Gość: patsik
IP: *.*
18.10.01, 22:22
słuchajcie,jak to jest z takimi cechami jak pedantyzm?Mój mąż strasznie mi w życiu swoim pedantyzmem "przeszkadza" a tu zaczynam obserwować,że Gilbert nie położy się do łóżka,kiedy prześcieradło krzywe...kiedy plamka na bluzie też nie wyjdzie na plac zabaw...i inne takie...nie chciałabym,żeby kiedyś nieskazitelnie czyste wszystko stało się sensem jego życia...a poza tym coś może można jeszcze ciekawego odziedziczyć????ktoś się na tym zna?