Dodaj do ulubionych

kupa - pomóżcie mi ocenić - mam zdjęcie

04.05.07, 17:03
Słuchajcie przepraszam z góry za pokazywanie kup, ale jestem już załamana.
Ponieważ kupa jest charakterystyczna (żółty śluz i białe grudy - miękkie
żółte jakby ropa?) i pojawia się w nastepujący sposób:
ładna przez kilka dni aby nagle być taką jak na zdjęciu - oddawana przez
dziecko z bólem brzuszka.
Jest bardzo wodnista. Nic nie zmieniliśmy w diecie i pół godziny przed tą
kupą była ładna "pachnąca" normalną kupą kupa. Co się dzieję? Czy to robalki
robią takie historie?
Mam skierowanie do labolatorium, ale gdy miałam pobrać kupa się poprawiła
nagle - a gdzieś w necie czytałam że lepiej do badania pobrac tę "popsutą".
Pomóżcie mi zinterpretować, może którejś z Was dziecko takie robiło.
PozdraWWIAM I CZEKAM NA wasze opinie.
iwona
kupa: pielucha.republika.pl

Obserwuj wątek
    • aniunia82 Re: kupa - pomóżcie mi ocenić - mam zdjęcie 04.05.07, 17:13
      Obejrzalam fotke i wydaje mi sie ze nie masz sie czym martwic. Kupka niemowląt
      nie zawsze jest żółciutka. Mogą się w niej pojawiać białe, pmarańczowe lub
      zielone grudki i to wcale nie jest nieprawidłowością. Jeśli dziecko jest
      spokojne i nie oznak bóli bzuszka to nawet zielonkawa kupka jest w normie.
      Kupka dziecka zmienia sie wraz ze zmiana ilosci i czestotliwosci jedzenia,
      diety matki itp. KUPKA ZE ZDJECIA JEST ŚLICZNIUTKA ZATEM! smile)
      • sabko Re: kupa - pomóżcie mi ocenić - mam zdjęcie 04.05.07, 17:22
        A ile ma dziecko i co je? może to niestrawione resztki jakiegoś pokarmu?
        • miloiwo Re: kupa - pomóżcie mi ocenić - mam zdjęcie 04.05.07, 17:47
          Mamy 14 miesięcy.
          Co jemy? W skrucie
          jarzynki gotowane: ziemniak, marchew, pietruszka, mało selera, szpinak
          gluten: bułki, kasza manna
          nabiał: serki topione, kefir, serki np bakuś, ser żóty
          mięso: wątróbki drobiowe gotowane, drób, zająca
          zółtko jaja kurzego
          - i chyba tyle.

          To nie jest już niemowlak, a kupa ta nie jest OK, BOO ODDAWANA Z BÓLEM,
          ŚMIERDZI, JEST ŚLUZ I W ogóle jest inna niż zwykle
          • miloiwo Re: kupa - pomóżcie mi ocenić - mam zdjęcie 04.05.07, 17:47
            skrócie sad
      • omamamia1 Re: kupa - pomóżcie mi ocenić - mam zdjęcie 04.05.07, 19:34
        w kupce są niestrawione resztki pokarmów,nie wygląda najgorezj ale jest bardzo
        sfermentowana(stąd ten zapach).Stosuj dwa razy dziennie lacidofil,po kilku
        dniach powinno być lepiej.
        • sabko Re: kupa - pomóżcie mi ocenić - mam zdjęcie 04.05.07, 19:55
          U nas identyczne kupki były spowodowane nietolerancją laktozy ( może być każda
          inna alergia pokarmowa) po stwierdzeniu i odstawieniu uczulającego pokarmu
          powinno minąć. Teraz możesz podawać probiotyki. Przy alergiach podrażnione
          zostają kosmki jelitowe czego skutkiem jest niezupełne trawienie pewnych pokarmów.
        • miloiwo Re: kupa - pomóżcie mi ocenić - mam zdjęcie 04.05.07, 20:35
          omamamia1 sugerujesz że to co niestrawione (czyli to białe) to kefir który mały
          jadł na śniadanie? Napewno nie bułka.
    • lisabette Re: kupa - pomóżcie mi ocenić - mam zdjęcie 04.05.07, 19:54
      Moja córka w wieku Twojej też czasem robi takie kupy i przyznam, że martwi mnie
      to. Pediatra w przychodni bagatelizuje wszystko, bo oprócz tego mamy jeszcze
      problemy skórne, mała jest na BP2 - nie je nic od krowy. W poniedziałek zanoszę
      jej kał do sanepidu na badania w kierunku pasożytów.
      • guderianka Re: kupa - pomóżcie mi ocenić - mam zdjęcie 04.05.07, 20:12
        u nas raz były takie kupy-nie mam pojęcia od czego
    • atopik Re: kupa - pomóżcie mi ocenić - mam zdjęcie 04.05.07, 21:23
      miloiwo napisała:
      Mamy 14 miesięcy.
      Co jemy? W skrucie
      jarzynki gotowane: ziemniak, marchew, pietruszka, mało selera, szpinak
      gluten: bułki, kasza manna
      nabiał: serki topione, kefir, serki np bakuś, ser żóty
      mięso: wątróbki drobiowe gotowane, drób, zająca
      zółtko jaja kurzego
      - i chyba tyle.

