Dodaj do ulubionych

Wyspane mamy proszę o radę

IP: *.* 01.07.02, 12:24
Moja 9-miesięczna Joanna spała do 8 miesiąca jak niemowlę, a tu nagle gdy poszłam do pracy budzi się kilka razy w nocy z płaczem napije się i śpi. To bym jeszcze przeżyła, ale dzisiaj o 3 nad ranem wzięliśmy ją do łóżka a ona pełana chęci do zabaw i ani myśli spać. Jak rozwiązać ten problem.Ewa
Obserwuj wątek
    • Gość: KK Re: Wyspane mamy proszę o radę IP: *.* 01.07.02, 13:05
      Może za dużo spala w dzień, albo za wcześnie poszła spać.Albo po prostu się obudziła wyspana, aą że jest jeszcze malutka to stwierdziłą, że trzeba się bawić.Mojej rocznej Karolince też zdzrza się płacz przez sen. Stawiam albo na ząbki, albo na przeżywanie dnia.Wczoraj po swoich urodzinach, gdzie było kilkoro dzieci, budziła się chyba z 7 razy i chciaął spać ze mną.Gdy się rozbudzi to nie pozwalam jej się bawić, gaszę światło, zaciągam żaluzję, nawet na siłe jak się złości próbuję ją utulić. Skutkuje, tylko z różną częstotliwością, czasem 25 minut, czasem godzina .Pa pozdrawiam i życzę jak najmniej nieprzespanych nocy.KK z Karolinką
    • Gość: goskax Re: Wyspane mamy proszę o radę IP: *.* 01.07.02, 13:31
      Ponoc ok.8 -9 miesiąca dzieci wchodza w nowa "fazę " związaną z zasypianiem ... otóż taki maluch zaczyna kontrolować zasypianie tzn.kiedy nie chce bedzie robił wszystko aby nie zasnąć !Być może ma to jakis związek ... mała sie wysypia "troche" wczesniej i ...chce się bawić ... U nas po przebudzeniu (nie bralismy do łóżka, bo tez zaczynała sie zabawa) jedynie głaskałam po pleckach ,nie biorac na rece ... i maluch sam zaczął zasypiac po przebudzeniu ...czasami wystarczył mój głos wiedział,że jestem i spał dalej ... problemy ze spaniem wystapiły też , gdy spróbowalismy spać w drugim pokoju i gdy synek to odkrył , przez cała noc wybudzał sie i sprawdzał, czy jestem ..A może to ma związek z pójsciem do pracy ? Może mała musi się przyzwyczaic do nowej sytuacji ?
    • Gość: Elik Re: Wyspane mamy proszę o radę IP: *.* 02.07.02, 07:36
      Mam nadzieję, że twoej córeczke przejdzie szybciej niż mojej. U nas pobudki nocne zdarzały się raz na jakiś czas. W przedziale od 7-miesięcy do ok 2 lat. Wszystkiego próbowaliśmy. Krócej spała w dzień, nie zapalanie światła, udawanie że śpimy. Nic nie pomagało, samo przeszło. Wiem, że to często pomaga - to znaczy metody opisane wyżej przez dziewczyny, ale jeśli nie pomogą u ciebie to nie martw się inni też tak mają. Ja w czasie takich nocy starałam się zrobić coś konkretnego. Nastawiałam pranie, gotowałam zupę lub coś w tym stylu.Na pewno ma to też związek z tym, że poszłas do pracy, u nas też tak było. Mała gorzej spała w nocy, częściej się budziła. Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka