IP: *.* 04.12.02, 11:49
Drogie e-mamy! Proszę o radę.Od dwóch tygodni Jasiek (2lata i 4 m-ce)jest zakochany w SHREK-u. Przez cały dzień mógłyby oglądać ten film, w rachubę nie wchodzi żaden inny. Ogląda z wielkim skupieniem, reaguje żywiołowo śmiechem, klaszcze, tańczy przy piosenkach. Ale niestety przy próbach wyłączenia filmu lub propozycji innej zabawy są spazmy i rzucanie się na podłogę, no chyba, że to inna zabawa to robot kuchenny z pełnym wyposażeniem, oczywiście najchętniej podłączony do prądu + jakieś produkty spożywcze "do gotowania".Co robić? Czy z waszymi dziećmi też to przerabiałyście. Ola
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: Shrek IP: *.* 04.12.02, 12:50
      Moja Kasia (19 miesięcy) oglądała Shreka przez trzy tygodnie prawie non stop. Byłam przerażona, ale pomyślałam, że może w końcu jej się znudzi. I po trzech tygodniach znudziło jej się. PozdrawiamPyza
      • Gość: ruda Re: Shrek IP: *.* 04.12.02, 13:01
        Basia, 2 lata i 5 miesięcy, dochodzi do trzech razy dziennie
        • Gość: jakasia Re: Shrek IP: *.* 04.12.02, 16:35
          Kubuś- 2l 8 m- Król lew dzięki Bogu sa dwie częsći .Rano jedna po południu druga.Od jakichś trzech tygodni a nie wygląda na znudzonego.Opowiada sobie co będzie a potem mówi " no mówiłem". Zadna inna bajka się nie liczy.U znajomego 3- latka 101 Dalmatyńczyków.Koniecznie ze wszystkimi zwiastunami przed.To chyba ten wiek.....U nas właśnie kończy się seans( dziś jeden!!!!)PozdrowieniaKasia
      • Gość: guest Re: Shrek IP: *.* 05.12.02, 11:42
        Pierwsza odsłona Shreka (mój mąż dostał na Mikołaja od swojej wspaniałej żonki): Luśka miała 3 lata i na przemian śmiała się i płakała. Na koniec bardzo się wzruszyła i rozszlochała, a zapytana dlaczego odpowiedziała: "bo sie zakochali". A na pytanie dlaczego podobał jej się Shrek Julia odparła: "bo jest dobry". Poluję teraz na książeczkę na motywach której oparty został film. Pozdrawiam wszystkich Shrekomaniaków :) Kunka
    • Gość: guest Re: Shrek IP: *.* 04.12.02, 17:15
      Nic się nie przejmuj. Mój Dominik (2 i 5mies.)ma takie dwu, trzytygodniowe okresy. Był Shrek, Potworki i spółka, Kubus Puchatek, i in. teraz jest Pinokio. Tylko czekam kiedy zażyczy sobie inną bajkę. Pozdrawiam Magda
    • Gość: agacz2905 Re: Shrek IP: *.* 04.12.02, 18:16
      Przejdzie mu. Ja mam prawie 23-m. Szymka, który Shreka ukochał niczym brata. Doszło do tego, że chcąc mieć super jakość kupiliśmy mu oryginał na dvd (poprzednio spiraconą wersję na "divixie" dziecię sumiennie pogryzło, wyrażając chyba swoje niezadowolenie z powodu takiej sobie jakości obrazu).Cóż, coś w tym Shreku jest...w końcu ogry mają warstwy, prawda ;) ?Pozdrawiam, Agnieszka
    • Gość: emama Re: Shrek IP: *.* 05.12.02, 00:18
      Olu co się dziwisz, moja 6-cio miesięczna córeczka, potrafi oglądac Shreka z otwartą buzią, a jak jest muzyka to podskakuje, żeby z Nią tańczyć :crazy:. Ja sama uwielbiam tą bajkę, więc co się dziwić dzieciom :lol:.Pozdrawiam. Asik
    • Gość: guest Re: Shrek IP: *.* 05.12.02, 20:08
      witaj,nie masz pojęcia jak się uśmiałam czytając twój list,bo jeszcze miesiąc temu przezywałam dokładnie to samo.Mój Wojtuś ma 2latka i 3 miesiące wiec jest rówiesnikiem twojego synka.Przez dwa tygodnie mój synek wpadł w nałóg Shreka,wstawał rano i odrazu leciał właczyć shreka,bajka sie konczyła i kazał sobie właczyć od początku.Na nic sie zdały tłumaczenia, ze"synku popsujesz sobie oczka "itd.Od rana do nocy oglądałam shreka,do tego stopnia się w nim zakochał ze jak szliśmy do wypozyczalni wypozyczyć inna bajke to z półki zawsze ściągał shreka,mimo ze mamy swoją w domku.Zaczął robić takie miny jak shrek i papugował scene jak na początku filmu shrek wychodzi z kibelka-wyglądał komicznie.Pomogło dopiero jak mąz kupil mu teletubisie,ale tym razem już chowam płyte,bo i tym razem wpadł by w nałóg tyle ze tym razem teletubisiowy.teraz shreka oglądamy raz na tydzien i to mu wystarczy.Pozdrowionka.Jakbyś chciała porozmawiac to pisz na email albo na chat(mam nick Gosia24).pa
      • Gość: guest Re: Shrek IP: *.* 14.01.03, 23:40
        Dziewczyny ale się usmiałm jak przeczytałm te posty.Mój synek ma 17 miesięcy nie tak dawno siła go zmuszłam zeby oglądnąl dobranocke bo chciałm cos zrobić w kuchni(podobał mu się tylko rumcajs i cypisek reszta bajek na dobranocke był dla niego be)Mąz przyniósł do domu na płytce epoke lodowcowom dla mnie bo słyszłam ze są tam fajne teksty i można sie posmiac ,ale mój mały jak zobaczył bajke no to koniec z otwarto buzia oglądął i siedział co u niego jest rzadkościa.Śmial sie jak było cś smiesznego polubił bajke,ale ostanio oglądął i nagle zaczął płakać i mówić : zabic dzidzie zabić Okzało sie że widzial scene jak szablozeebne napadja na obóz ludzi i porywaja dziecko,on myśłał ze oni go zabili i płakał bo mu bylo przykro.Nie mogła mu długo wytłumaczyć że oni tylko bawili sie z dzidzią puszczałam sceny gdzie dzidzia sie smieje itp.żeby mu pokzać ze nic sie didzi nie stało,ale to na nic.Teraz puszczam mu mała syrenke i shreka.Tylko ze on nie mwói zeby mu puscić shreka tylko: mamusia baja baja osiołeksmileOglada ta bajke bo lubi osiołka i tez mu cięzko wytłumaczyć ze dosc juz bajki bo go bede oczeta boleć wścieka sie jak nie wiem co.Ale moze mu przejdziesmilePozdrawiam! Lidka mama Michalka fana osiołkasmile
        • Gość: guest Re: Shrek IP: *.* 15.01.03, 09:29
          U mnie szał na Shreka jest od kilku dni. Jedyny temat to Szrr ciągle tylko Szrr. Dziecko (23 mce) zasypia z podobizną Shreka w ręku, cały dzień zamalowuje postaci z filmu, w między czasie słuchając muzyki. Od momentu wstania rząda Szrr. Staram się być konsekwentna i mówie, że wieczorem obejrzy. Oczywiście nie przeszkadza to dzidzi co chwila się domagać. Ania
          • Gość: guest Re: Shrek IP: *.* 15.01.03, 23:21
            Witam, moje drogie panie :) Jestem ojcem niemal 22 mieisecznego Maxymiliana... Shrek=Paa. A wiec Paa na dzien dobry, najlepiej wprost z lozka, bezwzgledu na godzine, Paa przy sniadaniu, no i obowiazkowo lalala, kiedy idzie motyw muzyczny ( ta kwestia nalezy do mamy :) "kocham Cie mysiu pysiu" (Potwory i Spolka ;p ). Polega to na tanczeniu z malym na rekach, dobrze, ze akurat wychodze do pracy, hehe!W obiad jest Paa, no i do kolacyjki jest Paa, i jeszcze lalala i jeszcze lalala..... Uffff, spi... i tu nagle 8.00, jestem gdzies w krainie wiecznych snow, a tu nagle... PAAAAAA!Pozdraiwam :)P.S.Moim zdaniem Shrek to eksperyment rzadu Stanow Zjednoczonych ;). Kto czytal "Dreszcze" Kontza, wie o czym mowie :)
    • Gość: monikaaa Re: Shrek IP: *.* 29.03.03, 22:08
      Jasne , że przerabiałyśmy. Moja Olcia (2LATA, 10 M-CY) przez jakies dwa miesiące była chora na shrekomanię i z dnia na dzien jej pezeszło... na rzecz "Małej syrenki"...No cóż, teraz przynajmniej ogląda bajkę DLA DZIECI...Pozdrowienia, Monika
      • Gość: guest Re: Shrek IP: *.* 29.03.03, 22:39
        HejMój Damian (22 m-ce) katował shreka po 3 x dziennie przez jakiś miesiąc. Teraz już mu się znudziło. Ogląda kawałek i zajmuje się czym innym. Wcześniek katował tak 102 dalmatyńczyki i Epokę lodowcową. Pewne urozmaicenie miałam.Pozdr.Kasia
    • gosia.mama.wojtusia Re: Shrek 16.04.03, 19:27
      u nas Shrek leciał po 3 razy dziennie,mój synek znał już bajke na pamieć i
      wyprzedzał akcjesmile))po miesiacu znudziło mu się,wiec cierpliwosci...
    • gwronka Re: Shrek 17.04.03, 11:43
      No to i ja się dopiszę. szreka jeszcze nie przerabialiśy, mamy za to Toy Story
      II. I całymi dniami nic innego jak tylko Chudi i Chudi a także Baźźź i śinka.
      Żeby wyłączyć, muszę uciekać się do wybiegów i opowiadać, że chudy śpi, Buzz
      też, świnka też juz poszła spać. Mały ma prawie dwa latka bez miesiąca i może
      całymi dniami oglądać. Śmieje się, klaszcze w dłonie i płacze. Ostatnio
      przeraziło nas, że zaczął krzyczeć boju, boju, więc przerzuciliśmy go na
      Sąsiadów ( mamy kilka odcinków na DVX ) Nie uwierzycie, ale dopiero się
      zaczęło, klaskanie w dłonie, głośne wybuchy śmiechy i pokrzykiwania "ugaga!" i
      latuj, latuj!
      No ale nadal nic nie przybije Misia z dużego niebieskiego domu, którego ( na
      szcęście bo przestali nadawać ) nagraliśmy z MINIMAXA. Potrafi po kilka
      odcinków ciurkiem, nawet tych samych oglądać, śpiewa piosenki z Luną - to
      przyjaciólka misia, opowiada co się wydarzyło itd. No istny obłęd.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka