Gość edziecko: guest
IP: *.*
20.12.01, 13:36
... czyli pytanie ode mnie do Was.Powiedzcie mi, jak to jest z dziećmi w wieku około 4-5 lat. Czy wszystkie są nadpobudliwe, głośne, niespokojne? Non stop musza coś mówić - krzyczeć, miotać się? Czy naprawdę nie zdarzają im się chwile spokoju, kiedy np. z namaszczeniem obserwują coś, przyglądają się temu, albo chwile kiedy jest im po prostu tak dobrze, że sa cicho - szczęśliwe?Wiem, że moje pytanie może zabrzmieć śmiesznie, bo naprawde nie mam jeszcze żadnego doświadczenia w tym temacie. Ostatnio miałam okazję obserwowac małą kuzynkę, o której ośmieliłam sie powiedzieć, że z nią cos jest nie tak, że jest chyba nadpobudliwa ... jeszcze nigdy nie widziałam jej spokojnej, uważnej, "sytej". Czy fakt, że dziecko było "wpadką" i powodem przyspieszonego ślubu (styczeń! brrr!) może mieć znaczenie jesli chodzi o stosunek jej rodziców do niej i ukształtowaną osobowość?P.S. Tylko się ze mnie nie śmiejcie!