kari7
27.10.03, 16:39
Mój mały jeszcze używa pieluchy na noc - to znaczy zakładam ja chyba z
własnej wygody żeby nie budził sie w nocy.W dzień jak śpi to nie zsika się ą
( a śpi bez pieluchy, nianai go na śpiaco wysadxa po ok. 1,5 godziny spania a
śpi czasmi i 3 godziny w dzień.Ostatnio od jakiś 2 tyg. obserwuję ,żę po nocy
pielucha jest sucha, fakt,że nei pije juz przed snem, raz może nasikał przez
ten czas w nocy ale to się opił wieczorem.Czy jest to juz ten czas żeby w
ogóle zrezygnować z pielcuhy czy jeszcze tak na wszelki wypadek zakładać?A
jak już ez to czy go budzić w nocy na sikanie ( co nie będzie łatwe bo
najpierw ja musze sie obudzić a raczej z tym cięzko!)czy czekac żeby sam się
nauczył wstawać i postawic nocnik koło łóżka?Nie wiem czy nie jest
za mały ,zeby w nocy sam sie załatwić.A jak było z waszymi maluchami?