Dodaj do ulubionych

strony w internecie dla 3-4 latka

13.08.06, 14:40
mój synek w wieku 2 lat nauczył się uruchamiać komputer.
Ma założony swój katalog, a w nim linki do Teletubisiów i Boba Budowniczego:
pbskids.org/teletubbies/teletubbyland.html
www.bbc.co.uk/cbeebies/teletubbies/funandgames/
www.bobthebuilder.com/usa/index.html
Troche te stonki już mi się opatrzyły.
Czy znacie inne strony do samodzielnego klikania przez przedszkolaki, nie
wymagające czytania?
Obserwuj wątek
    • pi-razy-zaba Re: strony w internecie dla 3-4 latka 13.08.06, 14:52
      Zaproaszam do mnie na blog - link w sygnaturce. Zbieram tam i opisuję linki do
      różnych ciekawych miejsc w Sieci, w których dzieci mogą sie bawić bezpiecznie i
      bez przemocy.
      Generalnie dla 3-4-latka najwęcej znajdizesz w kategorii "Brzdące":
      pirazyzaba.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?153779
      ale zajrzyj tez do kategorii "Dźwięki" (są tam na przykład opisane symulatory
      instrumentów) i "Varia" (różności różne wink )
    • izulek72 Re: strony w internecie dla 3-4 latka 13.08.06, 19:48
      z ciekawości obejrzałam sobie te stronki smile
      Może ja niedzisiejsza jestem i nietrendy wink, ale dla mnie "zabawa" dwu-, trzy- a
      nawet czteroletnich dzieci tego typu "grami" jest poprostu nie do przyjęcia sad.
      Czy teraźniejsze mamuśki nie są zbyt wygodne? Nie mówiąc już o tym jakie
      konsekwencje zdrowotne może przynieść taka wczesna zażyłość z komputerem.

      Wiem, wiem, zaraz posypią się na mnie gromy, no cóż...
      Ciekawa jestem czy któraś z mam myśli podobnie do mnie?
      • mika_p Re: strony w internecie dla 3-4 latka 13.08.06, 23:04
        ALbo masz maleńkie niemowlę, albo nie masz komputera w domu/w pomieszczeniu w
        którym przebywa dziecko.

        Dzieci chcą robić to co rodzice, interesują się rodzicielskimi zabawkami.
        Poczytaj na forum Niemowlę, w każdym wątku o ulubionych zabawkach dzidziusiów
        powtarza sie to samo - pilot, komórka, jakieś łyżki. Nic dziwnego, że komputer
        też się zalicza do hitów.
        Moje dzieci, jedno i drugie, najpierw pełzały do kabli, potem wstawały do
        guzików, potem wspinały się do klawiatury i trzeba było im czasem pozwolić w
        nią postukac na mamusinych kolanach. Już w pierwszym roku życia.

        Jeżeli akceptujesz telewizor jako coś, co czasem może być uzywane przez
        dziecko, jeśli akceptujesz zabawki, w których coś się naciska i wtedy świeci
        albo dźwięczy, to nie wiem, co masz przeciwko komputerowi. Chyba, że i
        telewizor, i hałasująco-błyskające zabawki izolujesz od dziecka do piątego roku
        życia. Zasada działania jest taka sama - naciskasz klawisze i obserwujesz efekt
        na ekranie. Wypisz wymaluj jak zabawka obok telewizora.
        • izulek72 Re: strony w internecie dla 3-4 latka 14.08.06, 17:08
          Mylisz się. Mam bliźnięta, które skończyły w czerwcu 3 lata. Komputer stoi w
          pokoju, w którym również przebywają dzieci. Ba, chyba częściej nawet przebywają
          w tym pokoju niż w swoim. Tak, moje dzieci również będąc w wieku niemowlęcym
          interesowały się pilotami, komórkami, łyżkami, itp. itd.
          Telewizor również mam smile hałasująco-błyskające zabawki - także.
          Ty nie widzisz różnicy między komputerem a między zabawkami - Twój wybór, Twój
          sposób myślenia.
          Moje dzieci nie znają zabaw na komputerze i jestem z tego dumna. Bez tego
          rozwijają się wspaniale, mają ogroooomną wyobraźnię, a ja zamiast mieć czas
          wolny, bo dzieci "zabawiają się" w wirtualnym świecie wolę im ten świat
          pokazywać w rzeczywistości.
          Dla mnie telewizor a komputer to wielka różnica.
          Dla jasności sprawy - moje dzieci znają bajki, również te z telewizorka i dvd smile
          Pozdrawiam wszystkie leniwe mamusie i ich komputerowe pokolenie 3 latków smile
          • kattkak Re: strony w internecie dla 3-4 latka 14.08.06, 19:14
            odpowiada leniwa mama:
            Twoje bliźnięta jakąś część dnia zajmują się sobą. Jedynakowi musisz zapewniać
            sama rozrywkę. Są dzieci któe potrafia bawić się same a są takie, które
            wymagają 100% towarzystwa.
            zatem w pewnych sytuacjach komputer jest fajną rzeczą, która zajmnie i
            WYEDYKUJEW dzieciaczka.
            Pprzynaję że nie widzę różnicy w łączenia zwierzątek na stronnce teletubisiów z
            układnaniem domino.
            Mój synek szybciej nauczył się wymawiać np. star niż gwiazda.
            Poza tym np. liczy po angielsku z akcentem, którego ja niegdy nie posiądę.

            Jako 2 latek znał kształty figur, umiał policzyć boki i wskazac róźnicę np
            pomiędzy kwadratem a prostokątem.


            Po
              • agaj78 Re: strony w internecie dla 3-4 latka 15.08.06, 11:16
                W pierwszym swoim poscie napisalas:
                Może ja niedzisiejsza jestem i nietrendy wink, ale dla mnie "zabawa" dwu-, trzy- a
                nawet czteroletnich dzieci tego typu "grami" jest poprostu nie do przyjęcia sad.
                Teraz piszasz:
                I aby było jasne - nie jestem przeciwniczką korzystania (ukłon ortograficzny w
                > stronę agaj78) z komputerów przez dzieci.
                Szybko zmieniasz zdanie.
                P.S. Od kiedy po prostu pisze sie razem?
                • izulek72 Re: strony w internecie dla 3-4 latka 15.08.06, 21:00
                  Zdania nie zmieniam smile. Trzeba trochę inteligencji aby odczytać dwa następujące
                  po sobie zdania i zrozumieć ich treść smile. Spróbuję jaśniej: jestem
                  przeciwniczką korzystania z komputera przez tak małe dzieci: dwu-, trzy-,
                  czteroletnie. NIe twierdzę natomiast, że dzieci nie powinny wogóle korzystać z
                  komputerów. Uważam tylko, że 5 lat to jest odpowiedni moment aby dziecko
                  "zaprzyjaźniło się" z tego typu techniką .
          • mika_p Re: strony w internecie dla 3-4 latka 15.08.06, 14:57
            Szczerze mówiąc, nie rozumiem twohjego toku myslenia.
            Bajki na DVD i z telewizora są OK, ale o zabawie z komputerem piszesz,
            cytuję: "Przeraża mnie tylko widok dwu- , trzylatków ślepo wpatrujących się w
            monitor.". Przy takim ząłożeniu (gapienie sie w ekran jest złe) TV i DVD jest
            gorsze, bo bierne, a komputer wymusza jakąś aktywność.

            Tal z ciekawości jeszcze, gdzie masz ustawiony komputer, ze dzieci się nim nie
            interesują?
            • izulek72 Re: strony w internecie dla 3-4 latka 15.08.06, 21:08
              Już Twoją ciekawość zaspokajam - komputer stoi w tzw. dużym pokoju. Sytuacja
              wygląda tak, że korzystamy z mężem z komputera wieczorami, kiedy dzieci śpią -
              dlatego nie wzbudza to ich zainteresowania. Chociaż wiedzą co to jest i do czego
              służy wink, aby żadna mama nie pomyślała, że przykrywam na dzień monitor, ba nawet
              całe biurko czarną płachtą smile

              A ja nie rozumiem Twojego myślenia i cóż - każdy ma prawo mieć swoje zdanie. Dla
              mnie bajki (oczywiście starannie dobrane) uczą, natomiast komputer i "gierki"
              zastępują rzeczywistą zabawę. Można przecież układać domino tradycyjnie i
              wirtualnie, można kolorować obrazki tradycyjnie i wirtualnie, można układać
              puzzle tradycyjnie i wirtualnie. Niby te same czynności - ja jednak widzę
              ogromną różnicę.
        • koalla55 Re: strony w internecie dla 3-4 latka 25.09.06, 16:46
          zgadzam się z izulek; moim zdaniem komputer nie jest dobrą zabawą dla tak
          małego dziecka - maluch w wieku 3 lat powienien jak najwięcej czasu spędzać na
          świeżym powietrzu
          a wracając do dyskusji: komputer - telewizor; moim zskromnym zdaniem komputer
          jest bardziej szkodliwy dla małych dzieci niz telewizor; przy komputerze siedzi
          sie blisko a przy telewizorze w sporej odleglości; komputer jest więc bardziej
          szkodliwy dla oczu

          a najlepiej jest jak małe dzieci w ogóle nie spędzają czasu ani przy komputerze
          ani przy TV

          moja 3-letnia córka nie korzysta ani z jednego ani z drugiego
      • iwonabw Re: strony w internecie dla 3-4 latka 20.08.06, 20:46
        Przyznaję trochę racji izulek72, moje 3 letnie dziecko tez nie gra na
        komputerze, bo uważam, ze na zaznajamianie się z tym sprzętem i na gry ma
        jeszcze dużo czasu. Nie interesuje jej komputer, bo po prostu nie włączam go w
        czasie, gdy bawię się z dzieckiem. Oczywiście wie, co to jest, ale nie do końca
        do czego służy.
    • pesteczka5 Pi-razy-zabo! 14.08.06, 05:41
      Wspaniała ta Twoja strona - przejrzysta, opisana. Zachwyciłam sięsmile Już
      tańczymy krakowiaka, jeździmy pociągiem i studiujemy mapy!
      Bardzo serdecznie dziękuję
      pes. i chłopcy (3,5 i 5 lat)
    • edytkus Re: strony w internecie dla 3-4 latka 15.08.06, 17:52
      w przedszkolu mojej corki dzieci zaznajamiane sa z komputerem od drugiego roku zycia, wg statystyk
      takie dzieci lepiej sobie pozniej radza w szkole. W domu corka moze "grac" gora pol godziny nie wiecej
      niz 3 razy w tygodniu. Gry mamy edukacyjne, ucza koordynacji, cwicza pamiec, refleks, oraz
      zaznajamiaja z np. alfabetem, liczeniem itp.

      articles.pointshop.com/babies/60059.php
      www.kfsm.com/Global/story.asp?S=5004073
      www.usatoday.com/tech/columnist/jinnygudmundsen/2005-08-01-preschool-computers_x.htm
      www.partnershipforlearning.org/article.asp?ArticleID=2387
      www.csun.edu/cod/conf/1998/proceedings/csun98_016.htm
      • mawa73 Re: strony w internecie dla 3-4 latka 29.08.06, 22:57
        Okazuje się, że nie tylko ja mam dylemat, czy dopuścić dziecko do komputera. To prawda, że dziecko ciągnie do komputera jak namagnesowane, ale to niekoniecznie przekłada się na późniejsze zabawy edukacyjne z komputerem. U mnie w małym mieszkaniu są dwa (w porywach do trzech) takie urządzenia, więc trudno byłoby je ukryć przed dziećmi. Ale obydwoje z mężem głównie piszemy na komputerze, co mojej prawie czteroletniej córce wydaje się już chyba mało zajmujące (za to od komputera - tzn. od guzika włączającego - nie mogę odciągnąć rocznego syna). Ostatnio postanowiłam pokazać jej strony z jej ulubionymi bohaterami - Bobem i Franklinem. Efekt: widok przygarbionego dziecka (ok, nie mam ergonomicznego krzesła dla przedszkolaka) wpatrującego sie w monitor i przesuwającego myszką (wtedy Bob mówi hello). Jakoś mi się to mało spodobało. Przerzałam inne strony i chyba jednak pozostaniemy na razie przy tradycyjnych zabawach. Rzecz w tym, że zwykłe puzzle, kolorowanki, książeczki, gry mają te same właściwości edukacyjne, co komputerowe, ale dodatkowo rozwijają dziecko ruchowo (chodzi oczywiście o precyzję ruchów, nie o gimnastykę). Przyjrzyjcie się tylko swojemu dziecko, jego palcom, kiedy układa koputerowe i zwykłe domino. Oczywście, można robić to i to, tylko, że obawiam się, że za jakiś czas dziecko wybierze wyłącznie niewątpliwie atrakcyniejszy komputer. Od którego i tak się nie ucieknie, to jasne. Podobne zdanie mam nt. uczenia języków obcych, tzn. uważam, że w przypadku 2-3 latków, to jednak przesada.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka