moi synowie mają 2,7 l. i od jakiegos czasu zainteresowały sie nocnikiem.
Robią siku a nawet od kilku dni kupke do nocniczka ale tylko i wyłacznie
jesli sa rozebrane od pasa w dól. Nie dadza sobie załozyc majteczek ani nawet
samych spodni. Gdy zdecyduja sie na spodnie to musi byc pielucha i wtedy to
juz nie wołają na nocnik. Nawet jesli z wielkim płaczem uda mi sie naciagnac
im spodnie bez pieluchy to leją w gacie

Z jednej strony chce zeby
korzystały z nocniczka ale z drugiej nie chce zeby latały na golasa całe
dnie, bo jakby nie było jest zimno. Poradzcie jak ich zachecic do noszenia
ubran i korzystania z nocnika jednoczesnie??? przechodzil ktos z Was cos
podobnego???