Dziś byłam z synkiem na bilansie 2-latka i...trochę sie zaniepokoiłam.Synek
przy wzroście 89cm wazy 12kg.
Do tej pory jakos nie miałam zastrzeżeń do jego sylwetki bo wygląda na
"dobrze odżywione" dziecko.Nawet pani doktor stwierdziła,ze dobrze wygląda i
duży z niego chłopczyk.
Zastanawia mnie jednak to,ze synek wagą jest na 25 centylu a wzrostem na 50.
Zarówno mąż jak i ja jesteśmy szczupli i wysocy.Synek ładnie je,ma świetny
apetyt nawet czasami aż za duży-ma spory brzusio
Lekarka nie miała do niego żadnych zastrzeżeń.
Powiedźcie czy ja panikuję czy mój synek to faktycznie taka chudzinka...