samodzielność 3-latka

25.02.08, 14:51
dziewczyny co potrafią Wasze prawie 3-latki??? jak bardzo są samodzielne? np.
czy potrafią samodzielnie zjeść bez Waszej pomocy, ubrać się, rozebrać itp.
Wiem ze dzieci nie powinno się porównywać bo każde ma indywidualne tempo
rozwoju ale chciałabym wiedzieć co potrafia dzieci w tym wieku smile wiedza
książkowa to czysta teoria, nie ma to jak wiedza zaczerpnięta z doświadczeń
innych mam smile
    • pucka1234 Re: samodzielność 3-latka 25.02.08, 15:22
      moja ma dwa lata i 7 miesięcy i jest w mojej ocenie dość samodzielną dziewuszką:
      sama ubierze majtki rajstopy, skarpety, spodnie buty czasami podkoszulek. sama
      się rozbierze, sama potrafi zjesc kanapki, zupę, wypic z kubka, czy butelki [z
      tak zwanego gwintawink]. Generalnie łyżka i widelec opanowane. To co napisałam
      nie oznacza oczywiscie ze robi to zawsze, jak ma humory to zawsze usłyszę "mama
      pomóż". Często żeby posiłek trwał krócej po prostu ją karmię, również podczas
      choroby gdy zależy mi żeby jej coś wepchnąć a ona nie ma ochoty jak to w
      chorobie. Z tym jedzeniem to jest heca bo sama sobie weżmie z kuchni chrupki,
      rodzynki, wyjmie z szafki soczek z rurką, rozpakuje rurkę i zmontuje soczek,
      ostatnio zdębiałam jak sobie bakusia z lodówki wyjęła. Także nie zawsze ta
      samodzielnośc mi się podoba bo sięga po zapychacze a nie po konkrety wink)) Poza
      tym córka wszystkie sprawy załatwia na nocnik w ciągu dnia i to chyba jedna ze
      spraw z których u mojej córy jestem naprawdę zadowolona, w nocy popuszcza siki
      więc jeszcze pieluchujemy. Taka samodzieność cieszy ale i uświadamia że mam
      małego człowieczka w domu który zaczyna mieć własne zdanie, np. sama wybiera z
      komody skarpety czy rajstopy podając mi do wiadomości że właśnie w to się
      ubierze wink) Sama wpadnie do łazienki, przysunie krzesło do umywalki, puści wodę
      i zużyje wiadro mydła w płynie zanim zdążę dojść za nią do tejże łazienki. Sama
      będzie zakładać buty więc coś co mogłoby trwać sekundy trwa ....trochę dłużej
      wink Sama się rozbierze po spacerze i zanim się zorientuję z horyzontu znikają
      ubrania w których była na spacerze, bo córka zdążyła już wszytsko włożyć do
      kosza z brudną bielizną oznajmiając że to ma iść do prania i już.
    • rybalon1 Re: samodzielność 3-latka 25.02.08, 15:23
      hm niech pomyslę moj 3,5 latek potrafi się ubierac sam ale jest leń
      i lepiej jak mama to zrobi smile) genearlnie ma kilka problemow:
      - nie umie ubrac rajstopek,
      - do wytarcia pupy woła mnie ,
      - ma problemy ze zjedzeniem zupy łyżką hehehesmile)
      - potrafi sam właczyc sobie bajke na DVD ,
      - coraz lepiej posługuje sie myszką od kompa (sam gra w niektóre gry
      dla dzieci w necie typu labirynt , fryzjer )
      - zna cyferki od 1-10
      - kila literek poznaje M-jak mama T-jak tata A-jak auto itp.
      - zna kolory podstawowe i takie typu różowy, fioletowy itp.
      - poznaje marki samochodów na parkingu (mało której nie zna - nie
      wiem skąd on to umie , chyba tata go nauczył smile) )
      - potrafi kolorowac juz naprawdę mało kiedy wychodzi za linię ,
      - uważam ze dość ladnie rysuje - narysuje dzwig i koparkę i naprawdę
      wyglada to niezle i mozna sie pokumać co to jest ,tym mnie ostatnio
      zaskoczył własnie
      - intensywnie uczy sie na budziku pełnych godzin, wciąż ustawia
      zegar i pyta sie ktora to godzina i nastawia sobie budzik smile) hehe
      najczęściej na 5 rano .......hihi


    • animkalenny Re: samodzielność 3-latka 25.02.08, 15:50
      no to moze ja tez sie podziele co moje potrafia zeby nie bylo ze biore a nic nie
      daje smile) Dawid i Pati mają 2 l. i 9 miesiecy; generalnie kanapke potrafia
      trzymac ale nie zawsze im sie chce wiec jak mi zalezy zeby jadly a nie bawily
      sie to im podaje do buzi, zupe jedza same ale zazwyczaj czesc płynna zupy po
      drodze ucieka smile) widelec opanowany - jesli to co jedza da sie nabic na niego smile
      jogurty jedza calkiem ładnie, same potrafia sobie otworzyc. pija z otwartego
      kubka, soczki z rurką oraz prosto z butelek z takim specjalnym ustnikiem. To ze
      potrafia otworzyc wszystkie szafki, szuflady i lodówke to chyba nic
      nadzwyczajnego smile same odkrecaja krany do mycia się, same myją ząbki i potrafią
      tez wejsc do wanny. Mydelkiem tez sie umyją ale nie bardzo umieja je potem
      spuknać i konczy sie zamydlonymi oczkami sad( jeden drugiemy myje włosy szamponem
      i spłukuje (oczywiscie musze poprawic); co do ubierania... koszulke czy bluzke
      zaloza ale ja musze przecisnac im przez głowe, spodnie jeden z nich potrafi
      założyc - drugi nie; skarpetki niestety nie założa, za to uwielbiaja sciagac
      smileumieją zdjąć kurtkę i założyc czapkę; zalatwic sie do nocnika potrafia, ale
      nie zawsze im sie chce więc czasem znajduje niespodzianki na wykładzinie sad(
      potrafią wlaczyc telewizor, freeview oraz nastawic bajki w dvd i video; rysują
      tylko kółka i kreski smile układają puzzle. tak na szybko tyle mi przyszło do
      głowy smile wiec dalej czekam na Was wink)
    • mama-ola Re: samodzielność 3-latka 25.02.08, 16:00
      Sam:
      - je i pije
      - się ubiera (rajstopy też) i rozbiera
      - wchodzi do wanny i z niej wychodzi
      - idzie zrobić siku i kupę (przychodzę potem podetrzeć, spuścić wodę
      i pomóc umyć ręce
      - wdrapuje się na fotelik samochodowy
      - wybiera książki, które mam mu przeczytać
      - robi zdjęcie aparatem cyfrowym i wciska odpowiedni guzik, żeby
      zobaczyć, jak wyszło smile

      Sam nie:
      - zasypia
      - wkłada rękawiczek
      - myje się
      - sprząta
    • epreis Re: samodzielność 3-latka 25.02.08, 18:11
      a mój - 2,5 roku najlepiej ze wszystkiego to umie wymigiwać się z samodzielności smile
      umie ubrać i zdjąć proste rzeczy ale na wszelki wypadek udaje, że nie umie smile
      umie zjeść sam łyżeczką (raz mi się udało go namówić i zobaczyłąm) aczkolwiek nie zgadza się na samodzielne jedzenie bo się pobrudzi...

      ale umie sam się zająć sobą, pocieszyć mnie i to najważniejsze..bo jest mądry i nie musze się z nim awanturować wystarczy, że mu wytłumaczę smile
    • ik_ecc Re: samodzielność 3-latka 25.02.08, 19:03
      Corka, 2 lata 8 mies.
      Umie sama zjesc w zasadzie wszystko, rowniez zupe lyzka i ostatnio
      bardzo sie do tego rwie. Dziala tez nozem i widelcem - schabowego
      nie pokroi, ale kartofla tak. Ale generalnie niewiele je, wiec jesli
      chce zeby rzeczywiscie zjadla to dalej jej przy tym asystuje.
      Nie umie zalozyc i zdjac bluzek, reszte potrafi, lacznie z
      kombinezonem i butami ("ostatnia" rekawiczke musze jej zalozyc), ale
      nie zawsze ma ochote. Nie wiem jak z rajstopami, bo nie nosi ich
      czesto.
      Zalatwia sie glownie w pieluchy.
      Odkreca (jakos nie zakreca) wode, wlazi do i wylazi z wanny, niby
      sie myje, ale ja wole przy tym byc.
      Coraz lepiej posluguje sie mysza od komputera.
      Zna wszystkie litery, potrafi powiedziec na jaka litere zaczyna sie
      dowolny wyraz, zlozyc proste krotki wyrazy, recytuje cyfry do 20, do
      10 zaczyna liczyc (dodawac, odejmowac). Dodam, ze jest dwujezyczna,
      robi to w obu jezykach.
      • zales239 Re: samodzielność 3-latka 25.02.08, 20:49
        Mój mały w maju kończy 4 lata.
        Co umie-jest bardzo sprawny fizycznie,nie boi się niczego,zjeżdża ze
        zjeżdżalni,wchodzi najwyżej jak się da,nie boi się ludzi,potrafi
        przytulić sie do obcej osoby,załatwia się sam od prawie 3
        lat,zasypia sam po przeczytaniu,obejrzeniu książeczki,myje zęby ręce-
        oczywiście woda puszczona na full,potrafi jeśc sam,nabija na
        widelec,je łyżeczką serki,pije z butelki,rozbiera się sam,gorzej z
        ubieraniem nie umie,a i jeszcze obsługuje kompa,telewizor,dvd.
        Czego nie umie-i to mnie niepokoi słabo mówi,proste zdania 3
        wyrazowe i to musi robić wolno,żeby go zrozumieć,nie lubi rysowac a
        jak to robi to są kreski koła zamaszyste,maluje farbami to
        samo,kolory nie bardzo umie nazwać,nieraz pokaże dobrze,lubi
        fioletowy,liczy do 3,4,pokazuje na paluszkach ile ma
        latek,przedstawia się TO JA IGOR.Byliśmy u psychologa,logopedy mamy
        ćwiczenia usprawniające mowę-ćwiczymy ale to jest dla niego za
        karę.Pocieszam sie ,że na razie poszedł drogą rozwoju fizycznego a
        intelektualnie kiedy zdąży.....
    • krystianek050305 Re: samodzielność 3-latka 25.02.08, 22:04
      moj potrafi:
      -podac marki wiekszosci napotkanych samochodow,
      -zna kolory
      -recytuje wierszyki umie juz okolo 15,
      -zna litery i powie np.A jak auto itp.
      -liczy do 15
      -sam je widelcem i mala lyzeczka , duza mu "nie idzie"
      -rozbierze sie ale z ubieraniem koszulki ma problem,
      wymysla nowe slowa
      -bawi sie w zabawy na niby,
      -spiewa piosenki z bajek
      -zalatwia sie samodzielnie do muszli (wola do podcierania pupy), ale
      potem sam umyje i wytrze rece
      w zasadzie najwiekszy problem z tym czego nie robi sam to
      zasypianie, zawsze mamusia musi trzymac za reke wink))
      • zena24 Re: 26.02.08, 10:52
        Zupełnie jakbyś pisała o moim synku i również Krystianku.Nic dodać
        nic ująć.
        • graniasta Re: 27.02.08, 03:52
          Moj prawie trzy latek:
          -rozbiera sie calkowicie od bardzo dawna;
          -ubiera sie calkowicie (chociaz nie zawsze mu sie chce) od jakiegos
          czasu - z wyjatkiem rajstopek;
          -sprawnie obsluguje lyzeczke, lyzke, widelec - troche pod moim okiem
          cwiczy krojenie nozem (nie jestem ta checia zachwycona, ale bardzo
          mu zalezy), pije z wszelkich rodzajow kubkow i z gwinta tez wink.
          Zdarza sie, ze sie zupa poleje, ale czesto po jedzeniu jest czysty;
          - maluje niezbyt chetnie, nie koloruje wcale;
          - uwielbia literki i zna ich calkiem sporo;
          - potrafi sie sam bawic (ulubione samochody i pociagi - uklada sam
          tory);
          - lubi gdy czytam mu ksiazeczki;
          - wymyslamy wspolnie rozne historyjki (glownie o samochodach i
          poscigach wink);
          - jest moim zdaniem bardzo sprawny fizyznie - wchodzenie po
          drabinkach, skakanie, fikolki rozne, wspinanie sie po zjezdzalniach
          itp.

          Nie bardzo nam wychodzi kozystanie z nocnika sad. Teraz odposcilam
          calkiem, bo za 2-3 tygodnie spodziewamy sie braciszaka. Planuje
          powrocic do tematu sikania jak bedzie cieplo.
    • kleciej Re: samodzielność 3-latka 04.03.08, 14:51
      Moja 2,9 misiąca córka potrafi:
      - jeść i pić samodzielnie
      - rozbiarać się
      - wkładac proste elementy garderoby plus buty na rzepy
      - załatwia się do nocnika, ale neistety tylko w dzien w nocy nadal ma pampersa
      - jast bardzo sprawna fizycznie
      - prawie utrzymuje sie samodzielnie na wodzie w basenie
      - sama zasypia po przeczytaniu bajki
      - buduje poprawne zdania, rozmawia ale nie wymawia "r"
      - ma bardzo dobra pamieć, pamięta szczególy np z przed pół roku
Inne wątki na temat:
Pełna wersja