20.10.08, 14:03
Czy mieliście podejrzenia, że niania nie opiekuje się dodrze
maluchem lub je krzywdzi
Obserwuj wątek
    • lambert77 Re: Niania 20.10.08, 14:18
      żeby to jeden raz smile ale póki nie złapałem za rękę to nic nie mogłem zrobić.
      Fakt że dziecka żadna nie skrzywdziła bo bym ... tu wstawcie sobie właściwe
      słowo ... taką małpę gołymi rękoma o czym każda wiedziała na starcie. Chyba
      dlatego tak często się zmieniały big_grin
      • jasmin-25 Re: Niania 20.10.08, 14:33
        a czy miałeś podejrzenia, że coś dzieje się nie tak?
        • lambert77 Re: Niania 20.10.08, 14:47
          to zależy co by miałobyć nie tak smile
          Jedna wołała teściową gdy małemu upadł smoczek, inna zajmowała się małym jak
          niemiecka guwernatka wszystko musiało być z iście wojskową precyzją i odbywać
          się na czas. Ale większość nie potrafiła wejść do kuchni i przygotować małemu
          jeść czy pić na zasadzie nie woła to co będę cztery litery ruszać. No chyba że
          teściowa przygotowała. Generalnie szybko rezygnowały bo spacer z dzieckiem w
          wózku był chyba ponad ich siły. Ale chyba nie trafiłem na jakąś psychopatkę
          której bałbym się zostawić dziecko. Raz starała się o pracę babka o której
          wiedziałem że popija i zrezygnowałem mimo tego ze miała całkiem niezłe
          referencje. Ale ogólnie było w miarę oki. Zawsze problemem na koniec były pieniądze.
          • jasmin-25 Re: Niania 20.10.08, 14:57
            a sprawdzałeś kiedykolwiek taka nianię
            jakiś dyktafon czy kamera
            • bj32 Re: Niania 20.10.08, 16:24
              Nianie
            • lambert77 Re: Niania 21.10.08, 09:10
              nigdy smile moja teściowa jest lepsza od dyktafonu i kamery big_grin... ale tak na serio
              zawsze to były osoby polecane nigdy ktoś z ulicy i kim nie wiedziałbym wcześniej
              że zajmował się dziećmi. Chociaż zawsze na koniec byłem zdziwiony, że ludzie
              zajmowali sobie głowę takimi niańkami. Wszystkie nianie troszkę chyba się mnie
              bały ( a ja taki miły i spokojny człowiek wink ) tak więc żadna nic by nie zrobiła
              dziecku. Chociaż jedna uszkodziła wózek big_grin nie przyznała się ale coś czuję że to
              była jej robota.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka