mama_kasia_1977
17.10.08, 13:09
od kilku dni moja 2,5 roczna córeczka co rano, gdy tylko wstaję (ok
5 godziny) zaczyna przeraźliwie płakać. Ja niestety muszę wyjść do
pracy i nie mogę z nią zostać. Rano wstaję bardzo ciuchutko, żeby
tylko jej nie zbudzić, ale ona i tak się przebudza i wpada w
histetię. Mnie się serce kraje, ale muszę ją zostawiać z ciocią,
muszę pracować.... Nie wiem co zrobić, żeby tak nie cierpiała i nie
budziła się razem ze mną. Może mi podpowiecie coś....