zales239
09.01.08, 21:20
Mój mały ma 3,5 roku i poszedł do przedszkola we wrześniu.Bardzo
chciałam żeby chodził ,integracja z rówieśnikami i coraz więcej
zaczął mówić bo były z tym problemy.Ale nie było tak różowo bo
zaczęły się choroby 3 antybiotyki w przeciągu 3 miesięcy i
chroniczny kaszel mokry i budyń w nosie.Pojechalismy do super
specjalisty alergologa i zrobiliśmy testy skórne.Mały już miał raz
robione jak był w wieku 7 miesięcy.Było OK tylko cytrusy go uczulały
i jajko białka no a teraz po 3 latach wyszło,że uczulają go
roztocza,pleśnie,owcza wełna,pierze i trochę piesek.Także w
przedszkolu wykładziny są na całych salach,pełno pluszowych
zabawek ,łazienka otwarta super skupisko alergenów.Zjednej strony
jestem bardzo niezadowolona,że nie będzie przedszkola ale z drugiej
strony odkryłam przyczynę notorycznego kaszlu i kataru,Jak chcecie
coś więcej wiedzieć to chetnie odpowiem.