do mam chlopcow

29.04.07, 14:24
kiedy zaczeliscie naciagac cycusia
    • magdulichaa Re: do mam chlopcow 29.04.07, 14:43
      zupełnie nie rozumie pytania!!!!!! jakiego cycusia?
    • oli77 Re: do mam chlopcow 29.04.07, 18:30
      smile przejęzyczenie? chyba chodzi o napletek. Podobno do 3 roku życia należy to
      uregulować, zacząć po roczku (my wcześniej) a jeśli po takim okresie jest
      jeszcze problem to wtedy do lekarza. Nigdy nie można na siłę i trzeba próbować
      kiedy dziecko dłużej posiedzi w wodzie. Chyba, że wiolus9 pytasz jednak o coś
      innego...
    • mika_007 Re: do mam chlopcow 29.04.07, 18:40
      zaczęłam jak mały skończył 2 miesiace
      jak miał 4 było już "po problemie"
      ze starszym oświecono mnie późno -miał 11 miesięcy jak napletek zszedł

      jakdziecko kończy rok a napletek nie jest odklejony to w 90% przypadków dziecię
      pójdzie na przecięcie lub chirurg sam złapie i będzie próbował ściągnąć na raz
      trauma murowana
      o bólu nie wspominając
      • alpepe Re: do mam chlopcow 29.04.07, 18:50
        i mówisz na to:cycuś?
        Ja nie mogę.
    • lemiwawa Re: do mam chlopcow 29.04.07, 19:39
      nam też pediatra zaleciła odciąganie jak miał chyba dwa miesiące, zawsze na
      koniec kąpieli. Szybko dało to oczekiwany efekt.
    • krysiao1 Re: do mam chlopcow 29.04.07, 22:20
      Rety dziewczyny, oświećcie mnie, a po co to się robi? pediatra nawet o tym nie
      wspomniała.
    • oli77 Re: do mam chlopcow 29.04.07, 23:03
      Jak zwykle i w tym temacie zdania lekarzy są podzielone. Mój siostrzeniec nie
      miał odciąganego napletka i w pewnym okresie mieli co chwilę jakieś zapalenia,
      nerwy już kilkuletniego dziecka podczas prób. U naszego synka odkąd pamiętam, to
      mąż się tym zajmował i jakiekolwiek problemy z układem moczowym i napletkiem go
      omijają.
    • figrut Re: do mam chlopcow 30.04.07, 01:38
      Nigdy. Napletki moich synów tak jak i ich kuzynów oraz moich dwóch braci same
      się poodciągały.
      • iskierka40 Nigdy 01.05.07, 09:18

    • alicez Re: do mam chlopcow 30.04.07, 07:59
      Nam lekarz,w tym urolog zabronił robić cokolwiek z napletkiem. Choć nie jest u
      nas za wesoło w tym zakresie. A z lekarzem sie zgadzam, miejsce delikatne i
      łatwo krzywde mozna dziecku zrobić. Jak napletek ma zejść sam, to zejdzie - i
      tu mamy, które odciągały napletek a miały dzieci u których taki problem nie
      występuje moga sie pochwalić sukcesem. Jeśli jednak sa z tym problemy i
      napletek ciężko schodzi to o uraz bardzo łatwo....
    • minia99 Re: do mam chlopcow 30.04.07, 17:15
      Nam położna kazała delikatnie to robić od samego początku
    • misia824 Re: do mam chlopcow 30.04.07, 21:40
      nam położna również przy pierwszej wizycie kazała to robić i przy okazji
      przemywać przegotowaną letnią wodą. Mam koleżankę, która przez 1,5roku nic w
      tej kwestii nie robiła i nie życzę żadnej mamie słyszeć takiego płaczu jak tego
      maluszka ściąganiu napletka.
    • alin9 Re: do mam chlopcow 30.04.07, 21:49
      Są dwie szkoły.Jedni lekarze mówią ściągać inni nie ruszać.U nas pani doktor
      zobaczyła problem przy pierwszej wizycie(2 tyg.).W wieku 12 msc trafił do
      chirurga gdzie po zabiegu dostał zakażenia i bał się sikać(wreszcie mógł bo miał
      z tym problemy).Nie narzucano nam postępowania.Stwierdzono albo państwo będą
      odciągać albo nie.Poobserwujemy.pozdrawiam.
    • omamamia1 Re: do mam chlopcow 30.04.07, 22:20
      faktycznie są dwie szkoły.Jeśli widać ujście cewki,nie ma zaczerwienienia i
      stanu zapalnego,nie ma problemów z oddawaniem moczu,badanie ogólne moczu jest w
      normie,wcale nie trzeba się z tym spieszyć,delikatnie próbować w czasie kąpieli
      i tylko tyle ile się da.Mój dalej ma przyklejony napletek(3.3l),nie ma
      problemów nazwijmy je urologicznych i odziedziczył ten fakt po tatusiu(mąż miał
      to samo do 5 roku życia po czym bez udziału chirurga czu urologa zaczął
      odklejać się stopniowo).Zapytajcie swoich mężów jak było u nich a najlepiej to
      teściową smile
      • figrut Re: do mam chlopcow 30.04.07, 22:26
        Pytałam Teściową. Ma dwóch synów i nigdy by jej do głowy nie przyszło ściągać
        skórkę z siusiaka. Zdziwiła się, że tak zalecają lekarze.
    • oyate Re: do mam chlopcow 30.04.07, 22:52
      Zarówno neonatolog zabronił jak i pediatra!! Do 2 roku życia nic nie robić,
      ewentualnie raz na jakiś czas przy kąpieli ściągnąć napletek,żeby lepiej umyć
      narządy ale w żadnym razie nie ściągać napletka codziennie i broń Boże na sucho!
    • lemiwawa sądzę, że odciągać należy od początku 01.05.07, 09:42
      oczywiście codziennie nie można go odciągać, np. raz w tygodniu pod koniec
      kąpieli, przez pewien czas, aż będzie sie odciągał bez problemu, i bardzo
      delikatnie, nic na siłę, zawsze tyle ile można.

      Sądzę, że lepiej zacząć na początku, słyszałam, że jeśli potem są problemy, to
      trzeba potem zrywać napletek u urologa, gdzie tworzą się zrosty i inne
      nieprzyjemne rzeczy.

      A to, jak ktoś wspomniał wcześniej, że teściowa nie odciągała napletka synowi, -
      nie miała takiej wiedzy jak dzisiaj.
    • magdulichaa a ja uważam , że nie powinno si,ę odciągać 01.05.07, 11:35
      napletka u takich dzieci oczywiście jeśli nic się nie dzieje nie ma stanów
      zapalnych itd, nasz chirurg dziecięcy powiedział, żeby nic nie ruszać, no
      chyba, że do badania moczu na posiew, wtedy tak,
      • mika_007 Re: a ja uważam , że nie powinno si,ę odciągać 01.05.07, 12:08
        jeśli nie odciągasz systematycznie to nie masz co marzyć,że odciągniesz zeby
        pobrać mocz
        wtedy wychodzą cuda wianki na kiju,bo bakterii pod nie odklejonym napletkiem
        będzie tona

        wychodzę z załozenia,że lepiej dmuchać na zimne -odciagać,rozciągać niż stanać
        przed faktem,że przez zaniedbanie dziecko będzie musiało mieć zabieg
        Mamine odciąganie w ciepłej kąpieli napewno ani nie będzie tak bolało,ani szkód
        nie narobi takich jak skalpel
        • figrut Re: a ja uważam , że nie powinno si,ę odciągać 01.05.07, 13:34
          Badałam mocz u moich dwóch synów którzy nigdy nie mieli odciąganego napletka,
          Sposób jest prosty - po kąpieli i myję siusiaka delikatnie pocierając całość
          [jak u dziewczynki] z góry na dół. Żadnych nadmiarowych bakterii nie wykazało.
          Stulejka to wada sama w sobie a nie efekt nie odciąganego napletka.
          • cosmolinka Re: a ja uważam , że nie powinno si,ę odciągać 01.05.07, 20:54
            Ja starszemu odciągałam, ale nic to nie dało. Poszliśmy w końcu do chirurga
            (teraz tego żałuję, bo specjalnych wskazań nie było) i ten po prostu odciągnął
            mu na siłę. Płakał bardzo sad Lekarz powiedział, że przez 3-4 dni mam nie ruszać
            a później w kąpieli odciągnąć. Synek nie dał się dotknąć, dopiero gdzieś po
            tygodniu udało mi się go namówić aby pokazał siusiaka i co się okazało? Że
            napletek ponownie się przykleił. I co znów miałam iść do chirurga? Nie poszłam i
            nie ruszam, sam sobie rusza jak chce w kąpieli. Nie ma żadnych zakażeń, nic go
            nie boli, siusiu robi prawidłowo, więc po co mam ruszać? Po prostu czekamy aż
            się sam odklei.
            U młodszego nie ruszałam i nie mam zamiaru ruszać. I tyle w tym temacie smile
    • omamamia1 Re: do mam chlopcow 01.05.07, 21:11
      jedna rzecz mnie ciekawi co było wcześniej,x lat wcześniej,całe pokolenia
      wcześniej,kiedy nie istniało jeszcze pojęcie chirurg i urolog-te wszystkie
      chłopy powyrastały i spłodziły następne pokolenia.
      • agisia81 Re: do mam chlopcow 02.05.07, 18:59
        popieram. Mojemu synkowi na bilansie 2-latka, doktor sciągnął napletek a pózniej
        powiedział, że trzeba iść do chirurga, bo są 'zlepy'. Do dziś nie poszliśmy(3.5)
        i wszystko jest w porządku, jak przyjdzie czas problem (ewentualny) sam się
        rozwiąże.
        Pozdrawiam
        • mamakk1 a co z mastką??? 02.05.07, 23:20
          • mamakk1 Re: a co z mastką??? 02.05.07, 23:22
            za szybko poszłosmile a co jeśli pod skórką zebrała się spora ilość mastki? usunąć
            tego nijak nie można (sklejone). Nie wda się jakiś stan zapalny?
            • olkaaaa Re: a co z mastką??? 02.05.07, 23:44
              mojemu synkowi do roku odciągał sie cały później była przerwa teraz jest ok tez
              schodzi cały synek ma 20 miesięcy
    • kasia2705 Re: do mam chlopcow 10.05.07, 11:54
      Tu, w Danii, dostalabym od lekarza/pielegniarki srodowiskowej i meza po
      glowie wink za jakiekolwiek proby manipulacji przy napletku. Olaf ma rok i nic
      nie robimy, a wszystko jest ok
Inne wątki na temat:
Pełna wersja