Dodaj do ulubionych

Lęki 1,5 roczniaka

11.10.07, 11:19
Witajcie,
mam maly problem ze swoim 1,5 rocznym synkiem.Nie mozna przy nim
wlaczyc odkurzacza, suszarki, blendera nie mowiac nic o wiertarce,
od razu zaczyna strasznie plakac. Od niedawna nawet na odglos
karetki pogotowia czy policji (mieszkamy w centrum W-wy przy duzym
skrzyzowaniu wiec ten odglos nie jest mu obcy bo od narodzin slyszal
go przynajmniej kilka razy dziennie)lub wiercenia u sasiada ucieka
do kuchni i chowa sie za lodowka. Staram sie mu tlumaczyc , ze nic
zlego sie nie dzieje i ze mama jest przy nim, ale to nic nie pomaga.
Wydaje mi sie, ze moj synek ma bardzo dobry sluch, ale czy to moze
byc jakas nadwrazliwosc czy tylko okres leku, ktory musi minac.
Jesli macie jakies doswiadczenie w podobnej sytuacji to bede bardzo
wdzieczna za info lub moze jakas rade. Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • 5_monika Re: Lęki 1,5 roczniaka 11.10.07, 11:28
      mnie się wydaje ,że dziecko jest jeszcze za małe aby zrozumiało o co
      chodzi z tymi głośnymi odgłosami, mój chyba reagował płaczem w tym
      wieku.
      pzdr
      • slonko1335 Re: Lęki 1,5 roczniaka 11.10.07, 11:36
        U nas dokładnie to samo...chyba taki wiek...
    • niunia90 Re: Lęki 1,5 roczniaka 11.10.07, 12:27
      Mój ma 15 m-cy i problemem jest jazda samochodem. A do niedawna
      uwielbiał jeździć!!! Teraz zaczyna płakać, jak tylko zobaczy, że
      zbliżamy się do auta. W foteliku się wyrywa, wyciąga do mnie rączki,
      koszmar.
      A co do głośnych urządzeń, to wręcz przeciwnie - bardzo je lubi.
      Wszelkiego rodzaju odkurzacze, miksery, piła łańcuchowa(dziadek ciął
      drzewo!!!), kosiarka spalinowa, itp. są najfajniejsze, gdy są
      włączone.
      • dora80ula Re: Lęki 1,5 roczniaka 11.10.07, 12:33
        Wiesz co moja Natalka ma 22 miesiącec i tak samo się bała, ale
        ostatnio suszyliśmy sobie razem głowe suszarką ona ją trzymała i
        włoczyła i nie bała się. Tak samo z inymi przedmiotami jak ona je
        włacza to nie ma płaczu, a jak ja sama właczam to ona płacze.
    • annainfo Re: Lęki 1,5 roczniaka 11.10.07, 12:35
      mój ma 20 miesięcy i do takich głosnych urządzeń podchodzi z rezerwą.
      Niby się nie boi , nie płacze ale nie chce podchodzić blisko do
      takich rzeczy( no chyba ,że są wyłączone).
      Karetki czy innych głośnych samochodów się nie boi.
    • olamazur Re: Lęki 1,5 roczniaka 11.10.07, 13:38
      To jest naturalny okres w życiu dziecka. Mój synek jako niemowlę był
      uspokajany suszarką, a gdy ta wysiadała - odkurzaczem. Szum koił mu
      nerwy. A parę miesięcy poźniej na odkurzacz zaczął reagować płaczem
      i strachem. Też byliśmy zdziwieni - taki "na odkurzaczu chowany" i
      boi się! Aż przeczytaliśmy, że to rozwojowe.
      U nas pomagało tulenie i tłumaczenie "nie bój się, zobacz mama się
      nie boi, tata się nie boi", patrzył wtedy na nas, oglądał naszą
      reakcję, czasem dopytał po swojemu "tata nie boi?" i widać było, że
      mu to pomaga, że uczy się reakcji od nas.
    • aleksder Re: Lęki 1,5 roczniaka 11.10.07, 15:12
      bardzo dziekuje za odzew. Biore na wstrzymanie i mam ndzieje, ze
      leki niedlugo mina. Bede sie starac synka jakos oswajac z
      drazniacymi go odglosami i jakos przetrwamy ten trudny okres.
      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka