Dodaj do ulubionych

o sikaniu w majtki

10.07.03, 10:59
Drogie Mamuśki,

Wiem, że temat sikania w nocnik, obok nocnika, w majtki, w łóżko był
wałkowany już kilkakrotnie, jednak chciałabym go poruszyć ponownie w nieco
innym kontekście.
Moja córa kończy za miesiąc 2 lata i ostatnio zaczęłam eduakcję nocnikową.
Dotychczas Dominika była sadzana na nocnik kilka razy w ciągu dnia, nie miała
z tym większego problemu, wręcz mogę powiedzieć, że nocnik lubi - dlatego
pieluchy poszły w kąt - chodzimy w majtkach.
Jestem mamą pracującą, Dominiką opiekuje się babcia i efekt "nocnikowania"
jest taki, że dziecko przy babci pięnie woła na siusiu, w zasadzie nie ma
wpadek, natomiast, przy mnie - uskutecznia sikanie w majtki i to z
częstotliwością 3-4 razy w ciągu 40 min.
Może spotkałyście sią z podobną sytuacją?
Wiem, że nasuwa się tu myśl, że Mała przyciaga moją uwagę albo może czuje się
bardziej bezkarna, jednak muszę powiedzieć, że nie uważam, żebym chowała
dziecko bezstresowo, czy żebym była zbyt surowa, albo, żebym poświęcała mu
zbyt mało uwagi, w zasadzie cały mój czas po pracy poświęcam Dominice.
Skąd więc taka zmiana w jej zachowaniu?
Będę szczerze wdzięczna za odpowiedzi.
Pozdrawiam,
Rudi

Obserwuj wątek
    • majjka Re: o sikaniu w majtki 10.07.03, 12:29
      Czesc,
      jestem mamą 2 i pol letnij Majki i mnie wiecej pol roku temu Majka zaczela
      wolac siku na nocnik. Problem byl z kupka, za nic w swiecie nie chciala robic
      do nocnika tylko do pampersa. Tak wiec siku bylo na nocnik, kupka w pampersa.
      Wszystko w pelni kontrolowane. Zadnych wpadek. Jestem tez mama pracujaca, wiec
      niunia wiekszosc dnia spedza z niania. Powoli niani udalo sie "wprowadzic"
      nocnik. I tak juz od kilku miesiecy moje dziecko robi siku i kupke do nocnika
      ale TYLKO z niania, ze mna do tej pory kupka jest do pampersa. Nic na sile, nie
      chce, wiec zakladam jej pampersa. Ostatnio nawet powiedziala: Z ciocia do
      nocnika, z mama do pampersa.
      Tak jak widzisz sa rozne dzieci.
      A wracajac do Twojej dzidzi, to mysle, ze powodem moze byc to, ze tak sie
      cieszy, ze przyszlas i ze jest z Toba, ze po prostu zapomina. Tym bardziej, ze
      sie bawicie, jest zaaferowana i nie pamieta. Jest jeszcze naprawde mala, wiec
      ma prawo. Nie przejmuj sie!

      Przesylam pozdrowienia, i trzymam kciuki za siusianie do nocnika!
    • kasiagleb Re: o sikaniu w majtki 10.07.03, 14:01
      mam ten sam problem z moim trzylatkiem
      cały dzień spędza z dziadkami i "majtkowe" wpadki właściwie się nie zdarzają
      gdy wracamy z mężem do domu, zdarza się to regularnie
      próbowaliśmy z tym walczyć groźbą, prośbą, bezskutecznie
      obecnie staramy się nie robić z tego wielkiego problemu, mówimy, żeby się starał
      ale nie robimy z tego problemu tak jak dotychczas i pomalutku się poprawia
      myślę, że dzieje sie tak dlatego, że dzień z dziadkami ma spokojny, zaplanowany,
      śniadanko, bajka, spacer, obiadek itd - pewien rytuał
      kiedy wracamy do domu bardzo się cieszy, bo czeka tyle godzin
      po prostu szleje, bawi się, biega, opowiada co robił, wymyśla nowe zabawy
      w tej radości zapomina o swoich potrzebach, albo inaczej szkoda mu na nie czasu
      teraz starm się go obserwować, kiedy widzę, że zaczyna dreptać w miejscu,
      proszę żeby poszedł ze mną do łazienki, zapewniając jednocześnie że zaraz potem
      wrócimy razem do zabawy

      powodzenia

      Kasia mama Jasia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka