mamnika
25.03.09, 11:39
Moja trzynastomiesięczna córka co noc budzi się z płaczem - zaczyna
płakać nie wybudzając się dobrze, potem płacze, potem bierzemy ją do
swojego łóżka, aby ją uspokoić. Ona jednak przewraca się po łóżku,
nie potrafi znaleźć miejsca, cały czas pojękując lub płacząc.
Dopiero po dłuższej chwili się uspokaja. Do niedawna budziła się raz
w nocy. Ostanio budzi się dwa, trzy razy.
Co może być tego przyczyną? Czy to po prostu wyżynające się zęby (w
tej chwili ma 7 zębów, także trójki przed nami)? Czy też przyczyna
tego płaczu może leżeć gdzie indziej?