iit2 24.04.09, 12:31 Szczepicie? Z synkiem chodzimy na spacery,po lesie ,jeździmy na rowerze,a wokół straszą kleszczami,co robicie? Jakie są szczepionki i ile kosztują? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jagabaga92 Re: sezon na kleszcze 24.04.09, 12:38 > Szczepicie? Nie. Po każdym leśnym spacerze oglądamy dokładnie całe ciało. Kiedyś też były kleszcze, a nikt z tego nie robił takiego "halo" jak teraz. Odpowiedz Link Zgłoś
bluemadlen Re: sezon na kleszcze 24.04.09, 12:55 ale teraz jest ich wiecej wiecej wiecej bo zimy lekkie i nie powymarzało tego dziadostwa. Odpowiedz Link Zgłoś
dora1211 Re: sezon na kleszcze 24.04.09, 13:03 Ostatnio pytałam w przychodni o szczepionkę, koszt 80 zł jednej dawki, a dawki są trzy. Nie wiem tylko czy dla dzieci też, pytałam ogólnie. Odpowiedz Link Zgłoś
mniemanologia Re: sezon na kleszcze 24.04.09, 13:39 Pryskamy i się potem oglądamy. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_amelii Re: sezon na kleszcze 24.04.09, 13:53 W zeszłym roku zaszczepiłam 2 dawkami,w tym roku trzecia,a po 3 latach powtórzeniowa.Jeśli szczepisz w sezonie na kleszcze(bo najlepiej okolo wrzesnia,a nie teraz)to po m-cu otrzymasz 2 dawke i juz na 80% możesz byc bezpieczna,po roku trzecia. Kleszczy w tym roku jest mnóstwo.U nas na polnej drodze widac gołym okiem na liściach,psy przynoszą dziesiątki.Niestety nie ma szczepionki od Boleriozy,ale zapalenie opon tez jest niebezpieczne. Odpowiedz Link Zgłoś
ata99 Re: sezon na kleszcze 24.04.09, 14:10 Jeśli po spacerze znajdzie się kleszcza i szybko wyciągnie (jest w sumie przyczepiony kilka godzin) to podobno nie zachodzi obawa o zarażenie. To dzieje się dopiero po ok. 10-12 godz. od przyczepienia się kleszcza. Nie da się zaszczepić na wszystko... Odpowiedz Link Zgłoś
e-kieszonka Re: sezon na kleszcze 24.04.09, 14:41 U nas cena jednej dawki szczepionki to 80 zł, ale w promocji, normalna cena szczepionki (dla dziecka) to 100 zł. Jakoś się nie zdecydowałam na zaszczepienie dziecka, w końcu i tak ugryzienie nadal będzie groźne - a pozostaje jeszcze groźba boreliozy, bo na nią szczepionki nie ma. Trzeba więc uważać, oglądać uważnie dziecko, kleszcze najpierw wędrują po skórze szukając najlepszego miejsca, więc jakąś tam metodą jest też prysznic po przyjściu ze spaceru, a przed spacerem korzystanie z preparatów odstraszających kleszcze. I chyba tyle - tyle ja robię. Myślę, że ugryzienie kleszcza jest groźne od razu - kleszcz "znieczula" miejsce ugryzienia, ale mogę się mylić, też chciałabym wierzyć, że szybko i sprawnie usunięty nie zaszkodzi Odpowiedz Link Zgłoś
carriegirl Re: sezon na kleszcze 24.04.09, 21:18 Ja synka zaszczepiłam. Kleszczy jest nie tylko więcej ale są bardziej "zjadliwe". 10-15 lat temu z psa wyciągałam kleszcze i było ok. Teraz psy spryskane frontlinem a co pobyt na Mazurach to pełno kleszczy i pies już 3 razy miał babesziozę. Ponadto szczepiłam bo w bliskim kręgu znajomych był przypadek odkleszczowego zapalenia mózgu z fatalnym skutkiem-paraliż i wegetacja Odpowiedz Link Zgłoś
basia0212 Re: sezon na kleszcze 24.04.09, 21:33 Kleszczy u nas wbród, ale nie szczepię. ja sama od dziecka co roku mam zawsze wbitych kilka kleszczy, na tego zakażonego nie trafiłam jeszcze... Odpowiedz Link Zgłoś
deleine Re: sezon na kleszcze 25.04.09, 09:35 kup psy obrożę bayerowską a frontline zmień na inny specyfik - co jakiś czas trzeba zmieniać środki bo się kleszcze uodparniają, jak szczury na trutki Odpowiedz Link Zgłoś
ghost_82 Re: sezon na kleszcze 25.04.09, 12:34 jeśli kleszcz już się wbije w skórę to żadne szybkie jego usunięcie już nie pomoże. Jeśli jest to kleszcz który przenosi chorobę to i tak do zakażenia dojdzie. Ja chodzę codziennie z psem i córką po łące i lesie. Z psa zdejmuje za każdym razem kleszcze. Oczywiście jeszcze nie zdążyły się wbić. U córki jeszcze nie znalazłam, ale u siebie już kilka razy. W trakcie spaceru zwracam uwagę, po powrocie do domu dokładny przegląd wykonuję. Nie szczepiłam córki. Psa kiedyś smarowałam czymś tam, ale mam psa z krótką i jasną sierścią i u niego widać z 5 m kleszcza. Odpowiedz Link Zgłoś
hellious Re: sezon na kleszcze 05.05.09, 13:53 ghost_82 napisała: > mam psa z krótką i > jasną sierścią i u niego widać z 5 m kleszcza. Duze te kleszcze u was Odpowiedz Link Zgłoś
lusia69 Re: sezon na kleszcze 25.04.09, 08:18 Szczepiłam córkę tydzień temu koszt szczepionki 96 zł jedna dawka, za 6 tyg. druga a po ok. roku trzecia- Warszawa.Rok temu koleżanka szczepiła córke i w tej samej aptece płaciła za szczepionkę 66 zł. Odpowiedz Link Zgłoś
deodyma Re: sezon na kleszcze 25.04.09, 11:42 kleszcze siedza w trawie, wiec nie trzaba lazic po lesie, zeby go zlapac. za kazdym razem ogladam dziecko ze wszystkich stron, sprawdzam, czy w ubraniu jakies diabelstwo sie nie zawieruszylo. Odpowiedz Link Zgłoś
ambrozja Re: sezon na kleszcze 25.04.09, 21:08 nie trzeba do lasu chodzić żeby kleszcza przynieść mój brat w tamtym roku z parku w centrum Gliwic przyniósł na nodze ja syna nie szczepię ale oglądam dokładnie po każdym przyjściu do domu ze spaceru a przede wszystkim zmieniam mu ubranie Odpowiedz Link Zgłoś
anyx27 Re: sezon na kleszcze 04.05.09, 15:49 Szczepienie na kleszczowe zapalenie mózgu (KZM) jest bezsensowne. po pierwsze przypadków jest niewiele, po drugie dzieci przechodzą je zazwyczaj łagodnie. o wiele groźniejsza i częstsza jest borelioza i inne bakterie przenoszone przez kleszcze, na które szczepionki nie ma. Kampania zachęcająca do szczepień na KZM jest tylko i wyłącznie w interesie firmy farmaceutycznej produkującej szczepionkę. Nikt, kto ma pojęcie o chorobach odkleszczowych, nie szczepi na KZM ani siebie, ani swoich dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
julia-nka Re: sezon na kleszcze 04.05.09, 16:53 Chyba nigdy nie miałaś kontaktu z osobą, która przeszła odkleszczowe zapalenie opon mózgowych... Ja mam inne zdanie na ten temat. Być może dlatego, że mój mąż rok temu przeszedł tę poważną chorobę. Dodam tylko, że był to jego pierwszy kleszcz w 35 letnim życiu... Odpowiedz Link Zgłoś
anyx27 Re: sezon na kleszcze 04.05.09, 17:38 Julia-nka, a ty miałas kontakt z osobą chorobą na boreliozę? - zapraszam na forum borelioza. na KZM zapada rocznie kilkanaścikilkadziesiąt osób, na boreliozę kilka-kilkanaście tysięcy. Napisałam również, że dzieci przechodzą o wiele łagodniej. a czy mąż nie ma boreliozy lub koinfekcji? miał rumień? Odpowiedz Link Zgłoś
anyx27 Re: sezon na kleszcze 04.05.09, 17:42 oś mi ucięło - miało być kilkanaście-kilkadziesiąt Odpowiedz Link Zgłoś
julia-nka Re: sezon na kleszcze 04.05.09, 18:53 W tamtym roku na kleszczowe zapalenie opon mózgowych zachorowało 200 osób i z roku na rok liczba ta wzrasta. Miałam kontakt z wieloma osobami, które zachorowały na boreliozę i wiem jak bardzo jest niebezpieczna. Jednakże uważam, że zapalenie opon mózgowych nie jest mniej groźne. Widziałam przecież co się działo z moim mężem ... Odpowiedz Link Zgłoś
aguniaf88 Re: sezon na kleszcze 04.05.09, 19:28 Ja teraz kleszczy boje się jak ognia!!! Po pierwsze sama miałam wycinanego w zabiegu chirurgicznym bo po wyciąganiu została mi głowa pod skórą. A po drugie co do psów moje kundelki mają codzień po 9-10 kleszczy bo chodzą po krzakach i co z tego jak mój domowy piesek wychodzący tylko na siku z domu złapał takiego jadowitego że przez tydzień już jeżdzimy na zastrzyki i kroplówki i jest bardzo mała poprawa Jest duża ilość tych zakażonych kleszczy na ochrone najlepiej się czymś opryskać założyć warstwę ochronną ubrania a po przyjściu do domu od razu się obejrzeć. Jak już niestety wejdzie to dobrze wykręcić zdezynfekować i obserwować czy nie ma na skórze żadnych zmian, a jak są nie zwlekać i jak najszybciej do lekarza. TO paskuctwo może być śmiertelnie niebezpieczne!!!!!! PS.Przepraszam za błędy piszemy z Julką bo jest chora Odpowiedz Link Zgłoś
anyx27 Re: sezon na kleszcze 04.05.09, 20:04 aguniaf88 napisała: Jak już niestety wejdzie to dobrze wykręcić zdezynfekować i > obserwować czy nie ma na skórze żadnych zmian, a jak są nie zwlekać i jak > najszybciej do lekarza. A jak nie ma zmian na skórze to co? trzeba pamiętać, że rumień ma tylko ok. 30% zarażonych... Odpowiedz Link Zgłoś
anyx27 Re: sezon na kleszcze 04.05.09, 20:05 julia-nka napisała: > W tamtym roku na kleszczowe zapalenie opon mózgowych zachorowało 200 osób i z > roku na rok liczba ta wzrasta. a na boreliozę kilkadziesiąt tysięcy... to spora róznica. A skąd wiesz, ze mąż nie ma boreliozy? Odpowiedz Link Zgłoś
julia-nka Re: sezon na kleszcze 04.05.09, 21:32 Skąd wiem, że mąż nie ma boreliozy? Podczas pobytu w szpitalu miał robione kompleksowe badania, które wykluczyły tę chorobę, a potwierdziły kleszczowe zapalenie opon mózgowych. Odpowiedz Link Zgłoś
anyx27 Re: sezon na kleszcze 04.05.09, 23:22 julia-nka napisała: > Skąd wiem, że mąż nie ma boreliozy? Podczas pobytu w szpitalu miał robione > kompleksowe badania, które wykluczyły tę chorobę, a potwierdziły kleszczowe > zapalenie opon mózgowych. Czyli musisz jeszcze wiele dowiedzieć się o boreliozie niestety testy wykonywane standardowo w szpitalach są mało wiarygodne, często wychodzą fałszywie ujemne. Sama mam 3 testy ujemne, mimo zaawansowanej juz neuroboreliozy. jedynym pewnym testem jest rumień - jeśli wystąpi, to oznacza boreliozę na 100%. Jeśli nie wystąpi, to nie oznacza brak choroby - rumień wystepuje u 30% chorych. Odpowiedz Link Zgłoś
julia-nka Re: sezon na kleszcze 05.05.09, 11:06 NIe twierdzę, że jestem ekspertem w temacie boreliozy. Nawet troszkę rozumiem Twoje zdanie, że nie zawsze należy ufać wynikom badań, ale mam nadzieję, że w przypadku mojego męża ujemny test na boreliozę był prawdziwy... Skoro masz taką wiedzę o tej chorobie to powiedz mi czy sugerujesz, że testy należy powtarzać wielokrotnie? W jakim odstępie czasu? Odpowiedz Link Zgłoś
anyx27 Re: sezon na kleszcze 05.05.09, 17:05 julia-nka, czy mąż miał rumień? czy ma jakieś objawy? Odpowiedz Link Zgłoś
anyx27 Re: sezon na kleszcze 05.05.09, 17:18 tutaj jeszcze dane co do szczepionki i KZM: 0-5 lat - notuje się 4 zachorowania rocznie w Polsce 6-10 lat - około 10 rocznie szczyt przypada na 40-60 r.ż łącznie max 300 osób rocznie, w tym niektóre szczepione, bo nie ma 100% prewencji. Takie dane podał producent szczepionki na Akademii Chorób Odkleszczowych Odpowiedz Link Zgłoś
julia-nka Re: sezon na kleszcze 05.05.09, 17:41 Mój mąż nie miał i nie ma żadnych objawów, które mogłyby sugerować boreliozę. Odpowiedz Link Zgłoś
anyx27 Re: sezon na kleszcze 05.05.09, 17:50 a rumień miał? wiesz, ja nie miałam objawów przez 17lat... borelka to niestety bomba z opoźnionym zapłonem - wystarczy jakiś stres, inna choroba i bum! Jeśli ja byłabym na twoim miejscu, wysłałabym męża na badanie Western blott i zrobiłabym też badanie PCR real time na borelioze w Poznaniu - www.cbdna.pl (wysyłkowo). Jeśli wyniki bedą ujemne, to bym odpusciła, trzymajać jednak rękę na pulsie i w razie jakichkolwiek objawów, nawet pozornie nie związanych z boreliozą, zacząć drążyc temat. Odpowiedz Link Zgłoś
julia-nka Re: sezon na kleszcze 05.05.09, 17:56 Nie miał rumienia. A u Ciebie jak się zaczęła objawiać ta choroba? Odpowiedz Link Zgłoś
deleine ;) 05.05.09, 18:03 a chłopina jak przyjdzie z pracy dowie się, że najprawdopodobniej jest ciężko chory, a jak jeszcze nie jest, to będzie ech, trudny temat się z tego zrobił - cienka granica między przesadą a rozsądkiem, zwłaszcza gdy o zdrowie chodzi ile kosztuje te testy? jak robiłam psiakowi to jakieś koszmarne kwoty wychodziły - jak jest w przypadku ludzi? Odpowiedz Link Zgłoś
julia-nka Re: ;) 05.05.09, 18:12 Absolutnie nie mam zamiaru dopatrywać się u Niego boreliozy. Po prostu chciałabym wiedzieć jakie objawy miała anyx po tych 17-tu latach od ukąszenia. Odpowiedz Link Zgłoś
anyx27 Re: ;) 05.05.09, 19:46 ja nie każe od razu sie leczyć, jeśli nie ma objawów, po prostu trzymać rękę na pulsie. Duzo tych objawów - na początku niewinne jak czasami zawroty głowy, drętwienia ręki, pogorszenie wzroku, bóle mięśni, kołatanie serca na koncu (5lat póżniej) juz jak przy stwardnieniu rozsianym czy SLA. u mojej mamy borelka "wyszła" po 30latach - zaczęło się od porażenia nerwu twarzowego. moja córcia w tej chwili nie ma objawów. niestety borelioza imituje własciwie wszystkie choroby. tutaj mozna poczytać o objawach: pl.wikipedia.org/wiki/Borelioza Odpowiedz Link Zgłoś
anyx27 Re: ;) 15.05.09, 14:20 Wklejam wypowiedź Pani dr Beaty Werbowy, na pytanie o szczepionkę na KZM. Widzę,że żywym tematem jest szczepionka na kzm. Muszę ustosunkować się do tego bo nieuczciwie byłoby tego nie zrobić. Decyzję musicie podjąć sami bo ryzyko jest. Ale proporcje są takie kzm zakażonych jest 4% kleszczy/wirus/,boreliozą 70%/małopolska 2 lata temu,teraz zapewne więcej/ Podpadnę,jak to już wspomniałam w innym wątku,ale uważam ,że firmy farmaceutyczne wykorzystują powszechność boreliozy dla zrobienia biznesu na szczepionce na kzm. Zachowajcie zdrowy rozsądek. Oczywiście decyzja należy wyłącznie do Was i moj głos potraktujcie jako jedną z wielu opinii. Ja siebie ani swojej córki nie szcepię na kzm. Pozdrawiam Beata. Odpowiedz Link Zgłoś
kangoashja Re: sezon na kleszcze 05.05.09, 12:33 Ja mam kontakt z osobami chorymi na boreliozę. Moja mama (stan bardzo zaawansowany) mój ojciec ( pośredni) wujek , ciotka i brat cioteczny. To męczarnia. Zaatakowane stawy, kręgosłup, kości . Dochodzi niewydolność wątroby i trzustki. Niemożność sprostania najmniejszym czynnościom. W końcu paraliż. Co do odkleszczowego zapalenia opon mózgowych w tym roku w moim otoczeniu spotkałam się już z 3 przypadkami. Dodam, że mój ojciec jest leśniczym. Pierwsze szczepienia u niego przeprowadzono jakieś 10 lat temu. Szczepionka okazała się niewypałem gdyż okazało się ze kleszczez się mutują i uodparniają, tak więc nie wiem czy gdy zaszczepimy siebie i dzieci czy to odniesie odpowiedni skutek w przyszłości . Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
anyx27 Re: sezon na kleszcze 05.05.09, 17:04 kangoashja, trzeba pamietac, że niestety boreliozą można zarazić przez łożysko (kobieta w ciąży), przez karmienie piersią dzieciaczka, ale i niestety sa doniesienia o zarażaniu partnerów seksualnych Czy twoja rodzina odpowiednio się leczy? jeśli nie, to szkoda czasu, bo to można wyleczyć. w tej chwili lekarze są w warszawie, krakowie, bielsku-białej, zabrzu, gorzowie wlkp, lublinie i bolkowie. Odpowiedz Link Zgłoś
tusia-mama-jasia Re: sezon na kleszcze 04.05.09, 20:50 Nie zgodzę się z Tobą. Celowo i świadomie zaszczepiłam synka, męża i siebie na KZM, właśnie dlatego, że mam pojęcie o chorobach... Owszem, borelioza jest wielokrotnie częstsza niz KZM i nie ma na nią szczepionki, ale KZM nie zawsze jest łagodne. Na moich oczach zdrowa 6-latka zmarła na KZM po wycieczce do lasu i spotkaniu z trefnym pajęczakiem. Wtedy obiecałam sobie, że nie zaryzykuję i mimo niewielkiego (???)ryzyka - zaszczepię. Dodam, że wędrówki po lasach, górach i bezdrożach to nasz normalny sposób na życie, przynajmniej 2 razy w miesiącu ruszamy gdzieś w teren. W ostatni weekend usunęłam sobie i synkowi po 2 kleszcze, mężowi 1, nie licząc tych, które strzepywaliśmy z ciuchów, nim jeszcze zdążyły się wessać. Odpowiedz Link Zgłoś
anyx27 Re: sezon na kleszcze 04.05.09, 23:19 tusia-mama-jasia, a zdajesz sobie sprawę, że kleszcze o wiele czesciej zarazają boreliozą, a także babeszjozą, bartonellą, jersiniozą, erlichiozą, chlamydią pneumoniae i mykoplazmami? skoro poważnie podchodzisz do sprawy kleszczy, to możesz napisać, jak to się ma do reakcji po znalezieniu kleszczy na sobie, na dziecku, na mężu? Odpowiedz Link Zgłoś
deleine Re: sezon na kleszcze 05.05.09, 08:33 ale o co ty walczysz? o wolne poniedziałki? przecież nikt nie kwestionuje, że inne choroby odkleszczowe są poważne i częściej występują; ale to nie znaczy, że zapalenie opon mózgowych to katar - ty mówisz, że rzadko i lżej, ale co z tego? Odpowiedz Link Zgłoś
anyx27 Re: sezon na kleszcze 05.05.09, 09:15 przeraża mnie po prostu łatwowierność ludzi i nabieranie się na kampanie firm farmaceutycznych ktoś pisze, że szczepi na KZM, bo jest taki odpwoeidzialny. a zaraz dodaje, że miał (ewentualnie jego dzieci) dużo kleszczy i się nimi nie przejmuje, albo ktoś inny, że KZM to taka straszna choroba, bo mąż chorował, ale tym, ze nie miał sprawdzonej prawidłowo boreliozy, to już nieważne. I nieważne, że borelioza zabija o wiele częściej, niż KZM. nieważne, bo w w TV mówili inaczej ps. a poniedziałki mam wolne Odpowiedz Link Zgłoś
tusia-mama-jasia Re: sezon na kleszcze 05.05.09, 09:55 A ktoś napisał, że się nie przejmuje? Po prostu uważam, że jeśli da się ochronić dziecko przed realnym zagrożeniem, to należy to zrobić. Na to na co nie mamy wpływu, na co nie ma szczepionek, nic nie poradzimy, przejmować się zawsze będziemy, ale to nic nie zmieni. W złotej klatce też siebie ani bliskich zamknąć nie sposób. Nie twierdzę też, że każdy koniecznie musi zaszczepić dziecię na KZM czy wykorzystywac wszystkie dostepne na rynku szczepienia; tak jak w przypadku każdego szczepienia nieobowiazkowego zasadnosc zalezy od wielu rzeczy, trybu zycia, sposobu karmienia w niemowlectwie, rodzenstwa, warunkow itp itd. W naszym wypadku uznalam to za sluszne. EOT z mojej strony. Odpowiedz Link Zgłoś
anyx27 Re: sezon na kleszcze 05.05.09, 10:16 tusia-mama-jasia, ja rozumiem, ze miałaś taką potrzebe i zaszczepiłaś na KZM (mam nadzieję, że lekarz poinformował cię o ryzyku, jakie niesie ta szczepionka, bo jest to najniebezpieczniejsza szczepionka obecnie na naszym rynku). chodzi mi o coś innego. piszesz, że wyjęłaś kleszcze z synka, z męża. i chodzi mi o to, co zrobiłaś z tym faktem, że twoi bliscy mieli kleszcze? jeśli stosujesz profilaktykę KZM (szczepionka), to jaką stosujesz profilaktykę boreliozy? wysłałś te kleszcze do badania, czy były zarazone? masz zamiar zrobić testy na boreliozę? Odpowiedz Link Zgłoś
deleine Re: sezon na kleszcze 05.05.09, 11:06 a czy twoim zdaniem po każdym wyjętym kleszczu należy małemu dziecku podać prewencyjnie antybiotyk? bo jak ktoś ma dom z ogrodem, chodzi z dzieckiem do parku czy lasu to marnie to widzę zwłaszcza gdy mieszka w małej miejscowości bez specjalistycznego laboratorium, bo jak pewnie wiesz, wszędzie odpowiednich badań kleszcza nie zrobią nie można dać się zwariować - to trzeba w domu siedzieć żeby tego cholerstwa w 100% uniknąć - na mnie kiedyś spadł z żywopłotu przed blokiem Odpowiedz Link Zgłoś
anyx27 Re: sezon na kleszcze 05.05.09, 12:19 deleine napisała: > a czy twoim zdaniem po każdym wyjętym kleszczu należy małemu dziecku podać > prewencyjnie antybiotyk? bo jak ktoś ma dom z ogrodem, chodzi z dzieckiem do > parku czy lasu to marnie to widzę > zwłaszcza gdy mieszka w małej miejscowości bez specjalistycznego laboratorium, > bo jak pewnie wiesz, wszędzie odpowiednich badań kleszcza nie zrobią punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia ja podałabym antybiotyk, bo wiem, co robi borelioza z zyciem, po czym wysłałabym kleszcza do badania. na szczęście moja córcia (4lata) NIGDY nie brała żadnego antybiotyku. potem wzależności od wyniku badania kleszcza, przerwałałbym leczenie lub je kontynuowała. a potem (po kilku tyg.) zrobiłabym PCR i WB na boreliozę. jesli wyniki byłyby negatywne i nie byłoby objawów (rumień, objawy grypopodobne), zapomniałabym o sprawie. Odpowiedz Link Zgłoś
julia-nka Re: sezon na kleszcze 05.05.09, 18:06 anyx27 możesz napisać o ryzyku, jakie niesie ta szczepionka? Odpowiedz Link Zgłoś
widosna Re: sezon na kleszcze 15.05.09, 14:51 A czy możecie, Drogie Panie, doradzić jakiś przyrząd do wyciągania kleszczy? Boję się cholerstwa a jednocześnie mam wstręt do tych małych owadów bo przypominają mi pająki, których się panicznie boję. Nie chciałabym znów z dziecięciem albo sama zawracać głowę lekarzowi, jeśli taki sprzęt jest skuteczny. Odpowiedz Link Zgłoś
bluemadlen Re: sezon na kleszcze 15.05.09, 14:56 lepiej zawróć głowe lekarzowi gdybyś jednak uznała że fachowo sobie poradzisz to zwykła pęsetka sie do tego nadaje. Odpowiedz Link Zgłoś
mniemanologia Re: sezon na kleszcze 15.05.09, 15:45 Nie szczepimy. Pryskamy różnymi specyfikami, a po powrocie zawsze dokładnie się oglądamy (dwa dni później też), ubrania do prania. Odpowiedz Link Zgłoś
anyx27 Re: sezon na kleszcze 17.05.09, 13:02 www.tvn24.pl/28377,1600590,0,1,zla-diagnoza,fakty_wiadomosc.html Odpowiedz Link Zgłoś
deodyma Re: sezon na kleszcze 17.05.09, 13:16 w takim razie ten sezon u mnie trwa non stop. caly rok kleszcze atakuja. Odpowiedz Link Zgłoś
anyx27 Re: sezon na kleszcze 17.05.09, 13:22 deodyma napisała: > w takim razie ten sezon u mnie trwa non stop. > caly rok kleszcze atakuja. widziałas ten material o boreliozie m.in. wrodzonej w Faktach? (link post niżej). Odpowiedz Link Zgłoś
iz-zza Re: sezon na kleszcze 17.06.09, 14:33 Anyx27 czy mogłabyś napisać coś wiecej o ryzyku, jakie niesie szczepionka na odkleszczowe zapalenie opon mózgowych? Odpowiedz Link Zgłoś
anyx27 Re: sezon na kleszcze 17.06.09, 15:33 iz-zza napisała: > Anyx27 czy mogłabyś napisać coś wiecej o ryzyku, jakie niesie > szczepionka na odkleszczowe zapalenie opon mózgowych? Powiem tak, nie wiem, jakie jest to ryzyko, ale wiem, że lekarze nie szczepią ani siebie, ani swoich dzieci. Moja lekarka od boreliozy nie szczepila swojego dziecka i odradza to wszystkim pacjentom. mysle, ze powod jest podobny, jak ten, dla ktorego wycofano poprzednia szczepionke. trzeba pamietac, ze szczepienie to zalecaja producenci szczepionki (to oni wymyslili te akcje inforamcyjna), anie lekarze. Odpowiedz Link Zgłoś
moninka11 do anyx27 17.06.09, 15:53 Jak ma wyglądać ten rumień, jak duży, bo moja córka miała wbitego i póki siedział to średnica czerwonego była na 0,5 cm. Po wyjęciu został taki mały ślad. Teraz bierze antybiotyk, a ja się zastanawiam czy robić jakieś badania. Strasznie mnie to męczy. Odpowiedz Link Zgłoś
anyx27 Re: do anyx27 17.06.09, 17:30 moninka11 napisała: > Jak ma wyglądać ten rumień, jak duży, bo moja córka miała wbitego i > póki siedział to średnica czerwonego była na 0,5 cm. Po wyjęciu > został taki mały ślad. Teraz bierze antybiotyk, a ja się zastanawiam > czy robić jakieś badania. Strasznie mnie to męczy. rumień boreliozy, jak każdy inny rumień może wyglądać różnie, a może nie być go wcale - tylko 40% zarażonych ma rumień. może to być typowy okrąg z białym środkiem, może być wysypka, może być plamka. tutaj przykładowe zdjęcia: images.google.pl/images?hl=pl&sa=1&q=rumie%C5%84&aq=f&oq= jesli jest podejrzenie zarażenia jakąkolwiek chorobą odkleszczową, warto zrobić badania. Odpowiedz Link Zgłoś