IP: *.* 18.07.02, 13:15
Zdaje się, że będę zmuszona oddać dziecko do żłobka. Macie doświadczenia? A może znacie jakiś dobry żłobek w okolicach Saskiej Kępy? Czy lepsza opiekunka? Pomocy!
Obserwuj wątek
    • Gość: SylwiaKarolina Re: Żłobek IP: *.* 18.07.02, 14:15
      WitajNie taki żłobek straszny, jak go malują. Moja Gabryśka chodziła do dwóch (pierwszy nam zlikwidowali po paru miesiącach) i z obu byłam bardzo zadowolona. Panie kompetentne, ,dzieci je lubiły, kontakt z rówieśnikami, dużo ciekawych zabaw zbiorowych, których przy najlepszych chęciach w domu bym jej nie zorganizowała. W starszej grupie piosenki, wierszyki, dzień babci, dzień mamy ,wycieczka kolejką po Wrocławiu itd.Nie było także problemu z dietą, mimo że mała ma skazę białkową.Gabryśka bardzo lubiła chodzić do żłobka, choć zdarzały się gorsze dni i poranny płacz, zwłaszcza po świętach czy chorobie. Ale to trwało dzień, góra dwa i wszystko wracało do normy.Mam naprawdę dobre doświadczenia ze żłobka i wcale nie dlatego, ,że trafiłam akurat do jakiejś wyjątkowej placówki. Gabryśka była w dwóch, córka mojej jednej koleżanki w dwóch innych, dzieci drugiej w trzech następnych (przez ostatnie 2 lata zlikwidowano we Wrocławiu 8 żłobków, stąd te ciągłe zmiany), synek przyjaciół jest w jeszcze innym żłobku. Razem osiem placówek i wszyscy bardzo zadowoleni. Nie wiem, jak jest w Warszawie, ale myślę, że wcale nie gorzej. Jeszcze raz powtórzę - nie taki żłobek, straszny jak go malują!!!!!Pozdrawiam,Sylwia
    • Gość: guest Re: Żłobek IP: *.* 18.07.02, 14:17
      Zlobek jest prawdopodobnie tansz, ale niania bardziej przyjazna. My dla naszego Maxyma zorganizowaliśmy Nianie z Ukrainy. Maly mial 6 miesiecy i prawie przez rok opiekowaly sie nim dwie wspaniale nianie. Teraz jest z mama - mama stracila prace. Uważam ze oddanie malego dziecka do żlobka to ostatecznosc.
      • Gość: Ptaszyna Re: Żłobek IP: *.* 18.07.02, 14:53
        No właśnie. Miałam możliwość zatrudnienia niani z Ukrainy, zresztą lekarza pediatrę. Ale nie mogłam się zdecydować, miałam wątpliwości jeśli chodzi o język i możliwości pobytowe. Czy bardzo niedyskrete byłoby też pytanie o wynagrodzenie? I jak się te panie u Ciebie sprawdziły?
        • Gość: guest Re: Żłobek IP: *.* 18.07.02, 15:18
          Jesli masz ochote popytac o szczegoly to prosze na prova jacek@maj.ca . Jedna z naszych nian mowila dosc dobrze po polsku, druga wcale ale to dla mnie nie problem dziecko rozumie co sie do niego mowi nawet po chinsku. Ja uwazam że niania nie polka jest bardziej pwena, bardziej zalezy jej na pracy. Nasze nienie nigdy sie nie spoznialy i zawsze byly do dyspozycji a to wazne jesli musisz byc w pracy punktualnie. Moi znajomi mieli nienie polke 3 x drozsza i z takimi wymaganiami że hej.Pozdrawiam.
    • Gość: guest Re: Żłobek IP: *.* 18.07.02, 15:46
      Nie jestem jakoś przekonana do żłobka ,wydaje mi sie że maluchy potrzebują indywidualnej opieki tym bardziej że do jakiegoś wieku są aspołeczne i nie potrzebują innych dzieciaków -dla mnie żłobek to masówka ,jeżeli masz możliwość to ja jednak na twoim miejscu poszukałabym opiekunki
    • Gość: mada_w Re: Żłobek IP: *.* 18.07.02, 16:02
      Ja jednak uważam, że opiekunka. Różne żłobki są i wiem, że można znaleźć naprawdę dobry. Nie wiem jak małe jest Twoje dziecko, ale do pewnego wieku dzieci naprawdę nie potrzebują całodziennego kontaktu z innymi maluszkami. Mikołaj tak naprawdę dopiero teraz (2,5roku) chętnie chodzi na plac zabaw i bawi się z innymi dziecmi.Poza tym ja nie puściłam Mikołaja do żłobka, bo niewiele jest maluchów, które ustrzegą się przed choróbskami w pierwszym roku. Wiem, że spotka mnie to w przedszkolu ale wtedy synek będzie starszy i jakoś tak...Wiem, że nie jest łatwo znaleźć dobra opiekunkę, ale ja spróbowałam i w końcu się udało.Życzę, aby udało się znaleźć jak najlepsze dla Was rozwiązanie.Magda mama Mikołajka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka