Dodaj do ulubionych

Praktyczny pan

16.03.07, 23:07
Wracaliśmy raz skądś do domu całą rodziną samochodem (ja prowadziłam) i mąż
poprosił, abym zatrzymała się przy sklepie, bo chce sobie kupić piwo na
wieczór i spytał, czy ja też chcę. Odpowiedziałam, że nie, bo mam jeszcze
tłumaczenie do zrobienia. Na to Szymek (wtedy już 7-letni):
-Co ty, mama! Nie możesz tłumaczyć po nocach, bo jutro w pracy zaśniesz na
klawiaturze! Piwko, kawałek filmu obejrzeć i spać!
Praktyczna rada, czyż nie?
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka