eska56
09.05.07, 08:08
Dziewczyny prosze o pomoc.spacer z moim dzieckiem to koszmar.wogole nie moge
wlozyc go do wozka.ma juz swoja wage wiec noszenie go na reky to
katorga.zreszta jak tu cos zalatwic.poszlam za pomyslem i zamienilam budke na
spacerowke.super przez 5 dni.dziecko ciekawskie wszystko widzialo bylo oki.i
co sie stalo.pomozcie maz w pracy a ja od siedzenia w domu dostaje kota a od
spacerow zylakow na rekach.doradzcie.