      To nie jest już niemowlak, a kupa ta nie jest OK, BOO ODDAWANA Z BÓLEM,
      ŚMIERDZI, JEST ŚLUZ I W ogóle jest inna niż zwykle

      A kto ci taką dietę dla takiego malucha ustawił ???? Moim zdaniem tragedia sad Nawet zdrowego malucha mogłoby po takim jedzonku powalić sad
      A innych warzyw to nie ma ? Innego rodzaju mięsa tez nie możesz używać ? A kasze: jaglana, gryczana biała, płatki owsiane czy jęczmienne ?
      Zmien dietę a kupy pewnie się unormują. Wiekszość produktów z twojej diety może niekorzystnie wpływać na przewód pokarmowy takiego maluszka. Rozszerzaj dietę, urozmaicaj i popatrz co sie będzie działo.
      • miloiwo Re: kupa - pomóżcie mi ocenić - mam zdjęcie 04.05.07, 21:30
        Dziękuję ci bardzo za komentarz diety.
        napisałaś:
        "Moim zdaniem tragedia sad Nawet zdrowego malucha mogłoby po takim jedzonku
        powalić sad "

        Napisz proszę konkretnie co w tej diecie powala? chciałabym cie lepiej zrozumieć
        • sabko Re: kupa - pomóżcie mi ocenić - mam zdjęcie 04.05.07, 21:45
          szczerze mówiąc też jestem ciekawa co złego jest w takiej diecie? Nie ma tu
          absolutnie niczego czego sama nie podawałam swojej córeczce w tym wieku i jak
          sądzę większość rodziców korzysta z wymienionych tu produktów.
          Chyba jedynie wątróbki nie podawałam bo sama jej nie znoszę smile
        • mika_p Re: kupa - pomóżcie mi ocenić - mam zdjęcie 04.05.07, 22:18
          Przede wszystkim dieta jest mało urozmaicona.
          Mały wybór warzyw - tylko włoszczyzna i szpinak.
          Mały wybór produktów zbozowych - tylko bułki i manna.
          Kiepski dobór produktów nabiałowych - serki topione są bardzo tłuste i
          generalnie ciezkostrawne.
          Mało błonnika - wspomniane już kasze, surowe owoce i warzywa (czemu nie ma
          owoców w tej diecie?)
          Czemu wątróbka jako jeden z głównych składników diety?
          • atopik Re: kupa - pomóżcie mi ocenić - mam zdjęcie 05.05.07, 09:19
            dziękuje mika_p smile
            Dodam jeszcze, że jesli dziecko ma jakies problemy z przewodem pokarmowym, to seler może podrażniać bo jest dość silnym alergenem, którego nie unicestwia nawet gotowanie,
            bułki i manna to produkty z pszenicy, zboża które jest najbardziej modyfikowane genetycznie i zawiera najwięcej glutenu spośród zbóż glutenowych, na dodatek to produkty tzw białe wysokooczyszczone, co tylko poteguje niekorzystne działanie glutenu - o szkodliwym działaniu glutenu na jelita chyba nie muszę pisać ?
            wątróbka to magazyn wszelkich toksyn, z racji swoich funkcji jakie pełni w organizmie
            szpinak - wiadomo
            Nie twierdzę, że nie należy korzystać z tych produktów ale należy to robić z umiarem. W przeciwnym razie organizm może zacząc sie buntować (już to robi ) z nadmiaru czynników szkodliwych, obciążajacych z którymi nie może sobie na raz poradzić. Urozmaicaj dietę jak najbardziej. Więcej róznorodnych warzyw, kasz, różne rodzaje mięs i powinno być lepiej.
            • lisabette Re: kupa - pomóżcie mi ocenić - mam zdjęcie 05.05.07, 09:30
              atopik napisała:
              > szpinak - wiadomo

              Co wiadomo o szpinaku ? Bardzo jestem ciekawa.
              Ja mam bardzo urozmaiconą dietę, nie daję natomiast żadnych serów (alergik) i
              mamy podobne kupy, więc Wasze teorie o mało urozmaiconej diecie nie sprawdzają
              się.
              • atopik Re: kupa - pomóżcie mi ocenić - mam zdjęcie 05.05.07, 11:46
                lisabette, no co ty, nie wygłupiaj się o szczawianach nigdy nie słyszałaś ?
                A co do kup i teorii wink
                Każdy przypadek należy rozpatrywac indywidualnie. Niewątpliwie dziecku cos szkodzi, ale znalezienie pokarmu, który szkodzi wcale nie jest łatwe jak sama juz pewnie zauwazyłaś. Czasami małe ilości czegos nie szkodzą, a dopiero przedawkowanie szkodzi (przy czym ilośc jest sprawa mocno umowną) czasami przy pojedynczych produktach wprowadzanych do diety nic sie nie dzieje, a podane razem dają niepokojące objawy. Zróznicowanie diety daje szanse na zmniejszenie w diecie ilości i częstotliwosci podawania produktu szkodzącego, a może nawet całkowite go wyeliminowanie. To może wystarczyc ale nie musi, dlatego pisałam, że trzeba obserwować.
                Z alergikami pokarmowymi jest jeszcze trudniej, bo alergia pokarmowa może sie rozszerzac na inne pokarmy. Jesli masz dziecko uczulone na krowę to może równie źle reagowac na jajka, gluten, zwykłą marchewkę czy ziemniaki.
                • lisabette Re: kupa - pomóżcie mi ocenić - mam zdjęcie 05.05.07, 14:05
                  atopik napisała:

                  > lisabette, no co ty, nie wygłupiaj się o szczawianach nigdy nie słyszałaś ?
                  Słyszałam, ale dalej nie wiem o co Ci chodzi.
                  Szczawiany są też w botwince, burakach, szczawiu itp. Ograniczyć je należy, jak
                  są problemy z nerkami, a co mają do kup ?
                  • atopik Re: kupa - pomóżcie mi ocenić - mam zdjęcie 05.05.07, 19:52
                    Wiesz, lisabette generalnie to kupa powstaje z tego co zajesz. Niestety wszelkie alergie pokarmowe i nietolerancje są bardzo trudne do zbadania i zdiagnozowania. Jedyną najlepszą metodą jest prowokacja danym pokarmem i obserwacja czy dzieje się cos niepokojącego. Wskazuje produkty, które moga obciążać układ pokarmowy i tyle. Szpinak dodatkowo ma taka brzydką cechę, że powoduje uwalnianie histaminy w organizmie co u dzieci wrażliwych/alergicznych może dawać objawy alergiczne. Tak na marginesie to dzieciom z alergią pokarmową zaleca się wprowadzanie buraków później, bo dopiero pod koniec pierwszego roku życia.
                    • lisabette Re: kupa - pomóżcie mi ocenić - mam zdjęcie 05.05.07, 20:00
                      Jesteśmy na forum Małe dzieci a nie Niemowlę, więc zakładam, że o takich
                      dzieciach rozmawiamy. Moja córka ma prawie 14 m-cy, a buraczki jadła kilka razy
                      po skończeniu roku.
                      To wszystko o czym piszesz mam w jednym palcu wink, więc daruj sobie ten
                      mentorski ton. Tylko jak piszesz o czymś, jak o pewniku to podeprzyj się mocnym
                      argumentem, nie ograniczaj się do rzucenia hasła ("szpinak wiadomo") Akurat
                      szpinakiem mnie nie przekonałaś, jestem dziś po wizycie u lekarza, który kazał
                      odstawić kurczaka, schab (jest w słoiczkach), polecał buraczki, szpinak bo
                      zakwaszają organizm a to dobrze działa na zaburzoną florę bakteryjną.
                      • atopik Re: kupa - pomóżcie mi ocenić - mam zdjęcie 05.05.07, 22:27
                        Alez ja nie zamierzam cię do niczego przekonywać. Jedynym i niepodważalnym argumentem świadczącym o szkodliwości danego pokarmu są negatywne objawy po jego spożyciu. Cała reszta to tylko teoria, którą można traktować jak wskazówke w poszukiwaniach tego co szkodzi.
                        • mamamatinia Re: kupa - pomóżcie mi ocenić - mam zdjęcie 06.05.07, 14:17
                          Mój sym ma co prawda już trzy lata, ale doskonale pamiętam tego typu kupy.
                          Niestety nie udało mi się ustalić jednoznacznie co był ich przyczyną. A
                          katowałam siebie (wtedy jeszcze dużo ssał) i jego dietą eliminacyjną,
                          przeróżnymi badaniami (np. na pasożyty) całymi miesiącami. I chociaż Mały nie
                          jest alergikiem i ogólnie jest zdrowy to stwierdziłam, że szkodzą mu: nie
                          przetworzone mleko krowie, i wszelkie ciężkostrawne pokarmy np. ser żółty, a
                          topionych serów do tej pory jeszcze nie jada. Obserwój i najlepiej zapisuj
                          nawet nieznaczące szczegóły, potem może będzie Ci łatwiej coś skojarzyć i może
                          uda Ci się dojść co powoduje te reakcje. Mi się nie udało, ale Mały wyrósł i
                          już jest ok.
    • koralik12 o fuj aż poczułam jak śmierdzi :-) 05.05.07, 15:33
      Mój syn robił identyczne. Do tego miał liszaje na nogach. U nas to jest alergia.
      Wiedziałam że ma na mleko ale okazało się że nie może tez jeść wieprzowiny,
      czekolady i kakao, kwaśnych owoców (nawet jabłek) i soków i jeszcze kilka
      innych. Po zastosowaniu diety kupy wróciły do normy po dwóch tygodniach prawie.
      • lisabette do koralik12 05.05.07, 17:17
        koralik12 napisała:
        >okazało się że nie może tez jeść wieprzowiny,
        > czekolady i kakao, kwaśnych owoców (nawet jabłek) i soków i jeszcze kilka
        > innych
        Jak się okazało ? Robiłaś dietę eliminacyjną ?
        • apolonina13 u nas podobnie... 05.05.07, 20:42
          ale zawsze po zupce jarzynowej-najprawdopodobniej małej nei pasuje seler(a) uncertain
        • koralik12 Re: do koralik12 06.05.07, 11:42
          tak, z zalecenia alergologa
          • lisabette Re: do koralik12 06.05.07, 12:12
            No to chyba długo trwało, bo nie da się z dnia na dzień odstawić wszystkiego, a
            żeby sprawdzić reakcję potrzeba min. 2-3 tygodznie. Jak to przeprowadziłaś
            technicznie ?
            • koralik12 Re: do koralik12 06.05.07, 17:44
              Właśnie przy tej biegunce alergolog kazała odstawić prawie wszystko. Najpierw
              były odstawione mleko w postaci przetworów, większość mięs, owoców, słodyczy,
              ogólnie mało co zostało co mu alergolog pozwoliła jeść a po ustąpieniu biegunki
              i zniknięciu liszajów sprawdzałam co z tej listy zabronionej przez alergologa
              może jeść. Trwało to kilka miesięcy nie 2-3 tygodnie. Ale lista się zawęziła,
              nie jest najgorzej. Najbardziej muszę uważać żeby nie zjadł masła (nawet w
              ciastkach itp), wieprzowiny i kwaśnych rzeczy.
              • lisabette Re: do koralik12 06.05.07, 20:45
                Jak pisałam 2-3 tygodnie to miałam na myśli jeden alergen.
                Jutro idę na konsultacje do lekarza, zobaczymy co nam powie.
    • marcik171 Re: kupa - pomóżcie mi ocenić - mam zdjęcie 06.05.07, 20:52
      Witaj! Mój maluch 13 miesięcy robi bardzo brzydkie kupy ale niestety po Bakusiu
      nie służy mu o Danonkach nawet nie wspominam.Może to też po jakiś serkach?
      • bomba001 Re: kupa - pomóżcie mi ocenić - mam zdjęcie 07.05.07, 15:07
        wcale sie nie dziwie, ze mu te serki nie sluza;/// one nikomu nie sluzasad(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka