Witam,
Bardzo chciałabym pomóc mojemu synkowi rozwinąć skrzydła

Pisałam
w poprzednim wątku że jest on dzieckiem moim zdaniem naprawdę
nieprzeciętnym i wybitnie zdolnym w wielu dziedzinach. Ma teraz 2
lata i 2 miesiące, a jego mądrość zadziwia wszystkich (nie tylko
mnie i rodzinę). Mam ogromny dylemat, rozpoczynają się nabory do
przedszkoli i ja nie wiem co robić: czy wybrać normalne przedszkole,
państwowe, standardowe, przeciętne... czy szukać czegoś specjalnego,
przedszkola dla nieprzeciętnych dzieci, gdzie mógłby rozwijać się
adekwatnie do swojej bystrości? Nie wiem czy i gdzie są takie
przedszkola (śródmieście, warszawa), może Pani lub któraś z
forumowiczek wie coś na ten temat? Z jednej strony wydaje mi się że
powinien chodzić "normalnie" z wszystkimi dziećmi, żeby nie nabierać
przekonania o swojej wyzszości, elitarności, nie wiem jak to ująć
(czy to może bezsensowna obawa co do takiego małego dziecka?), w
myśl zasady że perełka i tak wypłynie, w każdym środowisku. Z
drugiej strony cały czas kołacze mi się po głowie myśl że się będzie
tam nudził, marnował, zwyczajniał.. że będzie się ciągnął w dół, do
przeciętnej, zamiast w górę, w stronę wyzwań. Jestem broń Boże
daleka od oceniania innych dzieci w typowych przedszkolach, czy też
od chęci wrzucania go od najmłodszych lat do wyścigu szczurów (sama
się nim brzydzę!!!). Ale z drugiej strony...itd... Milion myśli na
sekundę, a czasu na decyzję coraz mniej. Proszę o jakąś radę, pomoc.
Może ma Pani jakiś telefon do dobrego, bezpłatnego najchętniej
psychologa, z którym mogłabym porozmawiać na ten temat i który
mógłby spojrzeć bezpośrednio na synka.. Dziękuję i pozdrawiam.