mal-swit
25.03.09, 08:54
Dziewczyny podpowiedzcie, bo już mi ręce opadają i nie wiem jak
reagować. Moja córka za miesiąc skończy 2 lata. Od grudnia uczę ją
kontroli sikania. Od tego czasu chodzi w majteczkach bez pampersa.
Problem polega na tym że to ja musze ją kontrolować albo babcie z
którymi siedzi jak ja jestem w pracy. Tak było od samego początku,
ze co jakiś czas sadzałam córe na nocnik i ona sikała. Zawsze kiedy
ją posadze to ona siku zrobi na nocnik albo na sedes. Wydawało mi
się, ze ten sposób zrozumie. Ale minęły 3 miesiące i niezrozumiała.
Kiedy ja zapominam, albo ona się czymś zajmie sika w majtki. Może
jeden raz miała przebłysk i zawołała. Postęp jest tylko taki, że jak
zaczyna sikać w majtki to wie ze robi żle i woła "za pózno", ale
przerywa sikanie i kończy na nocniku. Natomiast "kupę" woła
rewelacyjnie. Jak mam nauczyć dziecko żeby wiedziało że najpierw
trzeba zawołać a potem robic?