej lubi rockasmile)) i jest fanka red hot chilli
      pepperssmile))) oraz piotra rubika (namietnie kiwa sie do sygnału wiadomosci)smile))))
    • szczuka Re: muzykalny maluszek??? 21.06.06, 11:44
      to ja dodam też coś o moim 10-miesięcznym Stasiu wink)
      on z kolei już od kilku miesięcy (myślę, że zaczął tak około 5 miesiąca)
      trzymany na rękach placami do siebie machał energicznie rączkami i nóżkami
      jednocześnie na dźwięk muzyki, zwłaszcza płyty Majki Jeżowskiej i piosenki "A
      ja wolę moja mamę...", potem jak nabierał nopwych umięjętnosci doszły do tego
      okrzyki radości w formie "iiiiiii...", a potem trzymany pod pachy zaczął
      podskakiwać, tzn. odbijał się jak piłaczka nóżkami. i tak może kilkanaście,
      nawet kilkadziesiat minut. Po prostu niesamowite skad on ma tyle siły na to..
      nam ręce odpadają od trzymania, a on dalej skacze..
      Teraz babcia kilka dni temu nauczyła go początku piosenki "aaa kotki dwa" i
      wszędzie gdzie jesteśmy śpiewa aaa
      ps. aha, mamy w domu pianino, bo chodziłam do szkoły muzycznej, i tez próbuje
      pogrywać, a raczej walić w klawicze
      przekomiczne wink)
      Anna
      • zaga25 Re: muzykalny maluszek??? 22.06.06, 14:45
        No to gratuluję dzieciaczków. Mój synek ma prawie 3 latka, piosenek nie chce śpiewać, nie chce słuchać a gdy dzieci w przedszkolu śpiewają to on idzie pojeździć na traktorze. Ale od ponad roku samodzielnie wykonuje przewroty i z niewielką pomocą staje na rękach.
    • anek.anek Re: muzykalny maluszek??? 22.06.06, 23:03
      mój rozśpiewał się dopiero ostatnio (ma 4,5 roku). I my slę, że głównie dzięki
      zajęciom w przedszkolu (rytmika + tańce). jak miał 1,5 roku to kompletnie nie
      interesowała go muzyka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka