pipi11
21.10.03, 20:52
Mój 3-latek potrzebuje smoczka do zasypiania. Po zaśnięciu smoczka wypluwa,
nie ssie go w nocy i w ciągu dnia, ale do zasypiania musi mieć!!! Tłumaczyłam
mu, że juz jest duży, że dzidzie ssą smoczek, ale on twierdzi, że"bez smoczka
po prostu nie zasnę".
Dziewczyny, czy wasze 3-latki też zasypiają ze smoczkiem? Czy w końcu dzieci
same rezygnuja z tej przyjemności, czy trzeba byś twardym i smoczka po prostu
wyrzucić? Boję się kilkugodzinnych histerii w nocy. Podzielcie się swoimi
doświadczeniami, poradzcie coś. Mam wyrzuty sumienia, że nie oduczyłam go
tego ssania kiedy był malutki, sczególnie , że np. z pieluch zrezygnował
zupełnie mając 1,5 roku.
Jeszcze raz proszę o rady.
Pozdrawiam serdecznie