Dodaj do ulubionych

poczytajcie i podzielcie się doświadczeniami

09.03.09, 10:08
Mam synka (w maju będzie miał 3 latka) od jakiegoś czasu przestał pić mleko. Jedynym źródłem białka są serki i jajka. Na dodatek jest niejadkiem - na śniadanie najchętniej nic albo serek, obiad tylko rosół albo pomidorowa a na kolację najlepiej znowu serek,czasami omlet albo parówka. Staram się gotować różnego rodzaju zupy, kasze,ryż,sosy,kolorowe buźki na kanapkach ale on ma swoje typy i koniec. Podzielcie się swoimi doświadczeniami. Dodam,że synek ma 96cm wzrostu i waży 13,6 kg.
Za odpowiedzi z góry dziękuję.
Obserwuj wątek
    • deela Re: poczytajcie i podzielcie się doświadczeniami 09.03.09, 10:12
      qrde
      jak mnie to wkurza
      czy ty widzialas kiedys niejadka?
      moj potrafi jak ma "dobry" dzien przez caly dzien zyc o pol kromce suchego chleba!
      twoj wazy normalnie mierzy normalnie od braku mleka nie umrze nie histeryzuj
      moj ma 2,5 roku ma 86 cm i wazy caaaaale 11,5 kg mleka nie pije od ponad roku -
      przemcam mu nabial w twarogu, serkach homo, albo zlotym serze
      baby jak problemow nie maja to je sobie problemy wymyslaja
      • marsupilami25 Re: poczytajcie i podzielcie się doświadczeniami 11.03.09, 18:43
        A ja otwarcie przyznaje: cholernie zazdroszcze matkom dzieci wszystkozernych!
    • mama_kotula Re: poczytajcie i podzielcie się doświadczeniami 09.03.09, 10:16
      Co syn je i pije POMIĘDZY śniadaniem, obiadem i kolacją?
      • monami77 Re: poczytajcie i podzielcie się doświadczeniami 09.03.09, 10:18
        Tak, piję wodę z syropem owocowym albo poprostu niegazowaną wodę. Nie pije
        Kubusiów (niecierpi tego) ani herbaty.
        • monami77 Re: poczytajcie i podzielcie się doświadczeniami 09.03.09, 10:21
          Jeżeli chodzi o przegryzanie między śniadaniem,obiadem,kolacją to czasami są to
          paluszki lub owoce. Słodycze są wtedy jak zje posiłek (oczywiście nie jest to
          forma nagrody)
          • alika77 Re: poczytajcie i podzielcie się doświadczeniami 09.03.09, 10:26
            ja też nie rozumiem w czym problem. moja na koniec kwietnia skończy
            3 lata, ma 90 cm i dobijamy do 12 kg. poza tym co do przekąsek to
            jeden paluszek czy dwa to ok, ale jak zje całą paczkę to się nie
            dziw, że potem nie chce normalnego posiłku, tak samo z owocami,
            które mają z reguły dużo wody, są słodkie i przez to sycące.
          • mama_kotula Re: poczytajcie i podzielcie się doświadczeniami 09.03.09, 10:35
            No to przeanalizujmy, czy młody rzeczywiście jest, jak piszesz "niejadkiem".

            Założenie jest takie, że dziecko ma niewielki żołądek. Bo ma.

            Serek (typu Danio)/parówka/omlet to wystarczająca ilość pokarmu na jeden posiłek dla niespełna 3-latka.
            Zupa na obiad - w ilości np. 175-200ml - też wystarczy dziecku być sytym przez godzin kilka.
            Między zupą a serkiem zje dodatkowo owoc.
            A więc ilość problemem nie jest.

            Czyli pisząc "dziecko jest niejadkiem" nie masz na myśli, że je MAŁO - bo nie je mało - tylko że nie je tego, co wg ciebie jeść powinien.
            Tak?
            • monami77 Re: poczytajcie i podzielcie się doświadczeniami 09.03.09, 10:45
              Post ten powstał dzięki babci która pilnuje wnusia. To ona narzeka,że Mały nic
              nie je i tylko wodę by pił.
              Ja uważam,że je troszkę za mało niektórych składników ale wydaje mi się że
              przyjdzie czas kiedy będzie jadł wszystko.
              Dzięki mama -kotula
              • alika77 Re: poczytajcie i podzielcie się doświadczeniami 09.03.09, 11:04
                no właśnie, babcie smile dla babci wnuczek zawsze będzie za mało
                jadł wink poza tym jak "tylko wodę by pił" to może po prostu za dużo
                tej wody i przez to mały ma trochę mniejszy apetyt.
      • basia752 Re: poczytajcie i podzielcie się doświadczeniami 09.03.09, 10:25
        Moja córka w maju skończy 3 lata, ma 86cm wzrostu i waży 10,5kg i
        tez nie pije mleka, ale ja jej świadomie mleka nie daję - powodowało
        mega zaparcia, druga 5-latka też nie pije - tyle że one miały
        podejrzenie skazy. Nie uważam że mleko krowie jest niezbędne w
        diecie dzieci. Ostatnio robiłam jej badania i wyniki są w porządku,
        morfologia super, ani śladu anemii. Martwi mnie jej niski wzrost i
        waga, ale ważne że się dobrze rozwija. Poza tym ja źle wspominam
        różnego rodzaju kaszki i mleko, które musiałam spożywać będąc
        dzieckiem i dlatego nie wmuszam w dzieci to, co nie lubią. Długo
        obie córki karmiłam piersią i to było najlepsze mleczko które mogły
        dostawać, krowie mleko ma skład odpowiedni dla cieląt a nie dla
        dzieci
    • jagabaga92 Re: poczytajcie i podzielcie się doświadczeniami 09.03.09, 10:55
      mój synek nie pije mleka, nie je jajek, bo jest na to uczulony (odpada więc z
      jego diety masło, sery, placki, większość wędlin, makarony). Ma się świetnie,
      nie choruje.
    • chmielanka Re: poczytajcie i podzielcie się doświadczeniami 09.03.09, 11:04
      A mój (27 m-cy) na śniadanie i kolację pije kakao, w międzyczasie 2 jogurty,
      rzadko kiedy obiad. I to wszystko.
      • sabka22 Re: poczytajcie i podzielcie się doświadczeniami 09.03.09, 17:32
        wszystko ok tylko wydaje mi sie serek czy jogurt to nie jest główny
        posiłek,rozumiem na podwieczorek czy w miedzy czasie ale nie na
        obiad!Jak dasz dziecku z rana serek potem paluszki to logiczne ze
        nie zje normalnego śniadania.Proponuje dać jajko lub cos innego na
        śniadanie a nie serek,jak dziecko zgłodnieje to zje.Moj ma 3latka,ma
        98cm i 16,5kg,śniadanie zjada normalne nie czestuje go od rana
        serkiem,gorzej mamy z obiadami ale na siłe nie wmuszam no i przed
        obiadem nie je owoców,z kolacją też nie jest zle.
        Fakt zawsze nie było tak pieknie,kiedys potrafił nie jesc pół dnia
        ale zaryzykowałam i kupiłam syrop APETIZER,nie wieże w tego typu
        cuda ale ten syrop zadziałał,synek zaczoł nawet płatki z mlekiem
        jeśc gdzie do niedawna nawet mleka sie nie napił.Sam prosi o
        jedzenie nie musze go zmuszać.
        • semi-dolce Re: poczytajcie i podzielcie się doświadczeniami 09.03.09, 17:34
          A dlaczego nie mozna serka na sniadanie?
          • alika77 Re: poczytajcie i podzielcie się doświadczeniami 09.03.09, 18:10
            > A dlaczego nie mozna serka na sniadanie?

            no właśnie, dlaczego? skoro ja jem jogurt na śniadanie i jest to mój
            cały "śniadaniowy" posiłek, to dlaczego dziecko nie może?
            • sabka22 Re: poczytajcie i podzielcie się doświadczeniami 10.03.09, 20:14
              to nie chodzi o to że nie można serka tylko jeśli jakaś mamusia chce
              by jej dziecko przytyło to raczej nie na serku na śniadanie czy
              kolacje.
              • mama_kotula Re: poczytajcie i podzielcie się doświadczeniami 10.03.09, 20:19
                Sabka, ale już zostało ustalone, że syn autorki wątku nie ma niedowagi, więc nie
                ma powodu, aby dziecko miało przytyć.

                Nota bene sporo matek daje dzieciom za duże porcje czyli na przykład na kolację
                Danio (150g, prawie 180 kcal) i do przegryzienia kanapkę - a potem marudzi, że
                dziecko nie je - a to porcja dla dorosłego. I chcą, aby ich dzieci z prawidłową
                wagą przytyły, nie wiedzieć czemu.

                Ty też chcesz, aby twój przytył? Bo mnie naprawdę dziwi podawanie apetizeru
                dziecku, które ma wagę więcej niż prawidłową.
        • mama_kotula Serek 09.03.09, 19:18
          Serek ma +/- tyle samo kcal co kanapka z szynką i pomidorem.
          Ma więcej kcal niż jajko.
          I tyle samo co porcja mleka z płatkami.
          Dodatkowo - pomijając serki typu Danio, które składają się głównie z cukru - jest dość odżywczy.

          Nie widzę najmniejszej przeszkody, aby serek był głównym posiłkiem.

          Poza tym, jeśli mam być szczera - twój syn jest na 75 centylu proporcji wagi do wzrostu (wg siatki to "tendencja do nadwagi), a ty mu Apetizer podajesz, bo jest rzekomo "niejadkiem"?

          Właśnie takie "serki w międzyczasie" prowadzą do nadwagi, serek ma około 150 kcal, to sporo jak na "przekąskę" dla 3-latka.
          • mama_kotula Przepraszam że spytam, Sabka 09.03.09, 19:22
            ale - ten fajny chłopczyk w twoim fotoforum jest/był NIEJADKIEM??

            O rajciu big_grinbig_grinbig_grin
            • sabka22 do mama-kotula 10.03.09, 20:11
              wiesz te zdjecie jest robione jak Mateuszek mił rok,super wtedy jadł
              potem przstał niestety.Musiałabym dodać nowe zdjeciasmile
    • lilka69 Re: pediatrzy "zrywaja boki" z takich mamus 09.03.09, 18:59
      co wy z tymi niejadkami!

      moj syn ma ponad 3 lata, 100 cm i wazy 13,6.


      nie uwazam go za niejadaka i biedulka ze skorczonym zoladkiem skoro niewiele wazy.
    • mama-ola Re: poczytajcie i podzielcie się doświadczeniami 09.03.09, 19:59
      monami77 napisała:

      > Mam synka (w maju będzie miał 3 latka) od jakiegoś czasu

      Dawaj mu do wyboru to, co uważasz za stosowne, zdrowe, potrzebne
      itd., oczywiście z uwzględnieniem produktów, które lubi. Pozwól mu
      wybierać i decydować, co i ile zje. To już duży facet, może
      decydować, więcej powiem - powinien. Szanuj jego decyzje w tym
      względzie, nic lepszego zrobić nie możesz. A jak to do Ciebie nie
      przemawia - wyobraź sobie, że ktoś 2 razy wyższy i 5 razy cięższy od
      Ciebie zmusza (słownie bądź z widelcem w garści), byś zjadła coś, na
      co nie masz ochoty ani miejsca w żołądku.
    • agaduch Re: poczytajcie i podzielcie się doświadczeniami 09.03.09, 22:52
      Ja swojego Smoka wzięłam głodem wink
      Zasady były takie:
      1. Pięć posiłków dziennie (trzy większe dwa mniejsze)
      2. Zero słodyczy i przekąsek typu paluszki chrupki
      3. Jedzenie jest prawem a nie obowiązkiem (nie zmuszaliśmy)
      4. Jak wstawał od stołu to kilka ostrzeżeń i zabieraliśmy talerz
      5. Gdy nie zjadł posiłku patrzyliśmy na zegarek i następny za 2-3 godziny. (nie
      potrafiliśmy być strasznie konsekwentni ale pozwoliliśmy Mu poczuć, że głód nie
      jest fajny)

      starczyły trzy dni!!!!

      po dwóch tygodniach pojął najdrobniejsze szczegóły, mogłam dawać słodycze.

      spaprały... babcie sad

      To dobra metoda, wydaje się być drastyczna ale działa tak szybko, że nic się nie
      może stać.

      To dobra m
    • jakw Re: poczytajcie i podzielcie się doświadczeniami 11.03.09, 09:59
      Znam dziecko, które w wieku lat kilku przez rok okrągły na obiad
      jadło tylko i wyłącznie kartofle ze szprotkami. Przeżyło. Teraz
      kończy szkołę podstawową i miewa się dobrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka