aluczak76
04.07.06, 11:47
Kochane E-Mamy!
W sierpniu doktor Albrecht przyjmie mojego niejadka Julka (20 m. i 7500 kg
oraz 75 cm wzrotu) do poradni gastrologicznej i tam Maluszek będzie miał
badania (choć wszystkie pasożyty, bakterie i zespoły złego wchłaniania były
robione, będzie endokrynolog, krew jest dobra, mocz ok, genetyk będzie pod
koniec sierpnia). Miał robione prywatnie badania krwi na wchłanianie, które
wyszły prawidłowo. Ale dr Albrecht mówi, ze może zrobić by właśnie biopsję
jelita. Brzmi to dla mnie okropnie! Nie wiem czy to jest bolesne. Lekarze
mówią różnie. Poszukuję informacji, na podstawie których podejmiemy z mężem
decyzję czy robić to badanie czy nie (nie jest powiedziane, że ono być musi).
Czekam na Wasze sugestie, pozdrawiam
Ania (Mama Niejadka)