To tak a propos wątku o spaniu z rodzicami mnie ruszyło. Chciałabym coś sprawdzić.Śpię razem z synkiem i obce mi są Jego nocne koszmary. Tylko jeden raz śniło się Jemu coś przykrego, krzyczał przez sen i machał rękami.Zdaję sobie sprawę z tego, że dzieci mogą też źle sypiać gdy sytuacja w domu jest nerwowa, mają problemy.Czy w ogóle są mamy, które śpią z dziećmi dłużej niż rok

? Jeżeli nawet nie w jednym łóżku to na wyciągnięcie ręki.Czy spanie z mamą, jej bliskość ochrania przed złym snem?