Drogie emamy i nie tylkoZrobiło się bardzo ciepło,

wręcz upalnie i tak się zastanawiam po naszym dzisiejszym spacerku, czym smarować buzię dzidzi? Dzisiaj u nas było piękne słońce i po spacerku ( dość długim ) zauważyłam, że maleństwo ma zaczerwieniony policzek. To od słońca .. i tak sobie myślę,

że przeciez jego buźka jest bardzo delikatna i przeciez trzebaby było ja posmarować jakimś kremikiem, żeby sobie nie poparzyć buziuni.. no nie? Pytanie tylko czym? Posmarowałam mu zwykłym kremem dla dzieci, ale to mało. Przydało by się coś z dobrym filtrem. Czy mam użyć mleczka do opalania dla dzieci? Czy może macie jakiś lepszy pomysł? Prawdę mówiąc wolelibyśmy coś innego, bo mleczko ma ciężką konsystencje a mały nie lubi smarować buzi

... Najlepiej znosi lekkie kermy

(jak żel - krem dla dorosłych) Czy możecie mi coś polecić? Dodam, że mały ma 4 miesiące.. Z góry dziękujęAga z Mateuszkiem