Dodaj do ulubionych

Jak przetrwac Chrzest?

18.08.07, 10:35
Witam!
Mam roczna coreczke, bede ja chrzcic za miesiac lub dwa. Dotychczas
nie bylo jak, mialysmy problemy zdrowotne ( w tym rehabilitacja) i
chrzestna mieszka daleko. Teraz az sie boje, jak przetrwac w
kosciele z 13-14 miesiecznym dzieckiem, ktore intensywnie raczkuje,
jeszcze nie chodzi, slabo stoi, ale i tak jest ciagle w ruchu. Do
tego godzina mszy -12.30, to jej pora drzemki, wiec bedzie podwojnie
marudna...
A moze jeszcze odlozyc, choc nie bardzo chce w zimie, wtedy zawsze
ktos blisko kicha i kaszle?
Bede wdzieczna za wskazowki, wsparcie itp.
Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • agulka04 Re: Jak przetrwac Chrzest? 18.08.07, 12:18
      może pomyśl o chrzcie bez mszy ??
      • alpepe Re: Jak przetrwac Chrzest? 18.08.07, 13:47
        właśnie, chrzest bez mszy trwa krócej, aczkolwiek w mojej parafii ksiądz robi
        tylko chrzciny w niedziele na mszy...
    • emiola71 Re: Jak przetrwac Chrzest? 18.08.07, 16:08
      Ja osobiście nie chciałabym chrzcić dziecka bez mszy ale jeżeli to
      możliwe to może w sobotę na mszy św. wieczorowej, trwa krócej bo
      nie ma kazania - bynajmniej u nas.
    • dalis Re: Jak przetrwac Chrzest? 18.08.07, 16:11
      Ja chrzciłam synka przed wieczorną Mszą w kapliczce, a potem wszyscy
      udaliśmy się do kościoła na Mszę. W połowie Mszy mój mąż wyszedł z
      marudzącym synkiem, ale to już nie stanowiło dla nikogo problemu.
      • slonko1335 Re: Jak przetrwac Chrzest? 18.08.07, 19:17
        Moja była chrzcona zaraz po mszy więc także nie było żadnego
        problemu i uważam, że takie rozwiązanie jest super, chrzest w
        kameralnym, rodzinnym gronie, bez żadnego stresu a ten pewnie by był
        jakby wszyscy ludzie widzieli moje dziecko drące się jak to z
        Egzorcysty.......
    • oli77 Re: Jak przetrwac Chrzest? 18.08.07, 19:42
      A może jednak zainteresuje ją to co się dzieje przy chrzcie i podczas mszy i
      wcale nie będzie latać. Prawdopodobnie będą też inne dzieciaczki, może
      poobserwuje sobie w spokoju.
    • mama_kotula Re: Jak przetrwac Chrzest? 18.08.07, 21:38
      Moja młoda miała 11 miesięcy, właśnie nauczyła się chodzić. Przez pół mszy
      chodziła (w pionie albo na czworakach) przed ołtarzem i w okolicy, po chrzcie
      znudziło jej się, wydarła się wniebogłosy i została karnie relegowana (razem ze
      mną) do zakrystii, gdzie pourywała kilka gałek od szuflad, biegała w kółko z
      dzikim śmiechem, a potem została spacyfikowana za pomocą argumentów
      zapychających pyszczek (czyt. pierś).


      Zaś mój syn (nieco ponad dwa lata miał) był chrzczony dokładnie w porze swojej
      drzemki, przez pięć minut mszy rozglądał się po kościele, a przez resztę mszy
      spał u babci na rękach, nawet na sam chrzest się nie obudził. big_grinDDDDDD
    • zona_mi Re: Jak przetrwac Chrzest? 18.08.07, 21:49
      A w wózku śpi? Może ją uśpić przed mszą i w jej czasie jeździć sobie
      przed kościołem (dyżury czy jakoś tak), a wjechać na samą ceremonię
      chrztu - może już się wyśpi? A jeśli nawet się rozpłacze, to nie na
      długo.
      Moja córka miała 13 miesięcy i po prostu podawaliśmy ją sobie z
      kolan na kolana, albo dreptała po ławce, ale to anielsko spokojne
      dziecko zawsze było smile
    • saskiaplus1 Re: Jak przetrwac Chrzest? 20.08.07, 09:06
      Widziałam w życiu dziesiątki (jeśli nie setki) chrztów, w tym dwa moich dzieci.
      Nigdy nie widziałam "problemów z przetrwaniem" - nie takich, których nie dałoby
      się opanować. To naprawdę nic dziwnego, że dzieci w czasie mszy płaczą,
      marudzą, biegają po kościele. Dzieci po prostu takie są i na nikim nie robi to
      wrażenia. Jeśli uczestniczysz w mszach, to z pewnością o tym wiesz. A co do
      samego chrztu, to wystarczy, że na te parę minut (bo tyle trwa obrzęd chrztu)
      rodzice potrzymają dziecko na rękach - to przecież nie takie trudne.
    • komachi Re: Jak przetrwac Chrzest? 20.08.07, 22:07
      byliśmy na chrzecie, gdzie dzidziuś z rodzicami i chrzestnymi
      podczas mszy siedziała w zachrystii, a po mszy rodzina zebrała się
      na obrzęd chrztu. może porozmawiaj z księdzem...
    • agnieszkaela Re: Jak przetrwac Chrzest? 21.08.07, 09:38
      Nie martw sie na zapas. To w koncu dziecko i ma prawo halasowac,
      ruszac sie, plakac. Jesli komus to bedzie przeszkadzalo to jego
      problem. Fakt, troche sie nameczysz biegajac za dzieckiem i
      zabawiajac go, ale to tylko godzina wiec da sie przezyc. Wez wozek,
      jakies przegryzki dla malucha, zabawki. Przeciez spokojnie mozecie
      spacerowac po kosciele.
      Moj 20miesieczniak byl na kameralnej mszy w intencji zmarlych w
      rodzinie i dopier wtedy jego rozrabianie dalo sie we znaki-bo przy
      prawie pustym kosciele glosne A CO TO? oraz tluczenie w lawki obiema
      raczkami naprawde brzmialy donosnie.
    • mamatygryska Re: Jak przetrwac Chrzest? 21.08.07, 13:08
      witam,
      my właśnie chrzciliśmy synka 11,5m-ca. Synek jeszcze nie chodzi
      tylko intensywnie raczkuje i (tak jak twoją córkę) ciężko go
      utrzymać w jednym miejscu. Chrzest był na mszy o 11.30 czyli też w
      porze jego drzemki.
      Aby syn nie był śpiący i marudny w kościele, obudziliśmy go
      wcześniej niż zwykle i już o 6.00 zjadł pierwsze śniadanie. Potem
      trochę intensywnej zabawy. Dzięki temu usnął o 8 rano, spał do 10, a
      w kościele był wyspany. Do kościoła wzięliśmy wózek, picie, jego
      ulubione chrupki i jakieś "ciche" zabawki. Większość mszy
      mały "przesiedział" w wózku, resztę na rękach. Oczywiście, że się
      kręcił i wiercił, ale zawsze można dziecku dać pogrzebać w swojej
      torebce (to jest rewelacyjna zabawa wink).
      Najważniejsze to się za mocno nie stresować. To tylko dziecko i
      nawet jak zrobi małą awanturkę to wszyscy powinni to zrozumieć.
      My przetrwaliśmy jakoś tą godzinę z naszą iskierką więc i Wam się na
      pewno uda. Życzę powodzenia.
      • olamazur Re: Jak przetrwac Chrzest? 21.08.07, 13:14
        Ja chrzciłam 4-miesięczne smile Ksiądz z ambony powiedział: ale ma
        płuca! smile Darł się, że ho ho! Nosiłam na rękach, tuliłam, pić
        dawałam, czasem cichł albo i przysnął. Jak przetrwać? Po prostu
        przetrwać, przecież to tylko godzina albo i krócej smile
      • maniu111 Re: Jak przetrwac Chrzest? 21.08.07, 13:21
        moja córka była chrzczona jak miała 13 miesięcy.juz sama
        biegała,jest naprawde żywym sreberkiem.msza odbyła sie 11.30-=też
        pora jej dzrzemki,z tym że mała nie uśnie w wózeczku.przeddzień
        uroczystości szalała do 22,30,zazwyczj chodzi spać o 20,ale sobotę
        pozwoliłam jej na drugą drzemkę w ciągu dnia, żeby potem poszła
        później spać i spała dłużej.mała obudziła się w niedzielę koło 9,
        (normalnie pobódka o 7.30)zjadła śniadanie.myślałam,że bedzie
        szalała,spacerowała po kościele,ale była naprawdę grzeczna.kiedy
        ksiądz polał jej główkę wodą,dopiero sie zaczęło:przestraszyła się i
        marudziła już do końca.ale nie było strasznie.
    • klara.marta Re: Jak przetrwac Chrzest? 25.08.07, 22:51
      Witam ponownie!
      Bardzo wszystkim dziekuje za porady i uspokojenie. Troche juz
      inaczej na to patrze... Mysle, ze jakos damy sobie rade!
      Pozdrawiam!
    • corkaswejmamy Re: Jak przetrwac Chrzest? 26.08.07, 13:31
      a może spróbuj uśpić dziecko przed mszą, skoro mówiłaś, że to jej pora spania?
      Inna propozycja-weź książeczkę, jakąś nieszeleszczącą zabawkę i spróbuj
      najlepiej jak to możliwe zająć czymś córkę. Kiedy jest ten chrzest?(nie
      doczytałam bądź nie było napisane). Może aż do owej niedzieli chodź do kościoła
      na msze z dzieckiem, zobaczysz co ją ciekawi. Może to pomoże.
    • corkaswejmamy Re: Jak przetrwac Chrzest? 26.08.07, 13:35
      Już wiem, za miesiąc lub dwa będziesz chrzciła swoją córkę. Zatem co niedziela
      do kościółka na msze i dziecko trochę się z tym kościołem oswoi.(zakładam, że
      nie chrzcisz dziecka tylko dlatego, że taka w naszym kraju istnieje zasada,
      dzieci bez chrztu w kościele bardzo mile widziane)Może do tego czasu zacznie też
      chodzić? Takie dzieci też istnieją. Wtedy kłopot nieco mniejszy. Na stojaka
      raźniej.
      Jeśli nadal nie będzie chodzić przynajmniej oswoi się z mszą, z panującymi na
      niej obrzędami.
    • 0golone_jajka Re: Jak przetrwac Chrzest? 26.08.07, 14:04
      Poczekaj aż córcia dorośnie i będzie mogła w miarę spokojnie odbębnic mszę. Możesz też znaleźć inną porę chrztu, bo pora drzemki dziecka to najgorsza z możliwych.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka