aga1000
05.05.07, 21:15
Cześć dziewczyny. Jestem mamą 2 letniego Igorka i troszeczkę zaczynam się
zastanawiać czy nie mamy jakiegoś problemu z mówieniem. Obserwuję jego kolegów
i koleżanki w podobnym wieku i często są to dzieci, które już bardzo ładnie
mówią budujac proste zdania. Mój smyk gada mnóstwo tylko, ze w swoim własnym
języku. No potrafi powiedzieć mama/tata wstań, daj mi, chodź tutaj, ja sam i
najcześniej używane "nie!". No i oczywiście sporo pojedynczych słów. A jak to
jest u Waszych dwulatków. bo zastanawiam się czy nie warto skonsultować się z
logopedą i ewentualnie laryngologiem (słuch)? Czy to po prostu
przewrażliwienie mamy?