Dodaj do ulubionych

kleszcz mutant

19.06.08, 00:16
Będąc na działce znalazłam 'coś' chodzącego po nodze mojego synka,
to coś było bardzo podobne do kleszcza (tego łąkowego czy
pastwiskowego). Było okrągłe, czarno-czerwone, zauważyłam główkę-
ryjek czarną i miało nogi. Wypisz, wymaluj kleszcz. Jedno ALE - był
dość spory, wydaje mi się że większy niż 5-6 mm. Możliwe, że byłam
zestresowana i źle oceniam rozmiary, ale z drugiej strony naprawdę
widziałam go bardzo dokładnie. Pstryknęłam go palcami, żeby spadł,
za którymś razem mi się udało, zauważyłam wtedy że to 'coś' jest
zupełnie płaskie. Czy to na pewno był kleszcz? Może znacie owada
podobnego do tego z mojego opisu. Chciałabym wierzyć, że na mojej
działce nie ma kleszczy (jest w mieście, konkretnie w Warszawie).
Pomóżcie bo ogarnęła mnie anty-kleszczowa schiza i boję się nawet
jechać na działkę. Z góry dziękuję!
Obserwuj wątek
    • babcia47 Re: kleszcz mutant 19.06.08, 01:04
      to nie był kleszcz..bo kleszcze atakują kiedy chcą sie opić krwi
      jako małe, czarne lub przezroczyste pajęczaki(jakby sama
      główka)..obłe stają się kiedy się opiją i wtedy odpadają..opity
      kleszcz nie ma potrzeby ponownie szukać żywiciela..pozatym nie są
      płaskie a raczej przypominaja mały szary lub szaro-rożowy
      groszek..to musiał byc inny owad..
    • tygrysiatko1 Re: kleszcz mutant 19.06.08, 01:07
      w Warszawie jest mnóstwo kleszczy... podobno im bliżej stadionu tym
      więcej...
      ale nie ma co histeryzować... trzeba tlko dokładnie się/dziecko
      obejrzeć w wannie np. i tyle... jak kleszcz będzie to wyjąć i
      obserwować miejsce po kleszczu...
      • kapunia Re: kleszcz mutant 19.06.08, 09:21
        bardzo dziękuję!
        • mama-ola biedronka mutant 19.06.08, 11:47
          O kleszczach mutantach nie słyszałam, ale coś mi się obiło o uszy o
          biedronkach. Jakieś takie podobno przywędrowały do Polski, nieco
          większe od naszych i o innej liczbie kropek, bodajże 9. Należy
          unikać jak ognia, bo gryzą, a te ugryzienia są b. niebezpieczne.
          • daisy Re: biedronka mutant 19.06.08, 12:34
            To o biedronkach to nieprawda, niepotrzebnie narobiono paniki. Nasze biedronki
            siedmiokropki gryzą dokładnie tak samo! I równie rzadko!
            Nie zabijajcie biedronek.
            • dorianne.gray O biedronkach - artykuły 19.06.08, 14:45
              miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,36813,5263826,Atakuje_biedronka_ninja__to_nie_zart_.html

              wyborcza.pl/1,76842,5290908,Apel_ekologow.html

              Jest tych biedronek u nas bardzo dużo, jeszcze nie słyszałam, żeby
              kogoś pogryzły...
              • mamciulka-nikulka Re: O biedronkach - artykuły 19.06.08, 16:41
                A ja uważam, że to mógł być kleszcz. Gatunków kleszczy jest 900 i każdy wygląda
                inaczej. Miałam do czynienia z kleszczami podobnymi do opisywanego - właśnie
                taki płaski worek, jeżeli był ciemno-czerwony to znaczy, że najedzony, a to że
                chodził po nodze nie znaczy, że atakował. Mógł przecież właśnie skończyć
                biesiadowanie (większość kleszczy, szczególnie te miastowe nie są niebezpieczne,
                najedzą się i odchodzą).

                www.parazytologia.pl/
                wejdź w fotogalerię i wpisz w wyszukiwarkę "kleszcz" albo "kleszcz łąkowy", bo
                wydaje mi się, że z takim miałaś doczynienia.
    • agnieszka_i_dzieci Re: kleszcz mutant 19.06.08, 22:22
      Nie wiem czy to kleszcz ale wiem ,ze w Warszawie kleszczy jest mnóstwo. My w
      zeszłym roku "zaliczyliśmy" w Wawie chyba 3-4 kleszcze, poza warszawa (lasy nad
      Narwią itp)żadnego.
    • alpepe Re: kleszcz mutant 20.06.08, 17:07
      prosta sprawa następnym razem policz mu nogi, jak ma osiem, to kleszcz lub
      pająk, jak sześć, to albo inny owad, albo kleszcz lub pająk po amputacji dwóch nóg.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka