Dodaj do ulubionych

spał całą noc

IP: *.* 30.08.02, 08:05
Mój synek spał dziś całą noc. Ma rok i 18 dni. To jego pierwsza przespana noc. Koleżanki z czata wielokrotnie słyszały o moich problemach.A tu on tak sam z siebie spał całą noc. Oczywiście jak zwykle trochę pogadał przez sen, pojęczał, nawet się śmiał, ale spał! Natomiast ja obudziłam się o 1.30, potem 3.30 - o tej porze zawsze się budził. Przed 5-tą się obudziłam i już nie zasnęłam nasłuchując czy się budzi.Nie wiem czy od dziś już będzie przesypiał całe noce (pewnie nie... :(, ale i tak się cieszę!Pozdrawiam,Katasia
Obserwuj wątek
    • Gość: ez Re: spał całą noc IP: *.* 30.08.02, 09:16
      Katasia a on się budził tak normalnie do aktywności życiowej bo moja się budzi w nocy pojęczy, pojęczy i znowu śpi. Chciałabym, żeby to już minęło
    • Gość: guest Re: spał całą noc IP: *.* 30.08.02, 09:43
      Katasia- cieszę się bardzo, może uda się spać w nocy bez odstawiania :)Ucałowania dla Mateusza.Joanna z Zofiryną :hello:
      • Gość: guest Re: spał całą noc IP: *.* 30.08.02, 14:39
        Gratuluję Katasiu!!!!!Oby tak dalej.Anja
    • Gość: mjm Re: spał całą noc IP: *.* 30.08.02, 14:49
      Katasia, gratualcje !Może uda Ci się bez tej rozdzierającej serce rozpaczy, gdy dziecko zostaje położone do łożeczka bez mamy, taty i cyca.Życzę Ci, żeby kolejne noce też były takie "ciurkiem".Teraz jeszcze Ty musisz się na nowo przyzwyczaić do przesypainia całej nocy...
    • Gość: zula Re: spał całą noc IP: *.* 01.09.02, 16:20
      GratulujęTeraz tylko mama nauczy sie spać całą noc i będzie OK :)
    • Gość: guest Re: spał całą noc IP: *.* 09.09.02, 10:43
      Witajprzeczytałam twój post i łza zazdrości ;)mi się w oku zakręciła. Mam 15 mies. córeczkę Zosię i marzę żeby przespać całą noc (mała jeszcze ssie pierś). Napisz proszę jak to się stało - czy odstawiłaś czy stosowałaś jakąś metodę?Pozdrowienia,Joana
      • Gość: guest Re: spał całą noc IP: *.* 09.09.02, 12:09
        Nie zrobiłam absoultnie nic, chociaż trudno w to uwierzyć. Kiedyś podjęłam walkę zgodnie z książką "Każde dziecko może nauczyć się spać" ale przegrałam. Dałam sobie spokój.Nadal karmię Mateusza piersią i nie umiem odstawić.Acha, ta przespana noc była tylko jedna.... potem szedł ząbek i nocki koszmarne. Trzymaj się,Katasia
      • Gość: guest Re: spał całą noc-jak to sie stało IP: *.* 10.09.02, 11:15
        Z odstawieniem w ogóle nie było problemu. Kilka dni temu po prostu okazało się, że jak mama wraca z pracy, to wcale nie trzeba jej natychmiast rozebrać... że znacznie fajniej jest zbudować coż razem z klocków albo pofikać na łóżku rodziców. Nie ma w tym żadnej mojej zasługi. Synek sam "sie odstawił". Z zasypianiem natomiast było gorzej. Walczyliśmy. A właśćiwie mój mąż, bo to było ponad moje siły. Kąpiel, książeczka i inne metody (wtedy jeszcze karmiłam) wyciszenia maleństwa. Potem do łożeczka. Buziaki na dobranoc. Wychodzimy z pokoju. Ja wychodzę na spacer, więc resztę znam tylko z relacji męża. Gdy tylko synek się zorientował, że został sam., uderzał w płacz. To był ryk ! - słyszałam jeszcze pod domem. Tatuś wracał do pokoju, uspokajał synka i za chwilę znowu wychodził. I tak "w koło Macieju", wydłużając czas kiedy synek był sam. Za którymś razem Kostem po prostu zasypiał. W nocy przebudzał sie oczywiście, ale brak reakcji na jego delikatne popiskiwania (bo nie był to już nawet płacz) powodował, że przewracał się na drugi boczek, czasami wkładał sobie do buzi smoka i zasypiał.Wieczorne batalie trwały cztery dni... okropne. Trzeciego dnia wystraczyły juz 3 wejścia do pokoju, a 4 Kostek zasnął już za 2 razem. Teraz zasypia bez problemu, po wieczornych buziakach i przesypia całą noc.Jest to skuteczna metoda, ale sama chyba bym nie dała rady. A jedynie konsekwencja pozwala skrócić te płacze do minimum. Powodzenia, Magduszka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka